2100 odsłonInformacje10 listopada 2016, 13:44,

96-latka nie dała się oszukać fałszywemu zięciowi

96-latka nie dała się oszukać fałszywemu zięciowi

Udostępnij na Fb. To zainteresuje Twoich znajomych


Dzięki licznym apelom medialnym o oszustach działających metodą "na wnuczka" czy podających się za funkcjonariuszy 96-letnia gostynianka nie straciła swoich oszczędności. Czujna seniorka jest też babcią gostynińskiego policjanta, który niejednokrotnie uczulał kobietę jak postępować w takich sytuacjach.



Wczoraj (09.11.) na telefon stacjonarny 96-letniej mieszkanki Gostynina zadzwonił mężczyzna podający się za jej zięcia informując, że wraz ze swoją żoną spowodowali wypadek. Oszust twierdził, że potrzebuje kilkudziesięciu tysięcy złotych na „załatwienie” sprawy. Kobieta praktycznie od razu zorientowała się, że może mieć do czynienia z oszustwem i odłożyła słuchawkę telefonu. Mimo to po kilkunastu minutach przed jej domem zjawił się młody mężczyzna oświadczając, że przyszedł odebrać pieniądze. Stanowcza i zdecydowana postawa seniorki spowodowała, że mężczyzna nie otrzymał żądanej sumy i opuścił jej posesję. Kobieta o całej sytuacji poinformowała najbliższych oraz swojego wnuczka, który jest funkcjonariuszem gostynińskiej Policji. Jak się później okazało seniorka uważnie słuchała doniesień medialnych o różnych metodach stosowanych przez oszustów oraz czujnie słuchała rad swojego wnuczka policjanta.

Apelujemy i przypominamy, że:
- zawsze kierujmy się zasadą " ograniczonego zaufania",
- skontaktujmy się z innymi członkami rodziny w celu zweryfikowania "tragicznej" informacji , która miała być powodem pożyczki,
- pamiętajmy, aby zawsze o swoich podejrzeniach powiadomić Policję,
- ostrzegajmy seniorów i mówmy im, co należy robić w takich sytuacjach,
- przy próbie podszywania się pod funkcjonariuszy - natychmiast należy skontaktować się z najbliższą jednostką policji. Policjanci nigdy nie proszą o branie kredytów w ramach pomocy w działaniach operacyjnych ! Żaden funkcjonariusz nie może też żądać ani przyjmować pieniędzy za prowadzoną sprawę.
- zawsze upewnijmy się, że w prawidłowy sposób rozłączyliśmy rozmowę z naszym rzekomym krewnym, który potrzebuje pomocy. Dopiero jak będziemy pewni, że rozmowa jest całkowicie zakończona a w słuchawce słychać poprawny sygnał rozłączenia (najlepiej odczekać jeszcze dla bezpieczeństwa 2- 3 minuty) i dopiero wtedy można wybrać kolejny numer np. na policję.
 

autor/źródło: ralf

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Komentarze

Renata, 10 listopada 2016
W jakich czasach nam przyszło żyć? Jedni uczciwie pracują, drudzy stosują coraz bardziej wyrafinowane metody po to by skrzywdzić drugiego. Dorośli katujący dzieci ,zabójstwa , kradzieże. Czy tak wygląda Polak?
Dodaj ogłoszenie