zapytaj o reklamę w tym miejscu
InformacjeGorący temat (1700 odsłon)

Burmistrz wysyła do mieszkańców pisma. Czy to kolejne przedwyborcze działanie?


UdostępnijTo zainteresuje Twoich znajomych!

Wybory burmistrz Paweł Kalinowski

W opublikowanym przedświątecznym oświadczeniu autorstwa burmistrza Pawła Kalinowskiego dotyczącym artykułu jaki został zamieszczony na naszym portalu pt. "Ile płacimy za listy burmistrza? Sejm chce zakazać trwonienia pieniędzy w ten sposób", burmistrz zwrócił się na swoim fanpage - "Zapewniam Państwa, że wykonuje go w sposób uczciwy i rzetelny", chodzi o mandat Burmistrza Miasta Gostynina.


Burmistrz publikuje oświadczenie i...i skrzętnie omija temat główny dotyczący listów jego autorstwa, które kosztowały mieszkańców prawie 1,5 tys. zł, a były roznoszone przez pracowników Urzędu Miasta Gostynina. Burmistrz Paweł Kalinowski zauważa, a w zasadzie kieruje uwagę czytelnika na Biuletyn Miejski "Nasz Gostynin". W ani jednym zdaniu nie podważyliśmy kwestie zasadności tego czasopisma.

Po co mieszkańcy muszą pokrywać koszty wydruku listów skoro jest Biuletyn Miejski? W Biuletynie Miejskim i tak czytamy o ... burmistrzu - "W każdej z publikacji na ośmiu stronach sformułowanie „Burmistrz Miasta Gostynina Paweł Kalinowski” lub „Burmistrz Paweł Kalinowski” występuje kilkanaście bądź kilkadziesiąt razy, nie doliczając do tego zdjęcia z burmistrzem na niemal każdej stronie."

Były listy są i pisma

Tym razem, kilka miesięcy przed wyborami, które mają zdecydować kto będzie rządził i dbał o rozwój Gostynina przez kolejne 5 lat, burmistrz Paweł Kalinowski postanowił "zza biurka" pisać pisma do mieszkańców. W liczbie ponad pół tysiąca trafiły do mieszkańców gdzie obecnie trwają inwestycje lub będą w przyszłości. Na przykład 74 pisma od burmistrza Pawła Kalinowskiego trawiły do właścicieli działek przy ul. Leśnej z informacją o podpisaniu umowy na opracowanie dokumentacji projektowo - kosztorysowej dla budowy chodników właśnie na tej ulicy.

"A w szkołach dzieci składają się na papier do ksero." - komentuje pod artykułem czytelnik Ile płacimy za listy burmistrza? Sejm chce zakazać trwonienia pieniędzy w ten sposób

Mimo, iż pytaliśmy o całkowite koszty tych pism i kto je poniósł, z upoważnienia Burmistrza Kalinowskiego, "rzetelnie i uczciwie" Wiceburmistrz Halina Fijałkowska nam nie odpowiedziała. Jak widać to tajemnica.

Czy to kampania wyborcza?

"Widzimy co się dzieje, burmistrz robi sobie kampanię wyborczą za nasze pieniądze. Może niech od razu poda ile zapłacimy za jego wszystkie wydatki wyborcze. Te jego gazetki, listy, to wszystko kosztuje." - komentuje jeden z czytelników naszego portalu. Burmistrz zaprzecza - "traktuję jako kolejną próbę zdyskredytowania mojej osoby w oczach mieszkańców. Pomijam fakt, że o kampanii na razie nie może być mowy z uwagi na nie ogłoszony termin wyborów samorządowych."

Wyjaśniamy, czas kampanii wyborczej, tej formalnej rozpoczyna się po ogłoszeniu terminu wyborów przez Prezesa Rady Ministrów. To ogłoszenie powinno nastąpić w okresie pomiędzy 16 lipca 2018 roku, a 16 sierpnia 2018 roku. Jak podaje PKW - "Wybory samorządowe zarządza Prezes Rady Ministrów nie wcześniej niż na cztery miesiące i nie później niż na trzy miesiące przed upływem kadencji rad. Datę wyborów wyznacza się na dzień wolny od pracy przypadający nie wcześniej niż na 30 dni i nie później niż na siedem dni przed upływem kadencji rad".

Nie od dziś wiadomo, iż kampania wyborcza nieformalna rozpoczyna się dzień po wyborach i w zasadzie trwa przez całą kadencję.

W PIS też wiedzą

W sobotę (14 kwietnia) odbędzie się w Warszawie konwencja PiS z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. PiS podsumuje dwa lata swych rządów; nakreśli też założenia programowe na kolejne lata.

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski, został spytany w radiowych Sygnałach Dnia, czy konwencja PiS to początek kampanii samorządowej. "W pewnym sensie tak. Chcemy podsumować, pokazać i przypomnieć to, co zrobiliśmy przez dwa lata" - odparł.

Dodał również, iż konwencja zapoczątkuje też objazd polityków PiS po Polsce.

Czy "lans" za publiczne pieniądze będzie trwał nadal? Sejm ma zabronić

Nad zakazem finansowania poprzez nowelizację ustaw o samorządzie gminnym, powiatu i województwa tak, by te jednostki nie mogły finansować informacji i reklam, na których występują szefowie gmin, starostowie, marszałkowie, radni i parlamentarzyści, pracuje sejmowa komisja do spraw petycji.

Ograniczenie możliwości reklamowania się lokalnych włodarzy za publiczne pieniądze popiera Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministerstwo Finansów - czytamy w artykule w serwisie Portalu Samorządowego z 14 marca 2018 r.

Tematy:WyboryburmistrzPaweł Kalinowski

Sprawdź też: Paznokcie akrylowe GostyninNaprawa samochodów GostyninKsięgowość Gostynin

Czytaj także:

Komentarze


  • Uwagi dotyczące listów do mieszkańców są naiwne.Komu to się nie podoba,niech je po prostu wyrzuci,nawet nie czytając.Był w Gostyninie taki burmistrz,który opowiadał o sobie niestworzone rzeczy,miał nawet Komitet Obrońców Burmistrza i nic z tego nie wyszło.

Dodaj komentarzNikogo nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, nie łam prawa.
Polecane dla Ciebie
zapytaj o reklamę w tym miejscu

Galerie zdjęć


Korty tenisowe przy MCK już otwarte
Korty tenisowe przy MCK już otwarte
Korty tenisowe przy MCK już otwarte

Bezpieczeństwo i prywatność

W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach naszego serwisu stosujemy środki zwiększające bezpieczeństwo Twoich danych osobowych oraz wykorzystujemy pliki cookies i local storage.

W ramach serwisu wspólnie z naszymi partnerami wykorzystujemy także technologie profilowania reklam.

Szczegółowe informacje na temat zarządzania Twoją prywatością:

Polityka Prywatności
Polityka Cookies

Zostałem poinformowany. Zamknij