26.12.2016, 15:41,
"GORĄCY TEMAT", artykuł czytany ponad 3300 razy

Priorytet to praca dla mieszkańców Gostynina - rozmowa z Agnieszką Korajczyk-Szyperską

Zachęcamy Państwa do lektury wywiadu przeprowadzonego z Przewodniczącą Zarządu Inicjatywy dla Gostynina Agnieszką Korajczyk-Szyperską.

Za nami połowa kadencji. Które z zapowiadanych przez IdG w czasie wyborów samorządowych w 2014 roku postulatów udało się zrealizować do tej pory?

Długo by wymieniać ale powiem może o kilku, kilkunastu najważniejszych. Udało się doposażyć placówki oświatowe m.in. w pracownię komputerową, rzutniki, nowe meble, pomoce dydaktyczne i zabawki, szafki na książki czy urządzenia na plac zabaw.

Szkoła Podstawowa nr 3 dostosowana została do potrzeb uczniów niepełnosprawnych m.in. zamontowano windę. Przeprowadzono remont w GIM nr 2.

Wykonana została modernizacja stołówki w Szkole Podstawowej nr 3 na co Rada Miejska przeznaczyła ponad 300 tysięcy.

Dużo mówiliście też o inwestycjach drogowych i parkingach.

I na mówieniu się nie skończyło. Dzięki decyzji radnych wykonany został parking na ulicy Wojska Polskiego przy Miejskim Przedszkolu nr 2 i przy Szkole Podstawowej nr 3, od ulicy Wiosennej/Bema.

A co ze współpracą z Gostynińską Spółdzielnią Mieszkaniową?

Współpraca pomiędzy IdG, większością Rady Miejskiej a Gostynińską Spółdzielnią Mieszkaniową układa się bardzo dobrze. GSM wykonała kilka inwestycji, które co prawda pierwotnie miały być wspierane przez środki z budżetu miasta i nawet Rada Miejska zarezerwowała 80 tysięcy w budżecie na te działania jednak GSM i Burmistrz nie mogli w tym zakresie dojść do porozumienia.

W rezultacie GSM samodzielnie wykonała parkingi. Chodzi o parkingi przy ulicy Dmowskiego i Czapskiego. Wykonany został także parking przy ul. Kościuszki. GSM wykonała także kilka nowych miejsc parkingowych przy Wojska Polskiego, Bema czy Al. Popiełuszki.

Czekamy jeszcze na modernizację miejsc parkingowych przy ul. Płockiej, w okolicy Biblioteki. Zatem w tym zakresie sytuacja stopniowo poprawia się.

A jakie inwestycje drogowe udało się zrealizować?

Z inicjatywy IdG do budżetu miasta wpisano środki na kilka remontów dróg i chodników m.in Armii Krajowej i Kilińskiego. Zmodernizowano drogę od ul. Płockiej do SP nr 3, przy Urzędzie Skarbowym.

Wykonano zadanie pod nazwą budowa drogi w ulicy Sosnowej a także przy Spółdzielczej. Wykonano też pierwszy etap budowy łącznika pomiędzy osiedlem Kutnowska/Wspólna a ul. Dybanka.

Liczymy na to, że w następnym roku ta inwestycja zostanie zakończona. Udało się zabezpieczyć środki na modernizację chodnika na ulicy Parkowej czy 3-go Maja. Zmodernizowano przejścia dla pieszych w Rynku.

A co z projektami z budżetu obywatelskiego z 2016 roku?

Choć Urzędowi Miasta zajęło to kilka długich miesięcy ale udało się zrealizować zadanie z budżetu obywatelskiego na osiedlu Bema, zadanie którego byłam liderem – chodzi o plac zabaw. W ramach budżetu obywatelskiego zrealizowane zostało także inne zadanie a mianowicie siłownia pod chmurką na ul. 3-go Maja. Na realizację innych projektów czyli placu zabaw na ulicy Czapskiego i osiedlu Zalesie wciąż czekamy.

