9700 odsłon Informacje 12 lutego 2020, 19:10,

Wojewoda unieważnił zarządzenie Burmistrza Kalinowskiego z PiS w sprawie odwołania dyrektora SP3

24 komentarzy
Artykuł archiwalny



Wojewoda Mazowiecki Konstanty Radziwiłł rozstrzygnięciem nadzorczym z 7 lutego br. stwierdził nieważność zeszłorocznego zarządzenia Burmistrza Gostynina Pawła Kalinowskiego w sprawie odwołania ze stanowiska Szkoły Podstawowej nr 3 im. Obrońców Westerplatte w Gostyninie Adama Matyszewskiego.



Dyrektor Adam Matyszewski został odwołany ze stanowiska 12 grudnia 2019 roku. Swoją decyzję Burmistrz Paweł Kalinowski argumentował wystąpieniem szczególnie uzasadnionych okoliczności, m.in. takich jak: skargi na czynności w sprawach z zakresu prawa pracy w stosunku do pracowników szkoły oraz podejmowanie przez dyrektora szkoły decyzji zagrażających bezpieczeństwu dzieci w szkole.

W uzasadnieniu Wojewoda Mazowiecki wyjaśnia,  że Zarządzenie Burmistrza Pawła Kalinowskiego  nie spełnia przesłanek materialnoprawnych, określonych jako „przypadek szczególnie uzasadniony”. 

"Jak wynika, z jednolitego i konsekwentnego w tej kwestii, stanowiska sądów administracyjnych, o przypadku szczególnie uzasadnionym, będącym podstawą odwołania nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia, można mówić w sytuacji wystąpienia konkretnych, poważnych przyczyn, czy to niezależnych od dyrektora, czy też zawinionych przez niego, gdy konieczne jest natychmiastowe zaprzestanie wykonywania przez niego funkcji, albowiem dalsze jej wykonywanie godziłoby w interes szkoły i powodowałoby destabilizację w jej funkcjonowaniu w zakresie zadań dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych" - czytamy w uzasadnieniu.
 

