Polska królowa na czarnym lądzie
Monika Kaczmarzyk – wolontariuszka, która dzięki swemu zaangażowaniu i charyzmie z grupą ludzi dobrego serca utworzyła przedszkole im. Janusza Korczaka na południu Ghany była gościem cyklu „Bliskich spotkań z...”, które odbyło się wczoraj na Zamku Gostynińskim.
Swą opowieść zaczęła od krótkiej charakterystyki państwa, obyczajów jak i samych Ghańczyków. Są to ludzie niezwykle serdeczni i otwarci na turystów.
Ze względu na wszechobecną biedę dzieci borykają się z problemem dostępu do edukacji. Nauczanie co prawda jest darmowe do 16 roku życia, jednak przepełnione klasy nie pozwalają nauczycielom należycie przekazać wiedzy.
Panią Monikę posuszyła ciężka sytuacja małych dzieci. Dorośli pracujący w pocie czoła często muszą zostawiać swe kilkuletnie pociechy bez żadnej opieki.
Dzięki pomocy wielu osób udało jej się zebrać fundusze na wybudowanie i prowadzenie przedszkola w Duadze do którego uczęszcza 80 maluchów. Jak sama mówi największą zapłatą jest dla niej ich uśmiech. Mieszkańcy w podzięce przyznali jej tytuł królowej.
Głównym organizatorem spotkania był pan Piotr Syska.
Obejrzyj zdjęcia
Podobało Ci się? Udostępnij!









