Gostyniński prokurator rzucił się na kobietę. Pijany groził jej siekierą
Do 10 lat pozbawienia wolności grozi byłemu prokuratorowi z Gostynina Robertowi W., który będąc pod wpływem alkoholu rzucił się na sąsiadkę z siekierą. Mężczyzna stracił prokuratorski immunitet i obecnie przebywa w areszcie.
Do zdarzenia doszło w miniony czwartek (10 maja br.). Przybyli na miejsce funkcjonariusze zobaczyli awanturującego się mężczyznę z siekierą. Badanie wykazało obecność 0.94 mg alkoholu we krwi.
- Robert W., prokurator w stanie spoczynku został zatrzymany 10 maja w Gostyninie przez funkcjonariuszy policji, na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa. Zgromadzony w toku prowadzonego postępowania materiał dowodowy uprawdopodobnił, iż Robert W. dopuścił się usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i gróźb karalnych. Pierwszego z tych przestępstw dopuścił się posługując się niebezpiecznym narzędziem - powiedziała Wirtualnej Polsce Ewa Bialik, rzecznik Prokuratury Krajowej.
Już następnego dnia Sąd Dyscyplinarny wydał zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej oraz o wyraził zgodę na tymczasowe aresztowanie.
Robert W. trafił na 3 miesiące do aresztu. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Był śledczy był już wcześniej karany między innymi za jazdę samochodem pod wpływem alkoholu.
Podobało Ci się? Udostępnij!