autor/źródło: ralf

Komentarze

Dominik (Anonim), 17 lutego 2020
W tym miejscu cytuję "Bleferkę" - i pytam, ale jak to kiedy chciała? Nie chce mi się w to wierzyć. Przecież plan lekcji był ułożony. A kto wtedy dzieciaczki pilnował, Panie woźne? Trzeba było dzwonić do Burmistrza i notatki sporządzać. Powinno się przychodzić do pracy 15 minut wcześniej i najlepiej ze swoimi kanapkami. Za takie uchybienia, jeśli mają miejsce, wymierza się kary w postępowaniu dyscyplinarnym. Szkoda, bo zwolnić nauczyciela z art. 52 Kodeksu pracy nie można. Znieść Kartę Nauczyciela i wprowadzić kontrakty. Przepraszam bardzo czy budowlańcy albo mechanicy samochodowi mają kartę? NIE. Mają zwykłe umowy o pracę i tyle w temacie, dziękuję! Bardzo ciężko jest objąć rządy w jakiejkolwiek placówce przychodząc z zewnątrz. Uważam, że w Szkole Podstawowej Nr 3 powinien objąć mandat dyrektora menadżer, który wcześniej pracował na stanowisku kierowniczym w służbach mundurowych. Powinien zacząć od musztry i tyle w temacie. W całej rozciągłości popieram kobitę generała, nie można się cackać. W niektórych przypadkach stres jest czynnikiem pozytywnym, tzw. eustres.
Odpowiedz Zgłoś
ZDZISŁAW (Anonim), 17 lutego 2020
TAKIEGO BURMISTRZA WYBRALIŚCIE A TERAZ BIADOLICIE. WIADOMO JAKI JEST I JUŻ SIĘ NIE ZMIENI. TRZEBA PRZECZEKAĆ JEGO KADENCJĘ. CAŁA ŚWITA PRACUJE WZOROWO. GOSTYNIN ROZWIJA SIĘ Z DNIA NA DZIEŃ. ZAMEK MA DUŻE PROBLEMY FINANSOWE. STANOWISKA ZMIENIANE SĄ WEDŁUG UZNANIA. CZEGO WIĘCEJ WYMAGAĆ. CISZA ,SPOKÓJ JAK NA WSI. CZEKAMY NA DALSZE POSUNIĘCIA. WSPÓŁCZUJĘ MIESZKAŃCOM.
Odpowiedz Zgłoś
gostyniak (Anonim), 16 lutego 2020
Nie wystarczy zalozyc garnitur,biala koszule i czerwony krawat aby byc dobrym burmistrzem.Jaki burmistrz - tak i wszystkie sluzby mu podlegle np. sekcja drogowa,komunalna,bezpieczemnstwa itp.Monitoring kupe kasy a np.na ul.Dmowskiego nie ma ha ha.Ciekaw czy bandziory juz wiedza ze tak mmiedzy innym mo0ga byc bezkarni?Okolo 80metrow od urzedu miasta jezdza autami po chodnku brudzac blotem i zarywajac studzienki i Burmistrzowi,wice i sekcji drogowej to nieprzeszkadza cho wielokorotnie bylo zgladszane prze okolo dwa lata ha ha.Ktos to musi sprzatac,ktos naprawic.Zreszta widac po calym naszym miasteczku jaki Burmistrz i sluzby jemu podlegle.To samo i zobsada dyrektorska szkoly niekompetencja.Decyzje na goraco bez zaglebienia sie w problem tylko na łapu capu.Szkoda ze Pan Burmistrz jeszcze nie podejmuje decyzji w nocy ha ha.Co jaki problem mieszkanca do Burmistrz to ciagle za kazdym razem nie ma czasu i non-stop wysylaja do Pani wice Fijalkowskiej ha ha.A u nie to jakby na plyte nagrywal i do kibla wrzucal.Tylko sie czlowiek nagada ha ha.Wstyd Panie Burmistrzu.
Odpowiedz Zgłoś
ksawery (Anonim), 15 lutego 2020
Odwołać to powinien lub przynajmiej udzielić nagany tym paniom z urzędu, które w GODZINACH pracy chodzą po sklepach albo regularnie SPÓŻNIAJĄ SIĘ DO PRACY. WSZYSCY TO WIDZĄ. ZRÓB PAN Z TYM PORZĄDEK.
Odpowiedz Zgłoś
123 (Anonim), 15 lutego 2020
Nie powinien być dyrektorem szkoły
Odpowiedz Zgłoś
Obserwer (Anonim), 15 lutego 2020
Głupia sprawa. Współczuję wszystkim, kogo dotyczy. Burmistrz musi się jeszcze dużo nauczyć. Uczymy się całe życie. Jednak dobrze, kiedy z własnych błędów wyciągamy wnioski i tych samych błędów już nie popełniamy. Trzymam kciuki, aby zakończyła się ta cała sprawa pozytywnie a burmistrz przemyśli swoje postępowanie.
Odpowiedz Zgłoś
Żona Generała (Anonim), 15 lutego 2020
Drodzy Gostyniuninie, Naukowcy, Szlachetni Profesorowie, Karmelici Bosi! Ruszam więc powrotnie kasztanką mą do Gostynina, galopuje w kasku przez tereny lesiste, zajeżdżam i odpowiadam: RE: Roman - ma Pan prawo do własnej oceny, wywód mój był bardzo rozsądny, ale momentami komiczny, ponieważ cała sytuacja, zapewne z Pana udziałem (czysta hipoteza), jest komiczna, by nie powiedzieć absurdalna. Otóż nieco rozwinę swój wywód. Komiczne sytuacje, agresja werbalna, ale i momentami niewerbalna, z którymi stykamy się na co dzień w Polsce, to wynik demokracji, zwłaszcza patologii zwanej polityką. Nie tylko w Gostyninie odwołano dyrektora szkoły. Wystarczy