Korzystając z okazji chciałabym bardzo podziękować wszystkim tym, którzy włączyli się też w głosowanie na projekty z budżetu obywatelskiego na 2017 rok. Jest już informacja, że 3 projekty złożone przez członków i sympatyków IdG trafią do realizacji. Mowa tu o zadaniu pn. zakup rowerów wodnych, budowa amfiteatru przy MCK i placu zabaw na ul. Parkowej.

A czy wszystko idzie zgodnie z planem? Czy wszystkie inwestycje, na które radni zabezpieczyli w 2016 roku środki organ wykonawczy (czyt. Burmistrz) zrealizował?

Wciąż czekamy na wykonanie placu zabaw za Miejskim Centrum Kultury, na place zabaw na Czapskiego i na Zalesiu, modernizację ulicy Floriańskiej.

Nie ma też monitoringu, na co było zabezpieczone przez radę około 90 tys. zł. 600 tys. zł zarezerwowanych było na projekt związany z wymianą oświetlenia. Nie wykonano też dziedzińca przy SP nr 1. Na te zadania były w tym roku zabezpieczone środki.

Wciąż czekam na realizację wniosków z audytu, który Burmistrz zlecił tuż po objęciu władzy i za które miasto zapłaciło kilkadziesiąt tysięcy złotych. Z moich informacji wynika, że niewiele wniosków do tej pory zostało zrealizowanych.

Ale Burmistrz otrzymuje absolutorium od Rady Miejskiej więc domyślam się, że radni dobrze oceniają Jego pracę?

O to jak radni oceniają pracę burmistrza i wykonanie inwestycji to trzeba pytać radnych. Ja nie jestem zadowolona z ilości niezrealizowanych zadań, z pracy burmistrza i podkreślam to na każdym kroku. Radni natomiast głosują tak jak uważają. To każdy radny, w swoim okręgu będzie przed wyborcami rozliczał się z wykonanych bądź nie zrealizowanych obietnic wyborczych.

Radni wspierają też sport.

Tak i dlatego na konkursy dla klubów i stowarzyszeń sportowych kwota jest coraz wyższa. Istnieje możliwość ubiegania się o stypendia dla sportowców. Dodatkowo przeznaczane są środki finansowe na poprawę infrastruktury sportowej.

I tak w Gostyninie w 2015/16 powstały łącznie 4 siłownie pod chmurką: działa siłownia przy MCK, na 3-go Maja, na Osiedlu Bema i na ul. Kutnowskiej przy pływalni miejskiej. Ponad 100 tysięcy złotych przeznaczono na wymianę ogrodzenia stadionu miejskiego i kilkadziesiąt tysięcy złotych na wykonanie projektu modernizacji stadionu.

Ale po co wg Pani projekt modernizacji stadionu skoro w budżecie miasta brakuje środków na inne bardziej potrzebne mieszkańcom inwestycje?

Te środki były zabezpieczone między innymi również z tego powodu, żeby przy pozyskiwaniu środków zewnętrznych móc się wykazać wkładem m.in. właśnie w postaci posiadanego już projektu.

Teraz pozostaje nam czekać aż pracownicy urzędu i zatrudniony przez Burmistrza doradca od środków unijnych podejmą działania aby pozyskać zewnętrzne finansowanie m.in. tego zadania.

No właśnie, a jak ocenia Pani pozyskiwanie środków zewnętrznych na zadania inwestycyjne przez Gminę Miasta Gostynina?

Pozostawię to bez dłuższego komentarza. Żałuję bardzo, że tak w niewielkim stopniu podejmowane są działania w celu pozyskiwania środków zewnętrznych i nasze miasto traci szanse na rozwój.

Gostynin musi robić wszystko aby pozyskać środki zewnętrzne na drogi, odnawialne źródła energii, modernizację oczyszczalni ścieków, stadion i inne inwestycje. Szkoleniowymi projektami nie zbudujemy dróg, kanalizacji czy nie uzbroimy terenów.

Obserwując działania IdG zauważyłem, że jesteście Państwo nastawieni na rozwój przedsiębiorczości?

