Koniec Igrzysk Paraolimpijskich dla Kamila Fabisiaka
Niedziela, 11 września 2016 r. nie okazała się szczęśliwa dla gostynińskiego tenisisty Kamila Fabisiaka z płockiego klubu Stowarzyszenie Integracyjny Klub Tenisa, występującego na Igrzyskach Paraolimpijskich w Rio de Janeiro. Odpadł zarówno w singlu jak i w deblu.
Najpierw po krótkim i jednostronnym pojedynku Fabisiak przegrał w grze singlowej 2 rundy (1/32 finału) z dziewiątym w światowym rankingu ITF tenisa na wózkach, Japończykiem Takashi Sanadą 0:2, w setach 0:6 i 1:6. W całym meczu nasz tenisista wygrał zaledwie 14 wymian przy 53 wygranych przez Japończyka. Spotkanie trwało zaledwie 37 minut a pierwszy set tylko 13 minut.
Kilka godzin później w deblu z Tadeuszem Kruszelnickim, Kamil Fabisiak ponownie spotkał się ze wspomnianym wcześniej Sanadą, tym razem w 2 rundzie grze deblowej. Sanada wystąpił w parze z innym Japończykiem, Takuya Miki. Tutaj przewaga przedstawicieli kraju kwitnącej wiśni nie była już tak znacząca jak w pojedynku Sanady z Fabisiakiem, lecz zwycięzcy po 1 godzinie i 21 minutach walki okazali się przeciwnicy Polaków, wygrywając 2:0 w setach 6:2 i 6:2.
Dojście do 2 rundy to i tak lepszy wynik Kamila Fabisiaka niż podczas poprzednich Igrzysk Paraolimpijskich w Londynie, w 2012 roku, gdy odpadł zarówno w singlu jak i w deblu w 1 rundzie.
Podobało Ci się? Udostępnij!