umiejętnie przejrzeć internet. Problem tkwi w przekazaniu szkół w łapy polityków. Ongiś nie było konkursów a dyrektora i wicedyrektora powoływał właściwy kurator oświaty. W tym układzie miejscowa ludność była zdrowsza, a nauczyciele, jedni chodzili do kościółka pomodlić się, drudzy uprawiali kapustkę lub pomidorka na swoich działkach, innymi słowy zajmowali się swoimi sprawami. Mój ojciec był nauczycielem, aktualnie na emeryturze, i wolnych chwilach zajmował się królikami i obrywaniem jarzębiny. W ten sposób dorabiał do skromnej pensji. Nigdy nie narzekał i nie knuł intryg. Co ważne to w szkolnictwie nie było stopni awansu zawodowego i dodatków motywacyjnych, które bardzo często wprowadzają ferment. Niestety, tamte czasy nie wrócą. Nie wszystko było złe. Teraz wystarczy jednej dać więcej a drugiej mniej. Od razu wojna. Dzisiaj każdy czuje się ważny, społeczeństwu brak dyscypliny, dlatego m.in. portierzy kontrolują prezesów o której przychodzą do pracy. Demokracja przerosła w 100% i nie tylko Państwa w Gostyninie. Wracając na grunt niniejszej sprawy. Wygrała określona osoba konkurs na dyrektora szkoły i należało tej osobie służyć pomocą, przede wszystkim pogodzić się z tym , a nie szlochać i machać szabelką. Stąd nadmieniłam o takcie i kulturze osobistej. Również współczuję Panu Burmistrzowi. Nie mniej jednak należało, według mnie, poprosić o zwołanie rady pedagogicznej naukowców i wziąć w niej czynny udział. Przecież oczywistym jest, że w dzisiejszych czasach każdy nowy dyrektor, wicedyrektor, napotyka na opór ze strony kadry oraz niektórych rodziców. Jednakże ten kto bazuje na donosach( czynionych "w białych rękawiczkach") moim zdaniem nie powinien pełnić jakiejkolwiek zaszczytnej funkcji. Dzisiaj mamy wokół siebie samych "agentów donosicieli", ponieważ jeden ma więcej a drugi mniej. Sytuacja nie do pozazdroszczenia. I na koniec jeszcze mała uwaga. Jeśli ktoś w szkole pełni funkcję dyrektora 30 lat, to w cale nie oznacza, że musi na tym stanowisku siedzieć 50 lat. Nie ma czegoś takiego jak zasiedzenie. Do przepisów o powołaniu dyrektora nie stosuje się unormowań zawartych w kodeksie cywilnym dot. zasiedzenia. Pedagogiem się jest, a dyrektorem jedynie bywa! Dotyczy to wszystkich bez żadnego wyjątku. RE: Gumiś - nazywam się Kowalska, czy odpowiada? Nie sądzę, aby Pan nazywał się Gumiś. Odważna jestem i mnie nie przestraszysz. Przeczytaj książkę Cobena "krótka piłka" - m.in. trafisz dla zblazowanego psychopatę Win Lockwooda, który przyjaźnił się z Myronem. Logika i doświadczenie życiowe są moimi atutami. Ach te niedzielne wieczory... i mały smuteczek bo 24.02. do szkoły, tak mi się kojarzą Gumisie :)
Odpowiedz Zgłoś
Belferka (Anonim), 15 lutego 2020
Dużo wzniosłych słów, a prawda jest banalna. Konflikt był nieunikniony, bo żona burmistrza przychodziła do pracy kiedy chciała i dyrektor musiał coś z tym zrobić. Zwrócił nieśmiało uwagę i się tym samym pogrążył. Reszta to dorabianie ideologii.
Odpowiedz Zgłoś
Agnieszka (Anonim), 15 lutego 2020
Coś chyba jest nie tak z obstawianiem i odwoływaniem stanowisk przez burmistrza. Chyba trzeba mocno zastanowić się przy podejmowaniu tych decyzji. Później są takie konsekwencje. Cierpią osoby pokrzywdzone taką postawą burmistrza. Przypadków takich było już wiele. Czas zastanowić się i poważnie podchodzić do ludzi i do danych sytuacji. Nie tylko do wybranych. Inni też istnieją. Burmistrz prezentuje wszystkich mieszkańców i powinien być bezstronny. Być burmistrzem to wielkie wyzwanie. Nie każdy ma ku temu predyspozycje i nie każdy nadaje się na to stanowisko. Do przemyślenia. Miasto zamiera a my uśmiechajmy się głupio do siebie biorąc przykład z burmistrza.
Odpowiedz Zgłoś
gumiś (Anonim), 15 lutego 2020
do Żony Generała piszesz o kulturze osobistej i takcie ale z treści twoich wypocin wynika tylko wielkie chamstwo i brak tych pojęć które wymieniasz , jak jesteś taka odważna to się ujawnij a nie chowasz się za jakimś anonimowym nikiem. Jeszcze do Barbary jak się nie mylę to pani była w tej komisji wybierającej dyrektora.
Odpowiedz Zgłoś
Joanna (Anonim), 15 lutego 2020
Wstyd burmistrzu i jeszcze raz wstyd.
