Informacje24 listopada, 09:57,

Badania w kierunku wykrycia raka: nie wiemy, jakie, nie wiemy gdzie, boimy się

Badania w kierunku wykrycia raka: nie wiemy, jakie, nie wiemy gdzie, boimy się

Aż 64 proc. mieszkańców Polski nie wykonuje podstawowych profilaktycznych badań, które mogą uchronić przed rakiem.

Niemal połowa nie potrafi wymienić nawet jednego tego rodzaju badania, a niemal 40 proc. twierdzi, że nie wie, iż tego rodzaju diagnostyka przesiewowa jest dostępna bez skierowania i bezpłatna. Zaś eksperci przestrzegają, że wkrótce mierzyć się będziemy z większą liczbą nowotworów.



Powyższe ustalenia o postawach i wiedzy na temat badań profilaktycznych wynikają z badania opinii publicznej przeprowadzonej przez SW Research na zlecenie Stowarzyszenia Pomocy Chorym na Mięsaki i Czerniaki Sarcoma. Zostało przeprowadzone w dniach 5-12 maja br. metodą wywiadów on-line (CAWI) na próbie 1021 mieszkańców i mieszkanek Polski w wieku 15-60+ lat.

To raport dla ludzi i o ludziach – podkreślał Szymon Bubiłek, członek zarządu Stowarzyszenia podczas konferencji w Centrum Prasowym PAP prezentującej raport z badań.

A Kamil Dolecki, prezes Sarkomy, uzupełnił, że pomysł wziął się z życia. Otóż Stowarzyszenie dysponuje „Furą Zdrowia”, czyli samochodem, który jeździ po Polsce z ofertą darmowych badań sprawdzających stan znamion na skórze. Tego rodzaju diagnostyka pozwala na wczesne wykrycie stanów przedrakowych nowotworów na skórze oraz wczesnych raków skóry.

Często słyszeliśmy podczas naszych akcji, że ludzie nie wiedzą, jakie badania mogą uchronić przed rakiem, gdzie je można wykonać i kiedy. Postanowiliśmy sprawdzić, jaka jest rzeczywista wiedza o tych badaniach – mówił Kamil Dolecki.

Badanie pokazało, że dość rozpowszechniony jest bardzo szkodliwy mit – 19 proc. respondentów twierdziło, że profilaktyka nie uratuje im życia. To nieprawda – profilaktyka może uratować i życie, i zdrowie.

Profilkatyka jest modna, ale chyba wśród lekarzy, a nie wszystkich obywateli – mówił prezes Polskiego Towarzystwa Onkologicznego prof. Piotr Rutkowski. – Wyniki może mnie nie zaskoczyły, ale nie wiedziałem, że jest aż tak źle. Chyba najgorsze jest to, że tak wielu ludzi nie wie, że za badania przesiewowe nie muszą płacić – dodał.

Warto przypomnieć, że obecnie w Polsce dostępne są bezpłatne i bez skierowania badania przesiewowe w kierunku najczęstszych nowotworów:

  •     Raka szyjki macicy – cytologia dla kobiet w wieku 25-59 lat, którą w razie prawidłowego wyniku należy wykonywać co trzy lata;
  •     Raka piersi – mammografia dla kobiet w wieku 50-69 lat, którą w razie prawidłowego wyniku należy powtarzać co dwa lata;
  •     Raka jelita grubego – kolonoskopia dla kobiet i mężczyzn w wieku 50-69 lat, którą w razie prawidłowego wyniku badania należy wykonywać raz na 10 lat (jeśli wśród bliskich krewnych pacjenta były przypadki raka jelita grubego, pierwszą kolonoskopię należy wykonać w wieku 40-49 lat).
  •     Raka płuca – niskodawkowa tomografia komputerowa płuc dla palaczy tytoniu w wieku 55-74 lata.

Badania przesiewowe (a powyższe takimi są – przyp. red.) są dla osób zdrowych, które nie odczuwają żadnych dolegliwości. Jeśli są dolegliwości, należy udać się do lekarza i omówić ścieżkę diagnostyczną – podkreśliła prof. Joanna Didkowska z Narodowego Instytutu Onkologii – Państwowego Instytutu Badawczego (NIO-PIB).