Zależy nam bardzo na tej grupie ponieważ to dzięki przedsiębiorcom tworzone są miejsca pracy. My w programie wyborczymi mieliśmy wiele ciekawych postulatów tylko chciałam przypomnieć, że program z jakim szliśmy do wyborów miał przyczynić się do uzyskania władzy uchwałodawczej - rada miejska i wykonawczej - burmistrz.

W obecnej sytuacji radni mogą tylko działać w ramach swoich kompetencji, a więc jedynie poprzez uchwały. Odpowiadając już konkretnie na pytanie to rzeczywiście w czasie dwóch lat IdG podjęło działania w sprawie obniżenia podatków i zastosowania zwolnień podatkowych, obniżenia opłat za zajęcie pasa drogowego czy też opłaty targowej i adiacenckiej. Zależy nam żeby nie podwyższać przedsiębiorcom, mieszkańcom opłat bo życie jest wystarczająco drogie.

Przypomnę, że to burmistrz odpowiedzialny jest za rozmowy z inwestorami, to burmistrz odpowiada za sprowadzenie kapitału do miasta.

Ilu inwestorów udało się sprowadzić do naszego miasta? Ile powstało dzięki temu nowych miejsc pracy? Odpowiedzcie sobie Państwo sami.

Mówi Pani „podjęliśmy działania” a przecież nie jest Pani członkiem Rady Miejskiej?

Jestem przewodniczącą Zarządu Inicjatywy dla Gostynina. Wykonuję mandat radnej Rady Powiatu z okręgu miejskiego, z okręgu Gostynin. Pracuje nad wieloma projektami uchwał zgłaszanych przez radnych IdG w mieście, uczestniczę w posiedzeniach komisji i w sesjach rady miejskiej. Chcę być na bieżąco w tematach, które dotyczą miasta.

Używam słowa „podjęliśmy” bo to nasza wspólna praca moja i radnych, a skoro nad czymś pracuję to o tym mówię. Natomiast też chcę żeby była jasność. W Klubie IdG nie ma dyscypliny w głosowaniu, zatem każdy radny głosuje jak uważa, wedle swojego uznania.

Promujecie też działania prorodzinne ?

Tak jak najbardziej, promujemy Kartę Dużej Rodziny i podejmujemy szereg działań na rzecz gostynińskich seniorów. W ostatnim czasie np. wprowadzona została Gostynińska Karta Seniora czy udało się z dużym sukcesem zorganizować Gostyniński Tydzień Seniora.

Przed wyborami bardzo głośno mówiliście o tym, że kandydaci IdG to osoby nowe, które z polityką nie miały do czynienia?

Tak to prawda, na takich osobach nam zależało. Dlatego też dziwie się wszystkim tym którzy pytają o to czemu radni aż tak kontrolują budżet i pilnują każdej złotówki. Między innymi dlatego, że poznają mechanizmy samorządu, że nie ma w nich wypalenia, że skupiają się na tym aby w Gostyninie wprowadzać nowe, lepsze rozwiązania chociażby monitoring oparty na odnawialnych źródłach energii.

Obowiązkiem radnych jest kontrolowanie działań władzy wykonawczej-burmistrza a jednocześnie dbanie aby program wyborczy był realizowany. Dlatego nie dziwcie się Państwo, że radni piszą interpelacje, dopytują na sesjach czy komisjach bo to leży w naszym wspólnym interesie. Publiczne pieniądze muszą być wydane we właściwy sposób, a program wyborczy realizowany.

Wiem, że naszych przeciwników to uwiera bo przecież przed wyborami tak głośno krzyczeli, że IdG tyle obiecuje a na pewno nie zrealizuje. A tu proszę IdG obiecało i realizuje.

Ale mieszkańcy twierdzą, że Państwo cały czas prowadzicie spory z Burmistrzem.

To poniekąd jest panie Redaktorze efekt tej równowagi, o której kandydaci PiS i przeciwnicy IdG tak głośno mówili w czasie wyborów samorządowych, przed drugą turą.

