1200 odsłonInformacje9 maja 2016, 16:24,

Orlicy Mazura poza zasięgiem


Udostępnij na Fb. To zainteresuje Twoich znajomych


W niedzielę, 8 maja 2016 r. rozegrano pierwszy w tym roku turniej Płockiej Ligi Orlik U-11. Rywalizacja o miejsca 9-18, w których walczy Mazur, odbywała się na boisku orlik na stadionie Stoczniowca Płock.



Przyszedł maj i nasi młodzi zawodnicy wrócili na boiska. Przeciwnikami Mazura w grupie A były zespoły: GKS Góra, Unia Iłów, FA Płock, Stegny Wyszogród. Nasi młodzi piłkarze juz przed turniejem określili po co tutaj przyjechali: - Przyjechaliśmy wygrać tu wszystkie mecze - powiedział nam jeden z zawodników.

W dobrych humorach i przy pięknej słonecznej pogodzie Mazur przystąpił do rywalizacji z zespołem GKS Góra. Mecz był jednostronnym widowiskiem i zakończył się pogromem. Orlicy strzelili przeciwnikowi 7 bramek nie tracąc przy tym żadnej. Skutecznością błyszczał duet napastników Solarski - Korpowski, którzy razem zdobyli 5 bramek. Po jednym trafieniu dołożyli Rutkowski i Pieniążek. Drugi mecz to rywalizacja z Unią Iłów. Po dobrym spotkaniu młodzi piłkarze Mazura pokonali rywala 3:0 po dwóch trafieniach Solarskiego i Rutkowskiego.

Kolejne spotkanie okazało się najtrudniejszym tego dnia. Młodzi piłkarze z Płocka sprawili najwięcej problemów Mazurowi. Mądra gra w obronie i bardzo groźne kontrataki, sprawiały wiele problemów orlikom. W tym meczu w naszym zespole szwankowała skuteczność. W końcówce spotkanie niesamowitym sprytem w polu karnym wykazał się Korpowski, który dopadł to wybitej piłki przed pole karne i pewnym strzałem w róg bramki wyprowadził Mazur na prowadzenie. Wydawało się, że już jest po meczu. Jednak w jednej z ostatnich akcji meczu sędzia gwizdnął bardzo kontrowersyjny rzut karny. Na duże słowa uznania w tej akcji zasłużył młody bramkarz Mazura Kacper Figaszewski, który wspaniała interwencją uratował cenne 3 punkty dla naszego zespołu.

Ostatnim przeciwnikiem był zespół z Wyszogrodu. Od początku meczu zarysowała się przewaga Mazura, lecz po raz kolejny seryjnie marnowane sytuacje nie dawały prowadzenia naszej drużynie. Przeciwnicy co jakiś czas wyprowadzali groźne kontry, aż w końcu jedna z nich zakończyła się golem. Była to pierwsza i jak się okazało ostatnia stracona bramka tego dnia. Ten gol bardzo podrażnił naszą drużynę, która od razu rzuciła się do odrabiania strat. Do remisu doprowadził Rybiński a kolejne trafienia dołożyli Witkowski, Korpowski oraz 2 Solarski. Po końcowym gwizdku młodzi piłkarze nie kryli radości i na środku boiska cieszyli się ze zwycięstwa.

- Jestem bardzo zadowolony z postawy chłopaków, którym chciałem bardzo serdecznie pogratulować zwycięstwa. Dziś pokazaliśmy, że jesteśmy drużyną. Gra zespołowa okazała się kluczem do zwycięstwa a tego oczekuje od swojej drużyny. Mam nadzieję, że kolejne turnieje też okażą się dla nas szczęśliwe - po turnieju relacjonował trener.

Korzystając z okazji chciałbym podziękować burmistrzowi naszego miasta Pawłowi Kalinowskiemu oraz Radzie Miejskiej za zakup dresów dla całego zespołu. Ze swojej strony możemy zagwarantować, że będziemy godnie reprezentować w nich nasze miasto.

Skład Mazura: Figaszewski, Lewandowski - Bugdał, Milczarek, Gajewski, Solarski, Korpowski, Rutkowski, Różycki, Pieniążek, Wiliński, Rybiński, Dzieciątkowski, Witkowski

Obejrzyj zdjęcia

autor/źródło: Paweł Kowalski / Piotr Mrówka
Tematy:MKS Mazur

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Dodaj ogłoszenie