Informacje9 września, 13:27,

Jest chłodno. Wieczorem będzie padać i zagrzmi

Jest chłodno. Wieczorem będzie padać i zagrzmi

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej - Państwowy Instytut Badawczy ostrzega przed silnym deszczem oraz burzami na terenie powiat gostynińskiego.


Udostępnij 10
Komunikat IMGW


Prognozuje się wystąpienie opadów deszczu okresami o natężeniu umiarkowanym i silnym. Prognozowana wysokość opadów za okres ważności Ostrzeżenia - miejscami od 25 mm do 40mm. W trakcie opadów deszczu będą występować burze z porywami wiatru do 70 km/h. - informuje IMGW.

Komunikat obowiązuje od godz. 13:00 dnia 09.09.2019 roku do godz. 23:00 dnia 09.09.2019 roku.

autor/źródło: ralf

Napisz komentarz

Informacje9 września, 11:37,

Ona nie ma sobie równych. Kasia Pakulska obroniła Mistrzostwo Polski MTB!

Ona nie ma sobie równych. Kasia Pakulska obroniła Mistrzostwo Polski MTB!

W niedzielę (8 września br.) w Gdyni odbyła się jedna z najważniejszych imprez MTB - Mistrzostwa Polski w maratonach MTB. Na start zjechała się czołówka z całej Polski. Kolejny raz najmniejszych szans rywalkom nie dała nasza kolarka Katarzyna Pakulska, która jako pierwsza zameldowała się na mecie, broniąc tym samym tytuł Mistrzyni Polski sprzed roku.


Udostępnij 70
Dla mnie był to wyścig, który uznałam za punkt honoru - tłumaczy Kasia Pakulska

Trasa wbrew pozorom bardzo wymagająca i ciężka. Technicznie niezbyt trudna, ale interwałowy charakter trasy każdemu dał popalić. Całonocne opady również przyczyniły się podniesienia poziomu trudności rywalizacji. Moja kategoria Cyklosport Kobiet miała do pokonania dwie 30-sto kilometrowe rundy z łączną sumą przewyższeń ponad 1500m, co jak na nadmorskie klimaty mogło być dla co poniektórych zaskoczeniem. Ja miałam już przyjemność ścigać się na pomorzu i wiedziałam, co może na nas czekać. Organizator wycisnął z rundy wszystko co się dało.

Dla mnie był to wyścig, który uznałam za punkt honoru, ponieważ walczyłam o obronę tytułu sprzed roku, co było dla mnie nie lada wyzwaniem. Mój organizm odzwyczaił się od ścigania na tak ciężkiej trasie MTB, a w tym roku był to pierwszy taki wyścig. Rok przestoju w tego typu wyścigach to bardzo dużo. Dla mnie był to jeden z cięższych wyścigów jakie jechałam. Brak odpowiedniej kondycji dał o sobie znać już na pierwszej rundzie. I tu ważna była głowa, bo to dzięki niej ten wyścig ukończyłam i walczyłam do końca.

Przeczytaj też: Wielka awaria w warszawskiej oczyszczalni. Do Płocka Wisłą płyną tony ścieków

Po drodze defekt i problem z uszczelnieniem koła, co kompletnie wybiło mnie z rytmu i zniechęciło do dalszej walki, ale głowa nie zapomina co to rywalizacja i walka do samego końca ponad siły. Na drugiej rundzie bolało już wszystko: ręce, plecy, nogi. Pojawiały się skurcze, ale wiedziałam o co walczę. I udało się... Po 4h walki właściwie z samą sobą udało się odrobić straty i na metę wjechałam jako 1 broniąc tytułu Mistrza Polski w maratonach MTB w kat. Cyklosport Kobiet. Z formy nie jestem zadowolona, bo takie wyścigi pokazują jakie mam braki, ale z drugiej strony motywuje to do ciężkiej pracy i już nie mogę doczekać się przygotować do przyszłego sezonu.

Póki co przede mną jeszcze kilka ostatnich wyścigów.

Katarzyna Pakulska

autor/źródło: ralf / Katarzyna Pakulska

Napisz komentarz


Szukaj w portalu
Popularne wyszukiwania

Dodaj ogłoszenie