Przypomnijcie sobie Państwo niektóre wypowiedzi, wpisy czy komentarze - skoro IdG ma większość w radzie to burmistrz niech będzie z PiS. Przed wyborami parlamentarnymi sytuacja bardzo podobna ale głosy sympatyków PiS brzmiały już inaczej, musimy mieć całą władzę, żebyśmy mogli zrealizować nasz program musimy mieć posłów i senatorów bo prezydenta już mamy.

Ja osobiście stawiam na współpracę, dla mnie nie znaczenia czy ktoś jest z PiS, PO czy od Kukiza jeśli ma dobre pomysły i chce ze mną współpracować to ja jestem otwarta. Nie stawiam muru bo ktoś ma inne poglądy. Dla mnie liczy się Gostynin.

Myślę, że mieli Państwo wystarczająco dużo czasu aby zauważyć, że to nie z IdG jest problem, że to nie IdG stwarza konflikty. Zdaje się, że ostatnio nawet współpraca pomiędzy radnym PiS a burmistrzem z PiS nie wygląda już tak różowo jak na początku.

Druga sprawa. Burmistrz Kalinowski nadal otoczony jest wianuszkiem współpracowników byłego burmistrza. Moim zdaniem to te kilka osób sprawia, że sytuacja jest bardzo często nerwowa. Jeśli nadal finansami miasta zarządza ta sama osoba, która w poprzedniej kadencji podpisywała faktury na kilka milionów złotych dla spółki Termy Gostynińskie, to o czym my w ogóle mówimy.

Odnoszę wrażenie, że najlepiej byłoby gdyby niektóre tematy nie ujrzały światła dziennego, po co burmistrzowi czy urzędnikom wyjaśniać, tłumaczyć? A jak radni zaczynają pytać podkreślam pytać to o konflikt bardzo łatwo.

Czy to źle, że radni walczą o niższe stawki wody? Czyto źle, że dopytują o powód wycięcia ponad 200-letnich drzew, czy to źle, że weryfikują koszty ogrzewania w Starej Betoniarni, a kwotę ponad 800 tysięcy złotych obniżają o kilkaset tysięcy ? Czy to źle, że nie chcą się zgodzić na monitoring, za który miasto musiałoby płacić kilkanaście tysięcy miesięcznie zewnętrznemu operatorowi? Czy to źle, że dopytują kiedy zostaną wykonane zadania zaplanowane w budżecie miasta? Odpowiedzcie sobie Państwo sami. Warto pytać, warto rozmawiać choć nie zawsze to jest na rękę drugiej stronie.

Czy przegrana w wyścigu na fotel burmistrza w wyborach samorządowych w 2014 roku nauczyła czegoś Panią?

Moja osobista przegrana zabolała ale przez łzy cieszyłam się z sukcesu 12 osób, którym udało się wejść do rady. Całe szczęście emocje opadły szybko i od razu wzięłam się do pracy. Myślę, że ten czas jest dla mnie bardzo cenną nauką.

Zapyta Pan pewnie dlaczego? A chociażby dlatego, że obserwując obecnego Burmistrza i jego działania wiem już jakich błędów nie można popełniać w pracy samorządowej.

Czy fakt, że Burmistrz nie podjął z wami współpracy wyszło na jego korzyść?

W mojej ocenie nie. Mogłabym podać wiele przykładów samorządów gdzie burmistrz, prezydent, wójt z PiS porozumiał się z innymi partami czy ugrupowaniami w jednym celu – dla dobra samorządu.

U nas, moim zdaniem ze strony burmistrza tej woli zabrakło. Już teraz nie wnikam czy to była jego samodzielna decyzja czy jego doradców. Tłumaczę sobie to jednak brakiem samorządowego doświadczenia u Pawła Kalinowskiego, co też wielokrotnie powtarzałam w czasie kampanii. Prawda jest taka, że jak ktoś jest całkiem nowy, nie zna procesów, którymi kieruje się polityka samorządowa to ma inne wyobrażenie o rzeczywistości.

