Popularny: 2800 odsłonInformacje24 maja 2018, 23:08,

Oburzenie w sieci: gostyniński PiS organizuje spotkanie z posłem, prokuratorem PRL

Oburzenie w sieci: gostyniński PiS organizuje spotkanie z posłem, prokuratorem PRL

W sobotę, 26 maja 2018 r. ma odbyć się spotkanie w Miejskim Centrum Kultury w Gostyninie z posłem na sejm, prokuratorem PRL Stanisławem Piotrowiczem z Prawa i Sprawiedliwości. Sam przyjazd najbardziej kontrowersyjnego posła w tej kadencji wśród mieszkańców naszego miasta wywołał „burzę”, część internautów deklaruje „przywitanie z PRL-owskim przytupem, żeby czuł się jak w domu”.

Przewiń w dół aby czytać dalej

Udostępnij
Wybieracie się na spotkanie? A może na powitanie?


66-letni Stanisław Piotrowicz jest posłem od dekady, ale stał się szerzej znany dopiero po wygranych przez PiS wyborach.

W 1978 r. rozpoczął pracę w Prokuraturze Rejonowej w Dębicy, następnie w 1980 r. został przeniesiony do Prokuratury Wojewódzkiej w Krośnie, a na początku lat 80. do Prokuratury Rejonowej w Krośnie. Od 1978 r. należał do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Był członkiem egzekutywy PZPR w Prokuraturze Wojewódzkiej i Rejonowej w Krośnie, a także kierownikiem szkolenia partyjnego i społecznym inspektorem pracy. Podczas stanu wojennego był autorem aktu oskarżenia przeciwko działaczowi opozycji Antoniemu Pikulowi, oskarżonemu o kolportaż wydawnictw drugiego obiegu.

Za ten czyn politycy opozycji uparcie mówią o Piotrowiczu nie inaczej jak „prokurator stanu wojennego”, wytykając mu nie tylko feralny podpis pod zbrązowiałym od upływu czasu aktem oskarżenia, lecz także brązowy krzyż zasługi przypięty po zakończeniu stanu wojennego na prokuratorskiej piersi Piotrowicza. Uhonorowany został nim przez komunistyczne władze, a Brązowy Krzyż Zasługi otrzymał z adnotacją „pracownik pilny i zdyscyplinowany, ambitny i wydajny”. W 2005 r. porzucił prokuratorską togę i wybrał karierę polityczną. W 2016 r. w walce PiS o zmiany w sądownictwie Piotrowicz stał się twarzą tej „reformy”.

Poseł – prokurator PRL, przewodniczący sejmowej komisji sprawiedliwości znowu w ostatnim czasie zabłysnął w opinii publicznej, gdy po jednym ze spotkań z wyborcami w województwie kujawsko-pomorskim zadano pytanie o przekaz, jaki za pośrednictwem kanału TVP Info trafia do widzów.

Odpowiedź Piotrowicza była bardzo dwuznaczna, ponieważ można ją było interpretować jako uderzenie w tę stację oraz w ogólną inteligencję Polaków. Błyskawicznie jego słowa zaczęto szeroko komentować w sieci. Piotrowicz powiedział: - mamy do czynienia z niewielkim ułamkiem mediów pozostających w rękach kapitału polskiego. Następnie zaskakująco dodał:
- Zdaję sobie sprawę z tego, że niektórzy mogą uważać, że przekaz razi ludzi inteligentnych, bo tak ubieram te sformułowania. Ale trzeba wiedzieć, że ten przekaz winien trafić do wszystkich, do możliwie jak najszerszej ilości Polaków.

Kontrowersyjna przeszłość polityka – prokuratora spowodowała niechęć nie tylko wśród polityków i wyborców innych partii Prawo i Sprawiedliwość ale także w samej partii.

Mieszkańcy deklarują w sieci powitanie

Swoiste powitanie deklarują gostyninianie, którzy nie zgadzają się z przekazem i postawą posła – prokuratora PRL.

„ Może wypada go przywitać z PRL-owskim przytupem, żeby czuł się jak w domu?” - pyta Pan Marcin, jeden z mieszkańców Gostynina na portalu Facebook w grupie „Jestem z G-Town”, dotyczącej spraw miasta.

- Proponuję transparent WITAMY DZIELNEGO PROKURATORA PRL W GOSTYNINIE – dodaje Pan Witold, inny z mieszkańców.

- Umieszczony na tarczy ZOMO – pisze Marcin.

