Popularny: 4400 odsłonInformacje4 maja, 14:40,

Czy nauczyciele za czas strajku otrzymają wynagrodzenie? Odpowiada starosta

Czy nauczyciele za czas strajku otrzymają wynagrodzenie? Odpowiada starosta

Jak wygląda to w Gostyninie w sprawie wynagrodzenia dla nauczycieli za okres strajku?


Udostępnij
Jak wygląda to w Gostyninie w sprawie wynagrodzenia dla nauczycieli za okres strajku?


Cztery szkoły w powiecie gostynińskim prowadzone są przez Starostwo Powiatowe – trzy szkoły średnie (Liceum Ogólnokształcące, Gostynińskie Centrum Edukacyjne i Zespół Szkół) i Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy im.Jana Pawła II. W Gostyninie strajk nauczycieli, podobnie jak w całej Polsce, rozpoczął się 8 kwietnia a zakończył 27 kwietnia. Jednak nauczyciele w SOSW i Zespole Szkół zakończyli protest tuż przed świętami wielkanocnymi. W innych placówkach prowadzone były przez część niestrajkujących nauczycieli zajęcia opiekuńcze. Uzyskaliśmy oficjalne stanowisko Starosty Gostynińskiego Arkadiusza Boruszewskiego.

„Działania podejmowane w tym zakresie muszą być zgodne z powszechnie obowiązującym prawem. Ustawa z dnia 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych (Dz. U. z 2019 r. poz. 174) w art. 23 ust. 2 stanowi wprost, że w okresie strajku zorganizowanego zgodnie z przepisami ustawy pracownik zachowuje prawo do świadczeń z ubezpieczenia społecznego oraz uprawnień ze stosunku pracy, z wyjątkiem prawa do wynagrodzenia. Okres przerwy w wykonywaniu pracy wlicza się do okresu zatrudnienia w zakładzie pracy. Istotą strajku jest powstrzymywanie się od świadczenia pracy, co oznacza, że za okres ten pracownik nie może otrzymać wynagrodzenia jak za pracę wykonaną. Z powyższych przepisów wynika więc wprost, że pracownikom za okres strajku wynagrodzenie nie przysługuje.”

Przeczytaj też: Gostynińscy nauczyciele na manifestacji w Warszawie [ZDJĘCIA+VIDEO]

Jak wygląda w innych miastach?

Samorządy wychodzą z pomocą i proponują - jak w Warszawie i w Łodzi - wypłacenie pieniędzy w formie dodatków, lub rozłożenie na potrąconego wynagrodzenia na raty, jak w Gdańsku. Te rozłożone do wypłaty mają być w przeciągu najbliższych miesięcy – taką deklarację złożył Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Jak podają media ogólnopolskie, Rada Miasta Stołecznego Warszawy ma podjąć uchwałę, dzięki której pieniądze zostaną w szkołach do dyspozycji dyrektorów. Dzięki temu będą one mogły zostać wypłacone w czerwcu, lipcu i sierpniu tego roku.

W Łodzi zapewniają, że nauczyciele otrzymają pieniądze za czas strajku, a o formie wypłaty wyrównania zdecyduje dyrektor szkoły.

Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz pytana w telewizji TVN 24, czy czy jest ryzyko, że strajkujący nauczyciele w jej mieście, nie tylko nie dostaną formalnie wynagrodzenia za ten czas, ale też obiecywanego im nieformalnego wyrównania w formie dodatków czy nagród, powiedziała, że każde miasto i prezydent bierze odpowiedzialność za swoje czyny, ale też za słowa. - Wielokrotnie mówiłam, uważając na to, co mówię, że nie będzie nagród, nie będzie dodatków. Natomiast każdy nauczyciel strajkujący może wystąpić o rozłożenie na maksymalnie 12 rat tego uszczuplenia, które zgodnie z przepisami prawa za czas strajku musi nastąpić(...) To uszczuplenie finansów będzie zrekompensowane w inny sposób - wypłacone za zajęcia dodatkowe lub w inny sposób - tłumaczyła Aleksandra Dulkiewicz.