Ja stawiam na współpracę i o ile jest wola drugiej strony to nic nie powinno stać na przeszkodzie by podejmować wspólne działania.

Pojawiają się pytania dotyczące przyszłych wyborów. Zapytam wprost czy Pani będzie kandydowała na stanowisko burmistrza ponownie?

To chyba nie będzie wielkim zaskoczeniem jak odpowiem, że tak będę.

Wygra Pani?

Polityka potrafi zaskakiwać. Pokazały to zresztą i wybory samorządowe, i parlamentarne czy nawet ostatnie wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych. Trzeba być przygotowanym na każdą ewentualność.

Jednego jestem pewna: powinien być inny burmistrz niż obecny. Proszę spojrzeć na obecną sytuację w mieście. Gostynin musi stać się bardziej przyjazny dla przedsiębiorców - bardzo mi na tym zależy. To nie do pomyślenia aby inwestorzy przenosili swój biznes z Gostynina do innego miasta.

A co z programem wyborczym? Czy może nam Pani zdradzić jakie będą główne założenia waszego programu wyborczego na 2018-2022?

Przecież program wyborczy z 2014-2018 jest wciąż w fazie realizacji. Jeśli chodzi o program wyborczy na następną kadencję to pracujemy nad tym. Nie chcę żeby to był program stworzony tylko przeze mnie i grupę moich współpracowników. Ma być to program mieszkańców.

Dlatego od stycznia rozpoczynamy konsultacje i spotkania, tworzymy program, który będzie odpowiedzią na potrzeby mieszkańców, które zostaną m.in. właśnie w czasie takich spotkań zgłoszone.

Ale musi mieć Pani już myśleć nad najważniejszymi postulatami?

Jeśli mam mówić o samorządzie gostynińskim to priorytet na następną kadencję to praca, praca, praca. Stawiam na przedsiębiorczość, sprowadzanie kapitału, partnerstwo publiczno-prywatne, współpracę, namawianie młodych ludzi, aby zostawali w Gostyninie, na tworzenie nowych miejsc pracy, uczynienie Gostynina miasta konkurencyjnego, w którym warto w nim inwestować.

A co z termami? Niedawno powołaliście Państwo komitet, który ma prowadzić konsultacje w sprawie tej inwestycji.

Tak to prawda, powstał taki komitet. Do dziś przeprowadziliśmy kilkanaście spotkań z różnymi podmiotami. Na chwilę obecną nasuwa się jeden wniosek: inwestycja z użyciem wód geotermalnych musi w Gostyninie powstać. Przed nami kolejne ważne spotkania, w tym również z mieszkańcami.

Chcemy przeprowadzić cykl spotkań z mieszkańcami Gostynina, przedstawiać im nasz pomysł na Gostynin za rok, dwa czy 10 lat i tym samym poznać Państwa opinie. Zaplanowaliśmy również spotkania z prezesami ośrodków geotermalnych, władzami miast gdzie podobne inwestycje działają także pracowity czas przed nami. Wykorzystać wody geotermalne trzeba. Termy powinny powstać tylko z tym burmistrzem się to nie uda.

W wypowiedziach przeciwników budowy Term pojawiają się hasła m.in. o dużym zasoleniu wody?

Panie Redaktorze, aktualnie są stosowane specjalne technologie w przypadkach dużego zasolenia, że i z takim problemem będziemy w stanie sobie poradzić.

A czy w ogóle jest możliwa jest realizacja inwestycji na terenie, który był pierwotnie wskazany pod budowę term?

Burmistrz Kalinowski do dziś nie rozwiązał sprawy z przetargiem (sprzedaż działek i projektu) z roku 2013 ani z umową koncesyjną. Podejmowane są co prawda przez Burmistrza i urzędników jakieś działania ale póki co bez większego efektu.

