Chcę żyć jak każdy - wyznanie zwyrodnialca
- Mam skończone 60 lat i nie pozostało mi zbyt dużo czasu[...] Odpokutowałem za swoje czyny i z punktu widzenia prawa jestem osobą wolną. Dlaczego mam odpowiadać drugi raz za to samo? Niech moja kastracja będzie precedensem [...] Chcę żyć jak każdy - błaga pedofil.
Henryk Z, umieszczony w Ośrodku w Zalesiu nie chce spędzić reszty życia w izolacji i apeluje, aby nie karać go drugi raz za te same czyny. W tym celu zamierza poddać się kastracji mechanicznej. Jak informuje Gazeta Lokalna list z apelem przesłał swojemu pełnomocnikowi, mec. Marcinowi Szylingowi.
Pierwszej zbrodni na tle seksualnym Henryk Z. dopuścił się już jako 16-latek. Wtedy to zgwałcił ośmioletnią dziewczynkę, za co na 8 miesięcy trafił do ośrodka dla nieletnich. Później było już tylko gorzej. Kolejne gwałty lub usiłowania i kilka lat za kratkami. I tak w kółko… Gwałcił, trafiał do zakładów karnych, ośrodków psychiatrycznych, po czym wychodził i po raz kolejny wykorzystywał seksualnie nieletnich. Najgorsze nadeszło jednak w styczniu 1990 r. Wtedy to porwał 5-miesięcznego chłopca, którego bestialsko zgwałcił i zamordował nad rzeką! Za ten czyn usłyszał wyrok 25-lat pozbawienia wolności. Zboczeniec wyszedł na wolność 17 stycznia 2015 roku. Biegli psychiatrzy i seksuologowie orzekli jednak, że wciąż stanowi śmiertelne zagrożenie dla społeczeństwa, dlatego też został objęty ustawą z 22 listopada 2013 roku o najbardziej niebezpiecznych przestępcach i skierowany do Ośrodka Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie.
Duża część środowiska prawniczego twierdzi, że umieszczenie byłych skazańców w odizolowaniu może być niezgodne z konstytucją. Dlatego też pełnomocnik Z. w maju apelował do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku o wypuszczenie jego klienta po wcześniejszym przeprowadzeniu kastracji. Jego skargę jednak odrzucono. Kolejnym krokiem, w sierpniu, było skierowanie wniosku o kasację do Sądu Najwyższego, który z kolei o opinię zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego. Jednak skarga złożona przez pełnomocnika Henryka Z. nie została rozpatrzona, gdyż wciąż nie rozstrzygnięto zgodności ustawy o najbardziej niebezpiecznych przestepcach z konstytucją. To nie jedyny zwyrodnialec przebywający z ośrodku w Gostyninie. Przebywa ich tam kilkudziesięciu.
Podobało Ci się? Udostępnij!