Emocje, walka i błędy sędziowskie. Remis Mazura w Słupnie
W 3. kolejce Płockiej Ligi Okręgowej Mazur Gostynin zremisował 1:1 z Deltą Słupno i zdobył kolejny punkt.
Wyjazdowe spotkania Mazura dostarczają dużo emocji, tak było tydzień temu w Bielsku i tak również w spotkaniu z Deltą. W wygranym meczu ze Zrywem była walka o każdy metr, tak też i było tym razem, jednak swój negatywny udział w przebiegu meczu miała trójka sędziowska.
Mecz zaczął się od rzadko spotykanej sytuacji na piłkarskich boiskach. Już w 2 minucie Delta wykonywała rzut wolny a sędzia Damian Jędrzejak gwizdnął rozpoczęcie wykonywania stałego fragmentu gry już w trakcie rozbiegu zawodnika, tuż przed kopnięciem piłki. Na boisku nastąpiła konsternacja, gdyż piłkarze Mazura domagali się powtórzenia rzutu wolnego i piłkę w ręce złapał obrońca Kamil Woźniak, tymczasem sędzia wskazał... na jedenasty metr, czyli rzut karny, za złapanie piłki w ręce. Na nic zdały się gorączkowe protesty piłkarzy Mazura, trenera i zawodników rezerwowych, do piłki ustawionej na 11 metrze podszedł kapitan Delty Wojciech Gapiński i pewnym strzałem pokonał Roberta Ratajskiego.
Według obserwatorów spotkania i obserwatora Płockiego OZPN, oceniającego pracę sędziów, wykonanie rzutu wolnego powinno zostać z duchem gry fair play powtórzone.
Kolejne minuty to akcja za akcję z jednej i drugiej strony oraz coraz bardziej nerwowa atmosfera na boisku. Kolejne błędy sędziów, w tym nie podyktowanie rzutu wolnego pośredniego chwilę po stracie gola przez naszą drużynę, czy niekonsekwencja w karaniu żółtymi kartkami, powodowały coraz większą nerwowość i brutalność w grze z obu stron.
Mazur na szczęście jeszcze w pierwszej połowie wyrównał. W 29 minucie po strzale Michała Mateckiego trafiła w nienaturalnie ułożoną i skierowaną ku piłce rękę obrońcy Delty i tym razem sędzia nie popełnił już błędu, dyktując rzut karny dla Mazura. Pewnym strzałem Sebastiana Frejlichowskiego, bramkarza Delty, pokonał Łukasz Frątczak.
Po przerwie wynik się już nie zmienił choć emocji nie brakowało. W 75 minucie Mazur kończył mecz w osłabieniu jednego zawodnika. Za spóźniony faul na bramkarzu drugą żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną obejrzał Eryk Przybylski, Było ta również dość kontrowersyjna decyzja sędziowska.
Nerwowa atmosfera udzieliła się też w końcówce, gdy w polu karnym bramkarza Mazura doszło do gigantycznej awantury zawodników po jednym z brutalnych wejść zawodnika rywala. O dziwo w tej sytuacji żółte kartki obejrzeli... brutalnie faulowany bramkarz Mazura Robert Ratajski oraz Damian Surmak a nie zawodnik rywala, który brutalnym wejściem w golkipera Mazura spowodował zamieszanie.
Piąty punkt, zdobyty w emocjonujących okolicznościach cieszy, piłkarze Mazura zostawili dużo zdrowia i zaangażowania na boisku w Słupnie. W tabeli nasz zespół po trzech kolejkach ma 5 punktów i jest na 5 miejscu.
Kolejny mecz Mazur zagra na własnym boisku, w sobotę, 5 września o g., 17:00 rywalem będzie Skra Drobin.
Delta Słupno – Mazur Gostynin 1:1
bramki 2' Wojciech Gapiński (rzut karny) – 29' Łukasz Frątczak
Delta:
Mazur: Robert Ratajski – Kamil Woźniak, Michał Jędrzejczak, Paweł Znyk, Konrad Stańczak – Michał Matecki (87' Przemysław Kamiński), Mateusz Dobieński, Łukasz Fratczak, Tomasz Józwiak (65' Cezary Zielonka) – Damian Surmak, Eryk Przybylski; trener: Arkadiusz Szulczewski, kierownik drużyny: Łukasz Frątczak
Żółte kartki: - Józwiak, Przybylski, Ratajski, Surmak, Frątczak, Woźniak
Podobało Ci się? Udostępnij!
![Emocje, walka i błędy sędziowskie. Remis Mazura w Słupnie [VIDEO]](https://static.gostynin.info/site/assets/files/162428/id-cu0wo-gostynin-emocje-walka-i.jpg)




