4200 odsłonInformacje17 sierpnia 2017, 10:52,

Miasto nie odzyska szkody za „zamianę działek”. Półtora roku i Burmistrz nie chce dochodzić roszczeń

Miasto nie odzyska szkody za „zamianę działek”. Półtora roku i Burmistrz nie chce dochodzić roszczeń

Udostępnij na Fb. To zainteresuje Twoich znajomych


W piątek, 18 sierpnia minie równo półtora roku od podjęcia rezolucji przygotowanej przez radnych Inicjatywy dla Gostynina a przyjętej przez Radę Miejską w sprawie wystąpienia z powództwem cywilnym przeciwko Włodzimierzowi Śniecikowskiemu z tytułu wyrządzenia Gminie Miasta Gostynina szkody w wysokości 159 295 zł. Jednak żadnych działań nie ma i nie będzie – odpowiada burmistrz Paweł Kalinowski.



Przypomnijmy, 18 lutego 2016 roku Rada Miejska przyjęła Rezolucję Nr 155/XXIX/2016 w sprawie wystąpienia z powództwem cywilnym przeciwko Włodzimierzowi Śniecikowskiemu z tytułu wyrządzenia Gminie Miasta Gostynina szkody w wysokości 159.295 zł.

Półtora roku temu wszyscy głosujący radni zagłosowali za podjęciem rezolucji, jednak w głosowaniu pomimo obecności na sesji, nie brał udziału radny Jan Głodowski (PiS). Z kolei radna Urszula Pieniążek nie była obecna na sali i nie brała udziału w głosowaniu.

Uczestniczył faktycznie w przygotowaniu czynności ukierunkowanych na dokonanie zamiany

W treści rezolucji czytamy między innymi:
„Rada Miejska w Gostyninie stoi na stanowisku, że Gmina Miasta Gostynin została pokrzywdzona działaniami byłego Burmistrza Miasta Gostynina, p. Włodzimierza Śniecikowskiego, które doprowadziły do zamiany działek Burmistrza, na działki miejskie przy ul. 3-go Maja w Gostyninie, ze szkodą dla miasta w wysokości 159. 295 zł. Rada Miejska w Gostyninie wnioskuje do Burmistrza Miasta Gostynina o wystąpienie z powództwem cywilnym na drogę sądową przeciwko Włodzimierzowi Śniecikowskiemu z tytułu wyrządzenia Gminie Miasta Gostynina szkody w wysokości 159.295 zł, a także do podjęcia wszelkich możliwych działań w celu odzyskania tej straty”.

Zaangażowanie poprzedniego Burmistrza w zamianę działek potwierdzone zostało także w wyrokach wymiaru sprawiedliwości. Łódzki Sąd Apelacyjny po rozpoznaniu sprawy 9 września 2013 r. z wniosku W. Śniecikowskiego, w którym pozwał inicjatorów referendum z 2013 roku i zażądał sprostowania i przeprosin, oddalił wniosek.

W uzasadnieniu czytamy m.in.: „Wnioskodawca mimo że formalnie wyłączył się od czynności władczych, należących do niego, to scedował swoje uprawnienia na swego zastępcę, który po pierwsze jest mu podległy a po wtóre – działa w ramach mandatu wyborczego wnioskodawcy. (…) Tym samym wnioskodawca uczestniczył faktycznie w przygotowaniu czynności ukierunkowanych na dokonanie zamiany”.

Co zrobiono przez ten czas?

Zadaliśmy pytanie, jakie działania przez półtora roku od podjęcia rezolucji przez Radę Miejską poczynił organ wykonawczy - Burmistrz Miasta Gostynina Paweł Kalinowski w celu odzyskania kwoty ponad 159 tysięcy złotych z tytułu poniesionej szkody i czy wystąpił w imieniu Gminy na drogę cywilną wobec byłego Burmistrza?

