2400 odsłonInformacje19 marca 2015, 15:42,

Współczesny feminizm i chrześcijański obraz kobiety


Udostępnij na Fb. To zainteresuje Twoich znajomych


W dolnym kościele parafii p.w. Świętego Marcina odbyło się wczoraj kolejne spotkanie w ramach Colloquia Gostiniensia. Wykład pt. ,,Współczesny feminizm i chrześcijański obraz kobiety" wygłosił ks. prof. Ireneusz Mroczkowski - doktor habilitowany teologii, profesor zwyczajnego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, profesor Wyższego Seminarium Duchownego i Studium Posoborowego Diecezji Płockiej.



Duchowny w swoim wystąpieniu przedstawił historię ruchu feministycznego oraz założenia jakie mu przyświecały na przestrzeni wieków. Wyraził uznanie i podziw dla pierwszych  feministek, które odważyły się walczyć o prawa wyborcze, równy dostęp do edukacji, jak również  podobne wynagrodzenie za wykonywaną pracę. O znaczeniu kobiet przypominał  już w 1995 roku nasz papież - Święty Jan Paweł II.   W "Liście do Kobiet"   podkreślił ich wartość dla Kościoła jako matki, córki oraz kobiety konsekrowanej.

W dalszej części wykładu ks. prof. Ireneusz Mroczkowski przestrzegał  przed nowofalowymi trendami typu gender. "Kultura wpływa na sposób widzenia siebie przez kobiety  i widzenia kobiety przez mężczyznę. Natomiast to nie znaczy, że ta kultura psychiczna i duchowa może zmienić płciowość mężczyzny i kobiety" . Radykalne feministki natomiast swoją filozofią starają się walczyć z mężczyzną.

 

Obejrzyj zdjęcia

autor/źródło: ralf

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Komentarze

liggg, 23 marca 2015
Demokracja przyniosła nowe obowiązki ale i nowe prawa, również kobietom. Skoro w 90tym roku chcieliśmy demokracji, również księża, to trzeba zaakceptować nowe określenia tego ruchu. Nie można kobietom narzucać męskiego punktu widzenia na dane tematy, skoro posiadają swój. Zresztą skąd księża mają znać problemy kobiet, skoro nie są z nimi w bliskich kontaktach?. Są w bliskich kontaktach są
S....., 22 marca 2015
Demokracja przyniosła nowe obowiązki ale i nowe prawa, również kobietom. Skoro w 90tym roku chcieliśmy demokracji, również księża, to trzeba zaakceptować nowe określenia tego ruchu. Nie można kobietom narzucać męskiego punktu widzenia na dane tematy, skoro posiadają swój. Zresztą skąd księża mają znać problemy kobiet, skoro nie są z nimi w bliskich kontaktach?.
Koks14, 21 marca 2015
Od 2 tys. lat kościół spychał kobiety na margines,palił na stosach,topił. Nie przestrzegał woli Jezusa aby kobiety brały czynny udział w kapłaństwie. Teraz raptem jak same się wyzwoliły z roli podludzi,plebany zaczynają współpracę. Śmieszne i żałosne to. Z pierwszej ,walczącej o prawo wolności kobiety-Maria Magdalena-zrobili nierządnice,aby innym nie zachciało się waliki. Cała obłuda kościoła.
Dodaj ogłoszenie