Mazur prowadził ze Spartą 4:1. Końcówka zrobiła się bardzo nerwowa
Dodaj pierwszy komentarzPo dwóch porażkach z rzędu i utracie fotela lidera Mazur Gostynin potrzebował w sobotę przede wszystkim zwycięstwa. Dopiął swego, ale łatwo nie było. Piłkarze gostynińskiego klubu pokonali na własnym boisku Spartę Mochowo 4:3 w ramach 11. kolejki Ligi Okręgowej.
Pierwsza połowa należała do gospodarzy, którzy schodzili do szatni z jednobramkowym prowadzeniem (1:0). Po przerwie Mazur poszedł za ciosem i zdawał się kontrolować sytuację. Przy stanie 4:1 wydawało się, że o losach spotkania przesądzono.
Goście nie złożyli jednak broni. Sparta zaczęła odrabiać straty i z każdą minutą robiło się coraz goręcej. Mochowianie strzelili jeszcze dwie bramki, ale na wyrównanie zabrakło już czasu. Mazur utrzymał minimalną przewagę i zgarnął komplet punktów.
Młodzi piłkarze w nowych strojach
Kibice, którzy przyszli na mecz, mieli w przerwie dodatkową atrakcję. Na boisku zaprezentowali się najmłodsi adepci futbolu z Mazura, rozgrywając pokazowe spotkania.
Nowe komentarze