Czeski film o termach. Nikt nie wie do kogo należą autorskie prawa majątkowe projektu
Na wczorajszej sesji Rady Miejskiej kolejny raz poruszony został temat Term Gostynińskich. Inwestycja zapowiadana jako ekonomiczna trampolina dla miasta pozostaje nadal jedynie złudnym marzeniem. Po kilku latach szumnych zapowiedzi pozostały jak narazie zapłacone wielomilionowe faktury i bagna przy ulicy Termalnej i dylemat do kogo właściwie należą prawa autorskie projektu?
Wiceprzewodnicząca Małgorzata Rędzikowska-Mystkowska w interpelacjach dopytywała o obecny stan prawny inwestycji oraz o to kto właściwie jest właścicielem projektu.
„Mamy powody przypuszczać, że w momencie gdy dokumentacja została miastu przekazana spółka Termy Gostynińskie prawo do tej dokumentacji nie przysługiwało” - mówił mecenas Tomasz Stefaniak.
W tym celu Urząd Miasta Gostynina wysłał 17 maja br. do spółki pismo z zapytaniem o prawa autorskie. W oświadczeniu spółka Termy Gostynińskie ma odesłać oświadczenie swoje oraz autora projektu - firmy Dedeco. Na odpowiedź spółka Termy Gostynińskie ma 30 dni.
„W przypadku, gdy oświadczenie firmy Dedeco o tym, ze prawa autorskie majątkowe przeszły na inny podmiot nie zostanie nam dostarczone będziemy uważać, że postanowienia przetargu są niewiążące.” - tłumaczył mecenas.
"Przez półtora roku burmistrz Paweł dążył do podpisania aktu notarialnego nie mając pewności czy miasto jest w posiadaniu praw autorskich do koncepcji i projektu "Term Gostynińskich. To trochę groteskowa sytuacja, sprzedaje "coś" gdzie nie mam pewności, że jest moje, takie działanie nosi swoją nazwę.
Spółka Termy Gostynińskie wielokrotnie pokazywała, że nie jest wiarygodnym partnerem dlatego dziwi mnie taki tok postępowania radców prawnych z Urzędu Miasta. Spółka Termy Gostynińskie nie odpowie na zapytanie, bo jak obserwujemy od 1,5 roku nie zależy im na podpisaniu aktu notarialnego. Radziłbym prawnikom reprezentującym miasto Gostynin przeanalizowanie akt śledztwa jakie dotyczyło "Term Gostynińskich" tam znajdą odpowiedź odnośnie praw autorskich.
Jak widzimy podpisanie aktu notarialnego to niekończąca się telenowela, już dawno było wiadomo, że spółka Termy Gostynińskie jest niewiarygodnym inwestorem i na pewno nie wybuduje Term, dlaczego burmistrz wciąż kontynuuje ten serial możemy się tylko domyślać" - komentuje Roman Augustyniak Przewodniczący Zarządu PO RP W Powiecie Gostynińskim
Podobało Ci się? Udostępnij!