Odpowiedz Zgłoś
Roman (Anonim), 14 lutego 2020
Do Żony Generała: to ja przeciągam energicznie palcem dwukrotnie pod okiem energicznie w reakcji na twój głupawy wywód za przykładem poslicy z PIS
Odpowiedz Zgłoś
Ale jaja (Anonim), 14 lutego 2020
aaale jaja, burmistrz se strzelił w piętę. Jak zwykle z wyborami na stanowiska w mieście. Tylko patrzeć jak w PK zaszumi, i gdzie jeszcze, może w jedynce albo tbs. poczekamy na dalsze sukcesy pANA pawełka. A tak na koniec, czy to już ostatnia kadencja tego mądrali czy jeszcze może dalej startować
Odpowiedz Zgłoś
Żona Generała (Anonim), 14 lutego 2020
Dzień dobry Panie Burmistrzu, Szanowni Gostynianie, Naukowcy i Profesorowie, Księża karmelici bosi! Przybywam do was na kasztance z białą łysiną. Miło jest w tym waszym skromnym lecz maleńkim mateczniku! Bodajże mieści się on w pięknej zabytkowej kamienicy położonej zaledwie pięć minut spacerem od rynku miejskiego na trasie Gostynin-Płock przez Lucień. Jestem pełen serdeczności. Pragnę przystąpić do kolejnego konkursu i zaprosić do wspólnego tańca Pana Burmistrza, który dwoi się i troi aby dzieciaczki wraz z naukowcami rozwijali się. Panu Matyszewskiemu serdecznie współczuje, aczkolwiek, według mojej oceny, dopuścił się pewnych uchybień, które zapewne kwalifikowały się na wymierzenie kary porządkowej w trybie art. 108 kodeksu pracy. Nie było podstaw do odwołania bez wypowiedzenia lecz do zdyscyplinowania i zarazem wytłumaczenia pewnych spraw. Mogło zabraknąć męskiej rozmowy. Odnośnie postulatu rodziców i nauczycieli jakoby nie chcieli już dyrektora, to stwierdzam, że Państwo możecie chcieć lub nie chcieć zjeść pączka, ewentualnie posmakować kiszonej kapusty z boczkiem. Proszę zająć się własnym życiem, pracą i wychowywaniem dzieci w duchu patriotyzmu. Pytam się grzecznie, kiedy konkurs, jak tam wpadnę, to nie będziecie wiedziały, którędy ze skargą biec. Słyszałem, że taka jedna osóbka, co zna się na gwiazdach (astronomia), ponoć koniecznie dyrektorem chce pozostać. Niesamowite ambicje i parcie na sedes po porannej kawie prima... Ile w tym prawdy, tego nie wiem. Wiem jedno, jak wygram konkurs, osóbki tej już nie będzie. Pojedzie do okulisty... Każdy ma prawo dobierać sobie współpracowników, ale Pan Adam w tej kwestii mógł złapać przysłowiowego kapcia. Żeby istniała pełna jasność. Nie bronię dyrektora, ale Was drodzy nauczyciele, także. Troszkę taktu i kultury osobistej jeszcze nikomu nie zaszkodziło. W życiu bywa tak, że jest przełożony i podwładny, a tutaj chyba wszyscy chcieli pełnić rolę przełożonego. Pozdrawiam serdecznie Gostyniuniuś.
Odpowiedz Zgłoś
Barbara (Anonim), 14 lutego 2020
Włodarz nie ma pojęcia o sprawowaniu stanowiska burmistrza. Mamy tego przykład. Wiele już było sytuacji, które o tym świadczą. Proponuję poświęcić jeszcze Polam, o którym dużo mówiło się przed wyborami. Poświęcono Galerię przy Zamku, która jest olbrzymią konkurencją dla miejscowych handlowców. Wstyd. Okropna sytuacja w Szkole Nr 3 w Gostyninie to konsekwencja konkursu na stanowisko dyrektora, który ogłosił burmistrz i który przeprowadzono w sposób w jaki każdy zainteresowany wie. Rozlane mleko trzeba wypić.
Odpowiedz Zgłoś
Gostynianka (Anonim), 14 lutego 2020
Bałagan się zrobił. Szkoda szkoły. Co dalej? Jakoś będzie. Burmistrz się uśmiechnie. Przetnie następną wstęgę. Problem jest duży. Dotyczy całej społeczności szkolnej. Problem należy rozwiązać. Odpowiedzialność spoczywa na burmistrzu. Czekamy na mądre decyzje i rozsądne potępowanie. Więcej powagi i odpowiedzialności wymaganej od funkcji, którą się piastuje. Nie samymi rocznicami żyjemy. Stanowisko burmistrza wymaga więcej inicjatywy i poświęcenia. Zobaczymy jak burmistrz rozwiąże ten problem.
Odpowiedz Zgłoś
Do burmistrza (Anonim), 14 lutego 2020
Cały ten cyrk, to dzięki panu, przez małe p. Niech Pan teraz rozwiąże problem
Odpowiedz Zgłoś
Tsunami (Anonim), 13 lutego 2020
Każda przegrana burmistrza ,oznacza odszkodowanie dla pozwanego płynące z Urzędu Miasta. Nieudolne powoływanie i zarządzanie kapitałem ludzkim i finansami miejskimi ,to argumenty przeciw obecnemu burmistrzowi.