Dziesiąta porażka Mazura i spadek na ostatnie miejsce
W 11 kolejce rozgrywek IV Ligi Mazowieckiej Gr. Północnej seniorzy Mazura Gostynin przegrali na własnym boisku 2:4 z MKS Przasnysz. Błękitni Gąbin wygrywając na wyjeździe zepchnęli w tabeli Mazur ponownie na ostatnie miejsce.
Niestety, w ostatnią sobotę piłkarze Mazura nie zrobili dobrego prezentu urodzinowego swojemu trenerowi Arturowi Szulwachowi. W pierwszych 30 minutach meczu tylko dzięki sporemu szczęściu Mazur nie przegrywał 0:2, gdyż piłka po strzałach zawodników gości dwukrotnie odbijała się od poprzeczki bramki. Gostyniński zespół miał swoją dogodną szansę na zdobycie gola, lecz w 14 minucie fatalnie z kilku metrów spudłował Bartosz Komorowski. Do przerwy to goście z Przasnysza schodzili z jednobramkowym prowadzeniem. Bramkę w 35 minucie po strzale z rzutu wolnego zdobył Paweł Olszewski.
W drugie połowie podobnie, jak przed dwoma tygodniami w meczu z Mławianką, Mazur tuż po wznowieniu gry zdobył bramkę. Prostopadłe podanie trafiło do wychodzącego na czystą pozycję Damiana Surmaka, który lobem pokonał wybiegającego bramkarza Przasnysza Macieja Wiśniewskiego. W 56 minucie goście znów prowadzili a drugą bramkę w meczu zdobył Paweł Olszewski. Rywale Mazura jednak długo nie cieszyli się z prowadzenia, gdyż dwie minuty później po podaniu strzelca pierwszej bramki dla Mazura – Damiana Surmaka – w sytuacji sam na sam z bramkarzem rywala znalazł się Kamil Staniszewski i obiegając golkipera, trafił do siatki, wyrównując stan spotkania. Niestety, nadmiar szczęścia w pierwszych 30 minutach dla Mazura wyszedł wyrównał się, gdyż w 68 minucie w kuriozalnych i pechowych okolicznościach Mazur stracił trzecią bramkę. Wbiegający w „szesnastkę” napastnik gości Paweł Michalak dośrodkował piłkę wzdłuż bramki, jednak futbolówkę w niefortunny sposób wybił Mateusz Ziułkowski, gdyż trafił w światło bramki a golkiper Mazura Robert Ratajski nie zdołał jej wybić na rzut rożny.
Mazur dążył do wyrównania stanu meczu, w 84 minucie zrewanżować za samobójczego gola próbował Mateusz Ziułkowski, jednak jego mocny strzał trafił w słupek. Goście wyprowadzali szybkie kontry a jedna z nich w doliczonym czasie gry zakończyła się faulem na czerwoną kartkę kapitana Mazura Piotra Dutkiewicza. Skutecznym egzekutorem jedenastki był Michał Pragacz i mecz zakończył się wynikiem 2:4.
Mazur w tabeli spadł na ostatnie miejsce, gdyż zajmujący do tej kolejki tą pozycję Błękitni Gąbin wygrali na wyjeździe z Mazovią Mińsk Mazowiecki 1:0 i z powiększyli dorobek do 5 punktów, i obecnie mają o dwa więcej niż Mazur.
Kolejne spotkanie Mazura to kolejny daleki mecz wyjazdowy, w niedzielę, 18 października 2015 r. o g. 15:00 w Węgrowie z Czarnymi.
Mazur Gostynin – MKS Przasnysz 2:4
Bramki: 35' i 56' Paweł Olszewski, 68' Mateusz Ziułkowski (samobójcza), 90+3' Michał Pragacz (rzut karny) – 47' Damian Surmak, 58' Kamil Staniszewski
Mazur: Robert Ratajski – Piotr Wilamowski, Konrad Stańczak (76' Jarosław Durka), Mateusz Ziułkowski, Piotr Dutkiewicz (90+2' czerwona kartka), Arkadiusz Górecki, Kamil Staniszewski (żółta kartka) (67' Łukasz Kaczmarek), Damian Surmak (żółta kartka), Mariusz Surmak, Hubert Jaśkiewicz (46' Bartosz Dutkiewicz), Bartosz Komorowski (46' Tomasz Józwiak); trener: Artur Szuwlach, II trener: Paweł Kowalski
Przasnysz: Maciej Wiśniewski – Krzysztof Butryn, Paweł Olszewski, Dariusz Przebierała, Mateusz Pepłowski (żółta kartka), Jarosław Chełchowski, Kamil Rutkowski, Damian Grędziński, Michał Pragacz, Marcin Bartosiewicz (46' Paweł Michalak - żółta kartka), Maciej Smoliński (85' Adrian Grabowski); trener: Wiktor Perłowski
Obejrzyj zdjęcia
Podobało Ci się? Udostępnij!









