5500 odsłonInformacje23 czerwca 2018, 15:06,

Kibice z Gostynina na piłkarskich Mistrzostwach Świata w Rosji


Już jutro mecz Polska - Kolumbia


Na wtorkowym meczu piłkarskich Mistrzostw Świata w Rosji pomiędzy Polską a Senegalem 1:2 nie zabrakło fanów naszej reprezentacji z Gostynina oraz flagi z napisem „GOSTYNIN” na trybunach Stadionu Spartaka w Moskwie.



Reprezentacja redakcji Gostynin.Info wraz w towarzystwie kibiców z innych miast Polski udała się pierwszego dnia do Królewca, czyli Kaliningradu, gdzie po krótkim pobycie i zwiedzaniu miasta, słynącego z Morza Bałtyckiego, bursztynu, katedry i Immanuela Kanta załatwiane były formalności. Był to drugi wypad do Kaliningradu w tym miesiącu, gdyż wcześniej konieczne było udanie się po bilet na mecz oraz FAN ID – tzw. dokument uprawniający do bezwizowego wjazdu na teren Federacji Rosyjskiej.

Następnie krótka wizyta w strefie kibica w Kaliningradzie a wczesnym wieczorem odlot z lotniska Chrabrowo w Obwodzie Kaliningradzkim do Moskwy. A jak, samolotem linii Rossiya Airlines w biało-czerwonych barwach :)

Na lotnisku Vnukovo meldujemy się późno wieczorem a w dzielnicy Tuszyno w północnowschodniej części w nocy z poniedziałku na wtorek na noclegu w sali gimnastycznej jednej ze szkół. Po drodze zwiedzamy stacje moskiewskiego metra, najstarszego na świecie, które zachwyca oraz budzi podziw. Mimo nocy, życie tętni, ludzi oczekujących na peronach bardzo dużo.

Wtorek, 19 czerwca to krótkie zwiedzanie Moskwy, zakupy, obiad ale przede wszystkim przygotowania do meczu. Na meczu na „Odkrytije Arena” - Stadionie Spartaka meldujemy się 3 godziny przed pierwszym gwizdkiem sędziego z Bahrajnu. Stadion biało-czerwony, bo takie są barwy Spartaka, na co dzień grającej na nim drużyny.

Okolicznościowa flaga z napisem „GOSTYNIN” zostaje wywieszona za bramką, na którą w pierwszej połowie atakują Polacy. Flaga sentymentalnie ma ogromną wartość, wisiała m.in. na meczach EURO 2012 a licytowana była na rzecz potrzebujących dzieci w finałach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Przed meczem spotykam się z kolejnym kibicem pochodzącym z naszego Gostynina – Rafałem Matusiakiem, obecnie pracującym w Wielkiej Brytanii.

Pierwszy gwizdek, hymny i zaczynamy...
Niestety, pierwsza bramka samobójcza w 37 minucie Thiago Cionka szybko sprowadza na ziemię Polaków. Szok, nie do wiary, przegrywamy a byliśmy lekkim faworytem... A gra wcale nie zwiastuje poprawy. Druga połowa i tracimy kolejną bramkę, po fatalnym nieporozumieniu pomiędzy Grzegorzem Krychowiakiem a Janem Bednarkiem, do pustej bramki trafia M’Baye Niang. Mimo bramki Krychowiaka na 1:2 w 86 minucie, przegrywamy.

Jednak balonik oczekiwań napompowany do granic możliwości pękł. Zobaczymy jak sytuacja potoczy się w następnych meczach z Kolumbią i Japonią, ale o optymizm trudno. Nawet pomnik mitycznego Spartakusa pod stadionem jakiś taki smutny...

Wracamy po bagaż i z powrotem smutni i zmęczeni po całym dniu jadąc metrem obserwujemy mecz gospodarzy Rosji z Egiptem (3:1). Gospodarze awans już mają. A mecze w metrze na telewizji to akurat bardzo mądre rozwiązanie umilające podróż :)

Do Polski wracamy ponownie przez Kaliningrad w nocy w czwartek, 21 czerwca. Ze sportowym pozdrowieniem dla fanów „biało-czerwonych” z Gostynina.

red. naczelny Gostynin.Info Piotr Mrówka

Obejrzyj zdjęcia

autor/źródło: ralf

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Dodaj ogłoszenie