Informacje9 września, 11:37,

Ona nie ma sobie równych. Kasia Pakulska obroniła Mistrzostwo Polski MTB!

Ona nie ma sobie równych. Kasia Pakulska obroniła Mistrzostwo Polski MTB!

W niedzielę (8 września br.) w Gdyni odbyła się jedna z najważniejszych imprez MTB - Mistrzostwa Polski w maratonach MTB. Na start zjechała się czołówka z całej Polski. Kolejny raz najmniejszych szans rywalkom nie dała nasza kolarka Katarzyna Pakulska, która jako pierwsza zameldowała się na mecie, broniąc tym samym tytuł Mistrzyni Polski sprzed roku.


Udostępnij 70
Dla mnie był to wyścig, który uznałam za punkt honoru - tłumaczy Kasia Pakulska


Trasa wbrew pozorom bardzo wymagająca i ciężka. Technicznie niezbyt trudna, ale interwałowy charakter trasy każdemu dał popalić. Całonocne opady również przyczyniły się podniesienia poziomu trudności rywalizacji. Moja kategoria Cyklosport Kobiet miała do pokonania dwie 30-sto kilometrowe rundy z łączną sumą przewyższeń ponad 1500m, co jak na nadmorskie klimaty mogło być dla co poniektórych zaskoczeniem. Ja miałam już przyjemność ścigać się na pomorzu i wiedziałam, co może na nas czekać. Organizator wycisnął z rundy wszystko co się dało.

Dla mnie był to wyścig, który uznałam za punkt honoru, ponieważ walczyłam o obronę tytułu sprzed roku, co było dla mnie nie lada wyzwaniem. Mój organizm odzwyczaił się od ścigania na tak ciężkiej trasie MTB, a w tym roku był to pierwszy taki wyścig. Rok przestoju w tego typu wyścigach to bardzo dużo. Dla mnie był to jeden z cięższych wyścigów jakie jechałam. Brak odpowiedniej kondycji dał o sobie znać już na pierwszej rundzie. I tu ważna była głowa, bo to dzięki niej ten wyścig ukończyłam i walczyłam do końca.

Przeczytaj też: Wielka awaria w warszawskiej oczyszczalni. Do Płocka Wisłą płyną tony ścieków

Po drodze defekt i problem z uszczelnieniem koła, co kompletnie wybiło mnie z rytmu i zniechęciło do dalszej walki, ale głowa nie zapomina co to rywalizacja i walka do samego końca ponad siły. Na drugiej rundzie bolało już wszystko: ręce, plecy, nogi. Pojawiały się skurcze, ale wiedziałam o co walczę. I udało się... Po 4h walki właściwie z samą sobą udało się odrobić straty i na metę wjechałam jako 1 broniąc tytułu Mistrza Polski w maratonach MTB w kat. Cyklosport Kobiet. Z formy nie jestem zadowolona, bo takie wyścigi pokazują jakie mam braki, ale z drugiej strony motywuje to do ciężkiej pracy i już nie mogę doczekać się przygotować do przyszłego sezonu.

Póki co przede mną jeszcze kilka ostatnich wyścigów.

Katarzyna Pakulska

autor/źródło: ralf / Katarzyna Pakulska

Napisz komentarz

Informacje9 września, 10:26,

FEA Gostynin remisuje z młodzikami Błękitnych Gąbin

W niedzielę, 8 września drużyna Football Education Academy Gostynin U-12 rozegrała emocjonujący mecz z Błękitnymi Gąbin. Na Stadionie Leśnym przy ulicy Dobrzykowskiej w Gąbinie spotkały się dwie ambitne drużyny.


Udostępnij 8
FEA Gostynin nadal bez porażki

Nasz zespół bardzo dobrze rozpoczął grę. Pierwsza połowa meczu przebiegała po naszej myśli. Jakub Radecki z 20 metrów strzelił uderzeniem z prostego podbicia bramkę, co dało nam prowadzenia w pierwszej połowie. Niestety w drugiej połowie inicjatywę przyjęła drużyna gospodarzy, która dążyła do odrobienia strat. Pomimo dobrej gry w obronie, rywalom udało się wyrównać wynik. Mecz zakończył się remisem 1:1. Zgodnie z zasadą podziału punktów, nasze konto powiększyliśmy o 1 punkt.

W następnej 5. kolejce I ligi Okręgowej Młodzik U-12 D2 Football Education Academy Gostynin zagra u siebie z drużyną Unii Iłów. Zapraszamy 15 września o godzinie 14.00 na stadion miejski w Gostyninie.

Skład FEA Gostynin: Filip Jaskulski, Antek Pruszyński, Norbert Baranowski, Kacper Bajerowicz, Jakub Radecki, Mateusz Bartnicki, Filip Grzybowski, Piotr Biegański, Adam Winnicki, Janek Śluborski , Oliwia Marcinkowska, Franek Anyszka, Oliwier Pewniak, Marcel Wudarczyk, Adam Zieliński

Trener: Piotr Wilamowski
Asystent trenera: Tomasz Radecki
Zdjęcia : T.B.

autor/źródło: FEA Gostynin

Napisz komentarz


Szukaj w portalu
Popularne wyszukiwania

Dodaj ogłoszenie