2700 odsłonInformacje18 stycznia 2019, 13:40,

74. rocznica Wyzwolenia Gostynina. Zabrakło Burmistrza i Starosty


Punktualnie o godzinie 12.00 kombatanci złożyli pod pomnikiem kwiaty oraz zapalili znicze


W dniu dzisiejszym (18 stycznia br.) grupa mieszkańców zebrała się pod Pomnikiem Walki i Zwycięstwa przy Miejskim Centrum Kultury, aby upamiętnić 74. rocznicę Wyzwolenia Gostynina. W uroczystości nie brali udziału Burmistrz Miasta Gostynina Paweł Kalinowski oraz Starostwa Gostyniński Arkadiusz Boruszewski.



Punktualnie o godzinie 12.00 kombatanci z kapitanem nawigatorem Zdzisławem Jackowskim złożyli pod pomnikiem kwiaty oraz zapalili znicze, a przedstawiciele gostynińskiego Związku Nauczycielstwa Polskiego złożyli kwiaty i znicze pod tablicą poświęconą nauczycielom tajnego nauczania ziemi gostynińskiej w czasach II wojny światowej.

Upamiętnianie Wyzwolenia Gostynina budzi w różnych środowiskach skrajne emocje. Zdaniem zwolenników, wyzwolenie naszego miasta przez wojska radzieckie pozwoliło  cieszyć się wolnością i o tym nie można zapomnieć.

"Nie można zapominać o takich rocznicach. Nie było innego wyzwolenia, tylko radzieckie. Jestem z tego pokolenia, które temu wydarzeniu zawdzięcza życie i to jest dla mnie ważne" - powiedziała portalowi w trakcie uroczystości pani Zofia.

Obejrzyj zdjęcia

autor/źródło: ralf

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Komentarze

Stefa, 19 stycznia 2019
Przykre, że wskutek działania obecnej władzy, tak niewielu mieszkańców Gostynina potrafi odwdzięczyć się "kwiatem" tym, którzy walczyli o wolność kraju i miasta i odnieśli w tej walce zwycięstwo. Niezależnie od nazwy ugrupowania, w którym w tej walce się znaleźli - wszyscy Oni walczyli o wolną Polskę. Komu tak bardzo zależy na poróżnieniu tych od "Dziadka, którego spalono w Mauthausen lub Oświęcimiu" i tych od "Dziadka, który został zamordowany w lasach Katynia". Mieliśmy w historii wrogie stosunki z Niemcami i Rosją, z Francją i Austrią, z Czechami i Szwedami. Wydawało się, że bliski jest czas, kiedy naprawdę zaczniemy żyć teraźniejszością i szanować przeszłość. Wyrósł nam jednak twór, który karmi się różnicowaniem ludzi i ofiar nawet po ich śmierci. Czyż to nie jest siew nienawiści? Okropne.
Polak, 18 stycznia 2019
6 lat okupacji niemieckiej to straszne czasy dla Polaków
Dodaj ogłoszenie