- Wczoraj widziałam na ulicy niebieska Nyskę z napisem Milicja...postawić należałoby ja przed wejściem na spotkanie... - pyta Pani Joanna.

- Też ją widziałem. To może już przyjechał... - odpowiedział Witold.

- Że się nie wstydzi wychodzić z domu! - dodaje Pan Radosław.

- Proponuję na wstępie zapytać, czy za wynajem sali została uiszczona oplata, wyczuwam "lokalną gościnność władz miasta – zauważa w kontekście przynależności do Prawa i Sprawiedliwości burmistrza Pawła Kalinowskiego Pan Bartek.

Inni internauci w tej dyskusji wypowiada się negatywnie o wizycie posła – prokuratora PRL, nie znajdziemy żadnej osoby, która pomysł wizyty uznaje za udany i potrzebny.

Czy rzeczywiście dojdzie do „powitania” z przytupem przez mieszkańców i jaka będzie frekwencja na spotkaniu z kontrowersyjnym posłem – prokuratorem PRL, dowiemy się w sobotę.


Napisz komentarz

Komentarze

Tomasz Kaczmarek, 26 maja 2018
Byłem na tym spotkaniu i było chwilami gorąco. Powitanie godne prokuratora stanu wojennego. Ale chyba pan Piotrowicz się nie dziwi.
wyborca z city, 26 maja 2018
i te człowiek będzie prawił o poszanowaniu prawa, konstytucji? fałsz, obłuda. ale chyba tylko wyborcom pisu ta kreatura się podoba
Bierzewice, 25 maja 2018
przywitamy komucha odpowiednio
Popularny: 1100 odsłonInformacje24 maja 2018, 15:40,

W Gostyninie pozostaje ul. 18 Stycznia. Wojewoda nie znalazł zastrzeżeń

Koniec sporu o nazwę ulicy 18 Stycznia? Wszystko na to wskazuje, gdyż Wojewoda Mazowiecki nie znalazł podstaw do stwierdzenia nieważności uchwały Rady Miasta, przywracającej poprzednią nazwę ulicy w Gostyninie ze zmienionej zarządzeniem zastępczym nazwy ulica 1 grudnia 1939 r.

Przewiń w dół aby czytać dalej

Udostępnij
Warto rozmawiać i walczyć do końca – podsumował decyzję radny Michał Bartosiak

Decyzję Wojewody Mazowieckiego odczytał na dzisiejszej sesji Przewodniczący Rady Miejskiej Andrzej Robacki.

W związku z wydaniem przez Instytut Pamięci Narodowej pozytywnej opinii, dotyczącej nazwy ulicy 18 Stycznia w Gostyninie, przyjętej uchwałą nr 360/LXX/2017 Rady Miejskiej w Gostyninie z dnia 28 grudnia 2017 r. w sprawie zmiany nazwy ulicy organ nadzoru uznał, że brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności ww Uchwały.

Przypomnijmy, że 13 grudnia 2017 roku Wojewoda Mazowiecki Zdzisław Sipiera z Prawa i Sprawiedliwości zarządzeniem zastępczym zmienił trzy nazwy gostynińskich ulic. Zmiana miała była efektem wprowadzenia przez rząd tzw. ustawy dekomunizacyjnej. W gronie ulic, których nazwy zmienił Wojewoda znalazła się ulica 18 stycznia, które od 13 grudnia nosiła nazwę 1 grudnia 1939.

Zmiana spotkała się z wielkim protestem mieszkańców w/w ulicy, którzy na ręce radnych miejskich złożyli listę ponad 100 podpisów o przywrócenie pierwotnej nazwy.

Szanowni Państwo! Mamy tu, nie 1 grudnia a 18 stycznia! Ulica 18 stycznia pozostaje ulicą 18 stycznia. IPN nie doszukał się przesłanek, aby dokonać zmiany nazwy ul. 18 stycznia i stwierdził, iż brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności Uchwały Rady Miasta. Szanowni Państwo pomału, spokojnie normalność powraca. Warto rozmawiać i walczyć do końca.  Tak podsumował decyzję radny Michał Bartosiak z Inicjatywy dla Gostynina.


Napisz komentarz

Komentarze

Paweł, 25 maja 2018
Panie Pawle czas podziękować i wracać na terapeute do mamy.
Stefa, 24 maja 2018
No to w końcu gdzie ja mieszkam... mam wrażenie, że pis zagubił się w swoich zmianach i nie wie co złe, a co dobre dla ludzi. Zaproszenia na imprezy w MCK rozsyłano na ul 1 Grudnia - może imprezy nie będzie?
Dodaj ogłoszenie