Bez radykalnych decyzji w tej sprawie będziemy w takim niebycie trwać pewnie jeszcze długo. Dlatego szukamy nowych rozwiązań i pewne pomysły w naszych głowach się pojawiły, zostały one przeanalizowane ze specjalistami i być może jeśli nie bagna to inne miejsce w Gostyninie nada się na termy.

A czy w ogóle powinniśmy budować Termy?

Tak, ale w partnerstwie publiczno-prywatnym. Tak jak np. Poznań wybudował spalarnię odpadów. Instalacja jest gotowa, miasto nie wydało pieniędzy z budżetu, a na czele spółki stoi menadżer.

Coraz więcej inwestycji wykonywanych jest z wykorzystaniem tego modelu dlatego warto szukać, warto rozmawiać bo tu chodzi o przyszłość Gostynina.

Uważam, że trzeba mieć cel i dążyć do jego realizacji a nie tylko siedzieć za biurkiem i zastanawiać się nad swoją misją.

Rozmawiał: Rafał Gościniak

 

Napisz co o tym myślisz
Przeczytaj także
Gostynin: Budżet Obywatelski w Gostyninie z nowym otwarciem [FELIETON]

Budżet Obywatelski w Gostyninie z nowym otwarciem [FELIETON]

Dziś, 00:01, Roman Augustyniak

Na razie z optymizmem patrzę na sytuację jaka obecnie dzieję się z nową edycją Budżetu Obywatelskiego w Gostyninie, choć propozycje jakie obecnie są zgłaszane przez różne osoby i organizacje mogą być negatywnie przyjęte przez Urząd Miasta.

Gostynin: Bez opadów. Prognoza pogody – 24 marca

Bez opadów. Prognoza pogody – 24 marca

Dziś, 00:00, ralf

Piątkowy poranek powita nas 5 stopniami Celsjusza, by w ciągu dnia termometry wskazywały maksymalnie 12 kresek.

Gostynin: Sąd wznowił przewód sądowy przeciwko byłemu prezesowi ELGO Dariuszowi K. [VIDEO]

Sąd wznowił przewód sądowy przeciwko byłemu prezesowi ELGO Dariuszowi K. [VIDEO]

Wczoraj, 18:28, ralf

Na dzisiaj w Sądzie w Rejonowym w Gostyninie zaplanowane było odczytanie wyroku przeciwko byłemu prezesowi ELGO Lighting Dariuszowi K, ale zamiast wyroku sędzia Maciej Górzyński poinformował zgromadzonych o ustalonym kolejnym terminie rozprawy.

Gostynin: Dzisiaj w gostynińskim sądzie zapadnie ważny wyrok

Dzisiaj w gostynińskim sądzie zapadnie ważny wyrok

Wczoraj, 11:14, ralf

Już dzisiaj w Sądzie Rejonowym w Gostyninie były prezes ELGO Lighting Dariusz K. usłyszy wyrok. Temat dotyczy zaniechań, jakich były szef spółki dopuścił się w latach 2011-2013.

Gostynin: Uwaga na oszustów! Podają się za lekarzy weterynarii

Uwaga na oszustów! Podają się za lekarzy weterynarii

Wczoraj, 10:52, Gmina Gostynin

Zgodnie z informacjami, jakie dotarły do Urzędu Gminy Gostynin na terenie Powiatu Płockiego porusza się biały samochód z napisem “WETERYNARIA”, a w nim osoby podające się za lekarzy weterynarii, kontrolujące gospodarstwa rolne, w tym sposób przetrzymywania drobiu i innych zwierząt.

Gostynin: Spektakl "Inni z ulicy Floriańskiej" już niedługo w Zamku Gostynińskim

Spektakl "Inni z ulicy Floriańskiej" już niedługo w Zamku Gostynińskim

Wczoraj, 10:23, UM Gostynin

W imieniu organizatorów: Wielokulturowego Gostynina i Teatru? No nie wiem, zapraszamy na spektakl pt. "Inni z ulicy Floriańskiej", który odbędzie się 25 marca br. o godz. 18.00 w Sali Kolumnowej Zamku Gostynińskiego.

Udostępnij