autor/źródło: Piotr Mrówka / foto: ralf
Tematy:strajk

Napisz komentarz

Komentarze

crazy, 7 maja
Do Maksa pracuje a nie "pracóje" widać złego polonistę.
On33, 4 maja
Bardzo dobrze tez bym im nie dal wcale bo dzieci na lodzie zostaly
Maks, 4 maja
Od kiedy płaci sie jeżeli ktoś nie pracóje to są nasze pieniądze podatnika jeżeli by pracował prwatnie czy pracodawca zapłacił pesie odp na to pytanie każdy z nas
Popularny: 1400 odsłonInformacje4 maja, 14:28,

Minął tydzień: występ w serialu, stan ścieżki do Lucienia, biegi oraz obchody z okazji Konstytucji 3 Maja

Minął tydzień: występ w serialu, stan ścieżki do Lucienia, biegi oraz obchody z okazji Konstytucji 3 Maja

Przedstawiamy podsumowanie tygodnia na portalu Gostynin.Info. Przegląd najciekawszych wydarzeń od 27 kwietnia do 3 maja 2019 r.


Udostępnij
Przegląd najciekawszych wydarzeń od 27 kwietnia do 3 maja 2019 r.

Pracuje w dziale marketingu w Miejskim Centrum Handlowym "Stara Betoniarnia" w Gostyninie, prywatnie matka dwóch dorastających córek. Pochodząca z Sannik Anna Grzybowska spróbowała swoich sił w aktorstwie, grając główną rolę w jednym z odcinków serialu "Trudne sprawy". Artykuł na ten temat najbardziej zainteresował czytelników Gostynin.Info w mijającym tygodniu.

Przygoda pani Anny z planem telewizyjnym rozpoczęła się całkowicie przypadkowo, ponieważ nigdy wcześniej nie miała styczności z kamerami. "Rok wcześniej był nabór do filmów paradokumentalnych w Płocku i moje córki chciały spróbować swych sił w aktorstwie. Po rozmowie zgodziłam się je zawieść, ale czekając na przesłuchania jedna z osób przeprowadzająca nabór namówiła mnie do uczestnictwa"- powiedziała portalowi Anna Grzybowska.

Przeczytaj też: Pracuje w Starej Betoniarni. Zagrała główną rolę w popularnym serialu telewizyjnym

Pomimo dostania angażu nadal miała obawy, czy wystąpić w serialu."Po otrzymaniu scenariusza zastanawiałam się czy podołam temu wyzwaniu, bo dosyć, że to pierwszy raz, gdy znalazłam się w takiej sytuacji, to jeszcze otrzymałam główną rolę"- wyznaje. Jak się później okazało, praca przed kamerami była niezwykle wymagająca i czasochłonna. "Praca nad jednym odcinkiem 45-minutowym  trwa 3 dni po 12 godzin. Nie tylko aktorzy pracują nad finalnym efektem. Jest mnóstwo osób, które wykonują ciężką pracę po drugiej stronie kamery. Nad jednym odcinkiem pracuje reżyser, kierownik produkcji, scenograf, makijażystka/kostiumograf, operator dźwięku, operator kamery"- tłumaczy. Anna Grzybowska udział w serialu traktuje jako przygodę i nie planuje udziału w kolejnych castingach.

W poniedziałek, 29 kwietnia 2019 r. podczas obrad Rady Gminy Gostynin przekazana została interpelacja, w której mieszkańcy Rogożewka i Legardy domagają się ustawienia znaków drogowych, znacznie ograniczających prędkość na dawnej drodze krajowej nr 60. To drugi temat, który najbardziej zaciekawił czytelników w mijającym tygodniu.

