Juniorzy Mazura przegrali inauguracyjny mecz w kontrowersyjnych okolicznościach
W meczu piłkarskiej 1 Ligi Wojewódzkiej U-17, rozegranym w Płocku na Stadionie Stoczniowca juniorzy Mazura Gostynin przegrali z Agrykolą Warszawa 1:2. Mimo dobrej i ambitnej postawy na boisku, na losach meczu zaważył ewidentny błąd sędziego.
Juniorzy Mazura, którzy na mecz udali się nowym autobusem klubowym, dodatkowo zmotywowani wyszli na boisko, aby zainaugurować sezon 1 Ligi Wojewódzkiej.
Podopieczni trenera Arkadiusza Szulczewskiego musieli sobie radzić bez kilku podstawowych zawodników, którzy pauzowali z powodu kontuzji. Nasi juniorzy stracili gola w 9 minucie, po rzucie wolnym piłka wpadła bezpośrednio do bramki Huberta Borowego. Jednak Mazur wyrównał w 32 minucie, po golu z rzutu karnego Mateusza Ostrowskiego.
Wynik ustalony został w 71 minucie, w kontrowersyjnych okolicznościach. Goście z Warszawy wykonywali rzut wolny, piłka spadła w pole karne, gdzie przy dobitce dwóch zawodników znajdowało się na spalonym, jednak sędzia Kamil Śniecikowski (w 1 Lidze Juniorów nie ma obowiązku także dla prowadzenia spotkania dla sędziów bocznych) nie zauważył pozycji spalonej i uznał gola, zdobytego z bliska przez Bartosza Miećka.
W końcówce meczu gra się zaostrzyła, po brutalnym faulu na Mateuszu Ostrowskim jeden z zawodników Agrykoli obejrzał czerwoną kartkę a strzelec jedynej bramki dla Mazura nie był stanie kontynuować gry. Do końca meczu wynik już się nie zmienił.
Obejrzyj zdjęcia
Podobało Ci się? Udostępnij!