Gostynin spada w rankingu zamożności. Wg burmistrza miasto jest dobrze zarządzane
Gostynin, powiat gostyniński, a także niektóre gminy miejskie i wiejskie pojawiły się w rankingu jednostek samorządu terytorialnego "Bogactwo samorządów" czasopisma „Wspólnota”. Niestety, nie mamy powodów do zadowolenia, Gostynin zanotował poważny spadek a dochody wzrosły tylko o poziom inflacji.
- Zastosowana metoda obliczania wskaźnika użytego w rankingu jest identyczna jak rok temu:
- Pominięte zostały wpływy z dotacji celowych. Zwłaszcza w okresie intensywnego korzystania z funduszy unijnych takie dotacje mają chwilowy, ale bardzo silny wpływ na wielkość dochodów. Wpływ dużej dotacji inwestycyjnej potrafi wywindować samorząd bardzo wysoko w rankingu, ale jest to awans chwilowy (incydentalny) i niemający związku z trwałym wzrostem zamożności. Wydaje się więc, że uwzględnienie tylko dochodów własnych i otrzymywanych subwencji lepiej oddaje hasło naszego rankingu („zamożność”). - czytamy we wstępie rankingu.
Gostynin zajęło 224. miejsce i zaliczyło w ten sposób spadek o 13 miejsc w porównaniu z ubiegłorocznym rankingiem. Wskaźnik zamożności na mieszkańca wyniósł 2536,88 zł i zwiększył się jedynie w porównaniu z 2016 rokiem minimalnie ponad 2-procentowy wskaźnik inflacji (2475,70 zł w ubiegłym roku), co pokazuje jednoznacznie – gostyninianie nie zwiększają swojej zamożności.
Wyższy poziom dochodów od Gostynina mają okoliczne miasta powiatowe, jak Kutno, Sochaczew czy Sierpc, także te niebędące stolicami powiatu, jak Gąbin czy Kowal a nawet sąsiednie gminy: Łąck, Baruchowo, Nowy Duninów i Łanięta.
Ponadto Płock z dochodem 6277 zł na mieszkańca jest ponad dwukrotnie bogatszy od Gostynina.
Jak ma się to deklaracji Burmistrza Pawła Kalinowskiego? Przypomnijmy, burmistrz na swoim profilu na portalu społecznościowym w czerwcu tego roku napisał:
- Biorąc aktywny udział w panelu dyskusyjnym miałem możliwość opowiedzieć o problemach i barierach z jakimi zmagamy się w naszym mieście, a także pochwalić się osiągnięciami i sukcesami. Wysłuchanie o trudnościach z jakimi borykają się inne samorządy oraz o nietrafności inwestycji w innych gminach, utwierdziło mnie w przekonaniu, że Gostynin, pomimo różnych trudności, jest dobrze zarządzanym i rozwijającym się miastem – brzmi refleksja burmistrza Pawła Kalinowskiego nad obecną sytuacją w Gostyninie zawarta w jego wpisie na portalu społecznościowym.
Jak w innych gminach i powiecie?
W rankingu pojawiły się również gminy wiejskie.
Najbogatszą według „Wspólnoty” w Powiecie Gostynińskim jest Gmina Szczawin Kościelny - 1056 pozycja w rankingu gmin wiejskich z zamożnością 2628,06 zł. To zmiana, gdyż w ubiegłym roku najbogatszą była Gmina Sanniki.
Jak się okazało, uzyskanie praw miejskich nie spowodowało wzrostu zamożności Sannik, gdyż
wskaźnik zamożności wyniósł 2586,87 zł a gmina zajęła 1155 lokatę i jest to bardzo duży spadek w porównaniu z ubiegłorocznym rankingiem, bo o 119 oczek.
Gmina Gostynin awansowała o 38 miejsc, plasując się na 1368 pozycji ze wskaźnikiem 2469,88 zł.
Najbiedniejszą spośród gmin naszego powiatu pozostaje Gmina Pacyna, która zajęła 1508 lokatę i jest to wzrost o 34 miejsca ze wskaźnikiem 2302,66 zł na mieszkańca.
Z kolei Powiat Gostyniński zajął 44. lokatę z zamożnością 868,04 zł. To wzrost o jedną pozycję, jednak wzrost dochodów nastąpił o mniejszy nawet wskaźnik niż wynosi inflacja – 2 % (856,22 zł na mieszkańca w 2016 roku).
Podobało Ci się? Udostępnij!