Problem poruszyła radna Rady Gminy reprezentująca mieszkańców Rogożewka i okolic – Mariola Dan-Liberadzka. Wniosek dotyczy ustawienia znaków, ograniczających prędkość od Legardy do ronda i przekazany ma być za pośrednictwem Urzędu Gminy do Zarządu Dróg Powiatowych. Obecnie na całym odcinku ponad 2 kilometrów nie ma ograniczenia prędkości pojazdów, tak więc obowiązuje dopuszczalna prędkość90 km/h. Szkopuł w tym, że droga ta jest równa, prosta i bardzo szeroka, stąd często zdarza się, że to ograniczenie jest łamane. Ograniczenie prędkości do 40 km/h znajduje się przed samym rondem, gdzie jest niebezpieczny zakręt, na którym zdarzało się mnóstwo wypadków. To dawna droga krajowa numer 60, pozostająca w zarządzaniu przez gminę. - Ciężko jest zjechać mieszkańcom na drogi do posesji – powiedziała Mariola Dan-Liberadzka, dodając trasa ta jest bardzo niebezpieczna, pędzące auta a ostatnio także i motocykliści powodują zagrożenie. Wójt Edmund Zieliński potwierdził, że urząd przychyli się do wniosku mieszkańców.

W piątek, 3 maja 2019 r. obchodziliśmy 228. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja. To kolejny temat, który najbardziej zainteresował czytelników naszego portalu w mijającym tygodniu. Uroczystości miejskie upamiętniające to niezwykle ważne dla Polski wydarzenie rozpoczęła msza św. odprawiona w kościele Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła. "Wszelka władza dana jest z góry, od Boga. Powinna być służbą dla braci i sióstr, dla Ojczyzny, naszej matki"- zaznaczył w homilii ks. Robert Piątkowski. Po nabożeństwie poczty sztandarowe, władze jednostek samorządowych, mażoretki przedstawiciele szkół i przedszkoli oraz mieszkańcy Gostynina przemaszerowali pod pomnik Jana Pawła II, tablicę pamiątkową przy ul. Floriańskiej oraz pod pomnik Marszałka Józefa Piłsudskiego, gdzie delegacje złożyły kwiaty i wiązanki. Uroczystości zakończyło wykonanie pieśni patriotycznych przez Miejską Orkiestrę Dętą w Gostyninie.

Trwa właśnie majówka, a wielu mieszkańców i turystów skorzysta z wolnego udając się na wycieczki rowerowe po okolicach Gostynina. Te jednak nie zawsze są przyjemnością, gdy wybierzemy się na rowerze do jednego z popularniejszych miejsc turystycznych Gminy Gostynin – Lucienia lub okolicy. W związku z fatalnym stanem jednej ze ścieżek rowerowych mieszkańcy Helenowa napisali petycje.   Kamienie wielkości pięści, dziury, rozjeżdżony żwir i nierówności – tak wygląda stan ścieżki rowerowej do Lucienia wzdłuż drogi wojewódzkiej 573 i budzi on kontrowersje od wielu lat. Budowie ścieżki asfaltowej sprzeciwiało się nadleśnictwo, powstała ścieżka utwardzona z kamieni i drobnego żwiru. Jesienią, jak potwierdził wójt Edmund Zieliński, przez Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich zostały nawiezione zostały rozsypane luźne kamienie, jednak trasa nie została utwardzona. Teraz w sprawie interweniują w tej sprawie mieszkańcy wsi Helenów, przez którą przebiega droga.   
  Temat mocno zainteresował czytelników naszego portalu: - Od lat jest to opisywane,nikt nic z tym nie zrobił,kto odpowiada za taki bubel?,Szczawin robi ścieżkę rowerowa z prawdziwego zdarzenia,Łąck,poprawia swoja – pisze Pan Wiktor.   - To nie jest ścieżka tylko droga przez mękę - uważa Pan Robert.   - Ta ścieżka rowerowa to kuriozum, drugiej tak fatalnej nie widziałem. Kto to wymyślił nigdy nie jeździł na rowerze – uważa Pan Jarosław. Petycja skierowana ma być do Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich.

We wtorek, 30 kwietnia 2019 r. na Stadionie MOSiR w Gostyninie zorganizowane zostały biegi z okazji 228. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja. To temat numer jeden wśród artykułów sportowych. Rywalizacja odbywała się w czterech kategoriach wiekowych oraz parami mama + dziecko przedszkolne. Zawody zorganizował Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Gostyninie, Alior Bank o/Gostynin oraz Gostyniński Szkolny Związek Sportowy.

autor/źródło: Piotr Mrówka

Napisz komentarz


Szukaj w portalu
Popularne wyszukiwania

Dodaj ogłoszenie