1200 odsłonInformacje28 lutego 2016, 14:08,

Ofiara molestowania pozywa księdza, parafię i diecezję

Ofiara molestowania pozywa księdza, parafię i diecezję

Udostępnij na Fb. To zainteresuje Twoich znajomych


W płockim sądzie rozpoczęło się bezprecedensowe postępowanie. Szef fundacji „Nie lękajcie się”, walczącej z księżmi dopuszczających się czynów pedofilii, Marek Lisiński, wytoczył sprawę Diecezji Płockiej, parafii oraz księdzu, sprawcy molestowania – informuje Dziennik Płocki.



Lisiński służąć przed kilkunastu laty jako ministrant w jednej z parafii w okolicach Płocka był molestowany przez jednego z księży.

Jak twierdzi poszkodowany, proces nie jest próba walki z Kościołem. Chce tylko by sprawca karygodnych czynów przyznał się do winy.

Wobec księdza został już zastosowany tzw. watykański nakaz. W jego przypadku oznacza on konieczność spędzenia 3 lat w zakonie.

Diecezja Płocka opublikowała komunikat w związku z procesem:

Diecezja Płocka, wobec rozpoznawania przez Sąd Okręgowy w dniu dzisiejszy powództwa dotyczącego naruszenia dóbr osobistych Powoda, które wynika z dopuszczenia się wobec niego przez jednego z duchownych przed ponad 30 laty czynów przeciwko 6 przykazaniu Dekalogu, zanim Pokrzywdzony ukończył 18 rok życia, oświadcza co następuje:

1/ z powodu doznanej przez Pokrzywdzonego krzywdy, nie sposób nie pochylić się nad jego cierpieniem i nie wyrazić z tego powodu żalu, zapewniając jednocześnie, iż Diecezja wielokrotnie proponowała Powodowi pomoc duszpasterską i terapeutyczną;

2/ po przedstawieniu sprawy przez Pokrzywdzonego, Biskup Płocki podjął natychmiast odpowiednie kroki, zgodne z Wytycznymi Konferencji Episkopatu Polski. Efektem podjętych działań był proces kanoniczny, który zakończył się wyrokiem skazującym  zatwierdzonym przez Stolicę Apostolską, na mocy którego duchownemu zakazano dożywotnio pracy duszpasterskiej z dziećmi i młodzieżą, zakazano wykonywania wszelkich czynności kapłańskich przez okres 3 lat, a także skierowano go na specjalistyczną terapię;

3/ zgodnie z prawem Kościoła, zasadą jest, że odpowiedzialność karną i finansową, za czyny pedofilskie duchownych, zawsze ponosi sprawca. Stanowisko takie zostało zaakceptowane przez Stolicę Apostolską, poprzez przyjęcie dokumentu uchwalonego przez Konferencję Episkopatu Polski w roku 2014.”

autor/źródło: ralf

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Komentarze

Renata, 1 marca 2016
Obejrzałam film Spotlight .Polska musi jeszcze poczekać na swój Spotlight.
Renata, 1 marca 2016
O ile łatwiej toczyło by się życie księdza ,gdyby formalnie był mężem i ojcem . Prawosławie od lat stosuje taki model i wszyscy są zadowoleni. Ksiądz katolicki ,ma po ludzku zbyt wiele czasu wolnego ,który pożytkuje często w niewłaściwy sposób. Ksiądz zaszczytna funkcja -lecz samotność tego człowieka popycha go często do niecnych czynów.
ehehe, 29 lutego 2016
jak już piszecie ,, takie '' artykuły , to pisać konkretnie imię i nazwisko księdza i nazwa parafii , miasto parafii , a jak nie, to nie zaczynać tematu !
Dodaj ogłoszenie