- (…) Burmistrz Miasta nie został „zobowiązany” do podjęcia działań w sprawie wystąpienia z powództwem cywilnym przeciwko byłemu Burmistrzowi Włodzimierzowi Śniecikowskiemu z tytułu wyrządzenia szkody w wysokości 159 285 zł - odpowiedział naszej redakcji Paweł Kalinowski.
- (…) podobnie jak w dacie podjęcia w/w rezolucji Rady Miejskiej w Gostyninie jak też w chwili obecnej brak jest podstaw prawnych i faktycznych do wystąpienia z rzeczonym powództwem — tak by przyniosło ono skutek pozytywny dla Gminy, tj. doprowadziło do zasądzenia potencjalnie formułowanego roszczenia odszkodowawczego – czytamy w piśmie.

Żadnego dochodzenia na drodze cywilnej nie będzie

Mimo ewidentnych argumentów, które potwierdził sąd w prawomocnym wyroku wskazując, iż Włodzimierz Śniecikowski brał udział w „zamianie działek” jest pewne że obecny burmistrz Paweł Kalinowski nie podejmie działań, w których Gmina Miasta Gostynin mogłaby odzyskać szkodę, jaka powstała w związku z „zamianą działek”.

Dlaczego taka postawa obecnego burmistrza Pawła Kalinowskiego? Odpowiedź pozostawiamy czytelnikom.

 

Przeczytaj również:

Czy miasto odzyska 159 295 zł? Jest rezolucja przeciwko Włodzimierzowi Śniecikowskiemu. Radny Głodowski (PiS) nie głosował

Budynek przy 3-go Maja wystawiony na sprzedaż. Śniecikowscy chcą za niego prawie 2 miliony złotych

 

autor/źródło: ralf

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Komentarze

Roman Bartosiak, 18 sierpnia 2017
Szanowny Panie Włodzimierzu Lendzion. Chodzi o prostowanie prawa. Teraz świadkowie ,paragrafy, artykuły , pisma itd. Dla zwykłego obywatela miasta taka zamiana nie jest możliwa (trzeba płacić) Prosta sprawa i powinna być załatwiona w sądzie w 10 minut , wtedy będziemy mieć PRAWO godne demokratycznego państwa.Chyba przyzna Pan , że oszustwo widać gołym okiem i żeby to stwierdzić nie potrzeba skomplikowanej procedury ?
mieszkaniec, 17 sierpnia 2017
Śnieć dużo rzeczy nakombinował,a ta stodoła do sprzedaży powinna być podzielona na firmy sponsorujące wszystkie kadencje burmistrza głównie hydropol pana Pawła
WKL, 17 sierpnia 2017
zanowny Panie Piotrze Mrówka!Publikacja ,której jest Pan autorem,nie stanowi-według mnie- pogłębionej analizy w celu ustalenia prawidłowego stanu faktycznego tej sprawy .Uważam,iż winien Pan: -podjąc działania w celu ustalenia czy Pan Burmistrz P.Kalinowski dysponuje opinią prawną ,która wskazywałaby w sposób szczegółowy stan faktyczny tej sprawy,dokumenty,orzeczenia sądu ,zeznania swiadków ,a przy tym wyprowadzała wniosek czy żądanie zapłaty w/w kwoty jest zasadne czy też nie ,a przy tym dlaczego ... -podjąc działania w celu uzyskania dostępu do akt sprawy karnej w której biegły stwierdził wartość w/w kwoty , a gdzie zapewne znajdują się dokumenty dotyczące "zamiany" w/w działek ,aby przybliżyć czytelnikom stan faktyczny tej sprawy ... -dokonać oceny : a/ewentualnej opinii prawnej lub jej braku pod kątem stanowiska zajętego w tej sprawie przez Burmistrza P.Kalinowskiego,którą cytuje Pan powyzej, b/podjąć próbę subsumpcji ustalonego stanu faktycznego (np.w kierunku art.405 kc ),aby odnieść się do stanowiska prezentowanego przez Pana Burmistrza. Warto przytoczyć w tym miejscu art.. 12. 1.prawa prasowego ,który wskazuję,iż "dziennikarz jest obowiązany: 1) zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło," W celu realizacji tego przepisu w praktyce moze Pan skorzystać z art.156 paragraf 5 kpk czy art.1 ust.1 oraz art.4 ust.1 i następne ustawy o dostępie do informacji publicznej. Chciałbym przeczytać tekst dziennikarski ,który uwzględniałby moje zastrzeżenia ...Serdecznie pozdrawiam
Dodaj ogłoszenie