Przypomniała, że kryteria włączania poszczególnych osób do tych badań (częstość powtarzania, wiek badanych) wynika z dowodów naukowych na skuteczność i efektywność takich działań. Ekspertka dodała, że badania te nie tyle wykrywają raka, ile pozwalają na wykrycie zmian jeszcze przed jego rozwojem (stanów przedrakowych), a istota skuteczności tkwi w ich regularnym wykonywaniu.

Zdecydowana większość nowotworów rozwija się początkowo bezobjawowo – podkreśliła.

Prof. Marta Mańczuk, która w NIO-PIB kieruje działem zajmującym się badaniami przesiewowymi powiedziała, że w jej jednostce w razie niepomyślnego wyniku pacjenci kierowani są na określoną ścieżkę diagnostyczną i – jeśli jest taka konieczność – leczenie.

Jej zdaniem za mało wciąż mówi się publicznie o korzyściach z profilaktyki. Według dr. Michała Sutkowskiego, prezesa Warszawskich Lekarzy Rodzinnych, lekarze, specjaliści zdrowia publicznego powinni sięgać po pomoc do liderów lokalnych społeczności, księży, organizacji takich jak koła gospodyń wiejskich, nauczycieli, by szerzyć wiedzę na temat znaczenia zdrowego stylu życia oraz badań profilaktycznych dla zdrowia. Podkreślił, że należy także promować badania za pomocą internetowego konta pacjenta (IKP) – obecnie każdy ubezpieczony w Polsce może z niego korzystać.

Prof. Rutkowski zauważył, że w przekazie o zapobieganiu chorobom częste jest straszenie konsekwencjami jego zaniedbania, a chodzi o to, że dzięki profilaktyce można zyskać zdrowie.

Straszenie nie działa. Trzeba promować zdrowie. Trzeba powtarzać, że w tych badaniach chodzi nie o wykrycie nowotworu, a zmiany przedrakowej – mówił.

Dlaczego się nie badamy?

Autorzy raportu próbowali dociec, jakie są przyczyny tego, że nie poddajemy się jako społeczeństwo badaniom. 17 proc. respondentów nie potrafiło wskazać przyczyny, 16 proc. – deklarowało, że nie czuje takiej potrzeby, 16 proc. twierdziło, że nie ma na to czasu, a 10 proc. – że czuje się zdrowy/a, 6 proc. zadeklarowało lęk, 6  proc. uznało, że jest zbyt młodych.

Jest lęk przed wiedzą o stanie swojego zdrowia – ocenił, z perspektywy swojej praktyki lekarskiej, dr Michał Sutkowski.

Tymczasem zdaniem naukowców należy liczyć się z tym, że będzie wzrastać liczba nowo wykrywanych raków. Jak mówiła prof. Didkowska, szczególnie w grupie następujących nowotworów: raka piersi, raka prostaty oraz raka jelita grubego. Dodała, że spodziewany jest z kolei spadek liczby raka płuca u mężczyzn (ale nie u kobiet) z racji tego, że w ostatnich trzech dekadach doszło do znacznego spadku liczby palaczy tytoniu. Ekspertka podkreśliła, że wzrost liczby nowotworów jest spodziewany z dwóch powodów: wydłużania się średniej życia społeczeństw, a ryzyko nowotworów rośnie wraz z wiekiem i najwięcej chorób onkologicznych rozpoznawanych jest w populacji starszej, oraz niekorzystnego dla zdrowia stylu życia: nieprawidłowej diety, małej aktywności fizycznej, braku higieny snu, nadużywania alkoholu, zażywania tytoniu.

Nawet 70 proc. nowotworów jest związanych ze stylem życia – podkreśliła prof. Marta Mańczuk.

Eksperci obecni na konferencji rekomendują, by usprawnić promocję badań profilaktycznych i zdrowego stylu życia, podjąć dodatkowe działania informujące o miejscach, w których można je wykonywać, wprowadzić do podstawy programowej w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych lekcji o zdrowiu oraz wprowadzić do Kodeksu pracy dodatkowego dnia wolnego do wykorzystania na badania profilaktyczne.

autor/źródło: Serwis Zdrowie

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Dodaj ogłoszenie