Niż demograficzny uderza w gostynińskie przedszkola. "Kolejny rok będzie bardzo ciężki"
Dramatyczny spadek liczby urodzeń w Gostyninie zmusza władze miasta do poszukiwania rozwiązań dla systemu edukacji przedszkolnej. W ciągu zaledwie kilku lat liczba dzieci urodzonych w mieście spadła niemal o połowę.
Dane przedstawione przez Szymona Szczypawkę, inspektora Miejskiego Zespołu Ekonomicznego Szkół i Przedszkoli w Gostyninie, nie pozostawiają złudzeń – miasto stoi przed poważnym wyzwaniem demograficznym. Liczby mówią same za siebie: w 2019 roku w Gostyninie przyszło na świat 158 dzieci, w 2023 roku było ich już tylko 86, rok później – 78, a w bieżącym roku zaledwie 70.
Pustoszejące sale przedszkolne
Skutki niżu demograficznego są już widoczne w gostynińskich placówkach przedszkolnych. W roku szkolnym 2024/2025 do czterech przedszkoli publicznych oraz jednego niepublicznego uczęszczało łącznie 635 dzieci. W bieżącym roku szkolnym liczba ta spadła do 617, a w przedszkolach publicznych z 578 do 560 dzieci.
"W przedszkolu nr 4 mamy 15 oddziałów, czyli 1 oddział mniej, w pozostałych przedszkolach jest liczba oddziałów taka jak w roku poprzednim" – informował na wczorajsze sesji Rady Miejskiej Szczypawka, dodając, że do końca ważyła się sytuacja dotycząca liczby oddziałów w tej największej miejskiej placówce.
Największy problem dotyczy najmłodszego rocznika – trzylatków, które stanowią główny "narybek" przedszkolny. W tym roku do przedszkoli trafiło 107 trzylatków. W przyszłym roku będzie ich znacznie mniej.
"Rocznik 2023 to jest ten rocznik, który do nas trafi w przyszłym roku, to będą nasze trzylatki i tak jak Państwo widzicie tych dzieci urodzonych mamy tylko 86" – ostrzegał inspektor podczas sesji rady miejskiej.
Musimy zapobiec pustce
Skala problemu budzi niepokój wśród radnych. Łukasz Flejszer zwracał uwagę, że sytuacja będzie się pogłębiać: "Obecnie dosięga nas sytuacja demograficzna.Naszym zadaniem, jak i Państwa referatu oświaty jest zapewnienie, troska, aby te przestrzenie placówek nie stały puste."
Radny wskazywał na konkretne liczby: "Kolejny rok będzie bardzo ciężki. Ja tutaj będę wspierał statystyką 570 przedszkolaków od września. W Przedszkolu nr 4 jeden oddział mniej. Przedszkola opuści 158 dzieci. Wyliczam, co najmniej dwa oddziały będą mniej. Nie wiemy, co będzie za rok, za dwa czy tam trzy lata."
Poszukiwanie rozwiązań
Władze miasta pracują nad kompleksowym rozwiązaniem problemu, choć jak przyznaje Szymon Szczypawka, jest jeszcze za wcześnie na przedstawienie konkretnej wizji.
"Szukamy rozwiązań, tak jak Pan zauważył, żeby zapewnić przestrzeń, którą dysponujemy, ale również mamy na uwadze kadrę. Gostyń jest małym miejscem pracy i też tutaj staramy się, żeby nie dochodziło do sytuacji, że musimy ze względu na niż demograficzny zwalniać nauczycieli, zwalniać pracowników administracji i obsługi" – mówił inspektor.
Szczypawka zaznaczył, że władze starają się kompleksowo podejść do problemu: "Śledzimy wiek pracowników. Próbujemy przewidywać, kiedy pewne osoby mogą skorzystać z możliwości przejścia na emeryturę. Staramy się kompleksowo widzieć wszystkie placówki, nie tylko jedną placówkę."
Obejrzyj zdjęcia
Podobało Ci się? Udostępnij!
![Niż demograficzny uderza w gostynińskie przedszkola. "Kolejny rok będzie bardzo ciężki" [ZDJĘCIA]](https://static.gostynin.info/site/assets/files/211553/id-tl3g6-gostynin-niz-demograficzny.jpg)








