1400 odsłonInformacje11 maja 2018, 15:10,

Od czytelnika: film „Smoleńsk” w koszyku... z przecenami

Od czytelnika: film „Smoleńsk” w koszyku... z przecenami

Udostępnij na Fb. To zainteresuje Twoich znajomych


Czytelnik naszego portalu przesłał dość wymowne zdjęcie z koszyka z przecenami filmów, jakie znalazł w jednej z supermarketów. Spośród książek z filmami na płytach DVD w koszyku przecen w „super cenie” 9,99 zł znalazł dużą ilość określanego przez niektórych sympatyków partii Prawo i Sprawiedliwość jako „wybitny, prawdziwy i autentyczny” a przez zdecydowaną większość krytyków jako bardzo słabe kino science fiction film „Smoleńsk”.



Film „Smoleńsk” to opowieść o zmaganiach dziennikarki (gra ją Beata Fido) z tajemnicą katastrofy smoleńskiej, na końcu której dochodzi do „prawdy”, że przyczyną katastrofy był wybuch podłożonej bomby i zamach. Ustalenia te nie mają jednak pokrycia w śledztwie rosyjskiego Międzynarodowego Komitetu Lotniczego oraz Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych i dokumentach, dotyczących przyczyn katastrofy.

Film wyreżyserował zmarły przed 3 miesiącami Antoni Krauze, był także współtwórcą scenariusza, a pozostali jego autorzy to Tomasz Łysiak, Maciej Pawlicki i Marcin Wolski. Muzykę skomponował Michał Lorenc.

Jak podaje internetowa Wikipedia, dramat „Smoleńsk” spotkał się ze strony recenzentów z krytyką określaną jako miażdżąca. Najczęstszymi zarzutami krytyków wobec filmu były: chaotyczny scenariusz i montaż, słaba gra aktorska, kiepsko napisane role postaci oraz propagandowy charakter.

Na początku lutego 2017 film znalazł się w pierwszej setce najgorzej ocenianych produkcji kinowych w serwisie IMDb (Internet Movie Database – największa na świecie internetowej bazy danych na temat filmów i ludzi z nimi związanych.

Średnia ocena filmu w agregatorze Mediakrytyk wynosi 2.8/10 na podstawie 33 recenzji. Wbrew oczekiwaniom producentów w premierowy weekend film osiągnął przeciętny wynik, przyciągając do kin niecałe 108 tysięcy widzów, co przełożyło się na 18. najlepsze otwarcie 2016 roku w polskich kinach 1 kwietnia 2017 otrzymał siedem antynagród Węży (odpowiednik amerykańskich Złotych Malin, antynagród przyznawanych dla najgorszych filmów przed ceremonią wręczenia Oscarów – przyp. red.) w tym Wielkiego Węża w kategorii najgorszy film roku – „za powrót do kina socrealistycznego w jego najczystszej postaci (tylko z odwróconymi biegunami)”, a także w kategoriach najgorsza reżyseria, żenujący film na ważny temat, najgorszy scenariusz, najgorsza rola żeńska, najgorszy duet na ekranie i najbardziej żenująca scena.

autor/źródło: ralf

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Komentarze

Wyborca, 12 maja 2018
Widać nawet takiej ceny nie jest wart
Dodaj ogłoszenie