Informacje10 kwietnia 2021, 17:00,

Powrót na tarczy ze Szczecina

Powrót na tarczy ze Szczecina

Wisła Płock nadal bez zwycięstwa


W ramach 24. kolejki PKO BP Ekstraklasy Wisła Płock mierzyła się na wyjeździe z Pogonią Szczecin. Niestety gospodarze wygrali to spotkanie 2:0 po bramkach Adriana Benedyczaka i Michała Kucharczyka.



Na początku spotkania inicjatywę udało się przejąć gospodarzom. Najpierw Sebastian Kowalczyk dobrze zagrał do wybiegającego Michała Kucharczyka, ale doświadczony skrzydłowy ostatecznie nie doszedł do tej piłki. W dziesiątej minucie po raz pierwszy musiał się wykazać na linii Krzysztof Kamiński. Spokojnie złapał wtedy lekki strzał głową Kowalczyka, który starał się wykorzystać ładn dośrodkowanie Luisa Maty. Niestety po upływie kwadransa Portowcy wyszli na prowadzenie. Dobrym odbiorem popisał się Bartkowski, dzięki czemu później futbolówkę na lewym skrzydle dostał Kacper Kozłowski. Świeżo upieczony reprezentant Polski zamarkował dośrodkowanie lewą nogą. Zrobił to jednak po chwili prawą, a całość skutecznie głową wykończył Adrian Benedyczak. Później mieliśmy sporo walki i gry w środku pola.

Nafciarze do głosu doszli na dobrą sprawę dopiero po pół godziny gry. Wówczas Angel Garcia Cabezali ruszył prawą stroną i choć jego prostopadłe podanie zostało zablokowane, to piłka w końcu i tak trafiła do Torgila Gjertsena. Norweg wycofał piłkę na linię pola karnego, ale niestety strzał z pierwszej piłki Mateusza Szwocha okazał się bardzo niecelny. W ramach odpowiedzi z indywidualną akcją ruszył Benedikt Zech, który wykorzystał bierność płockiej defensywy i zdołał oddać płaskie uderzenie z dystansu, które spokojnie jednak złapał Kamiński. Kilka minut potem znakomitą interwencją wślizgiem popisał się Damian Michalski, gdy w ostatniej chwili wygarnął piłkę spod nóg, wychodzącego już sam na sam z bramkarzem, Benedyczaka. Następnie mieliśmy jeszcze jedną próbę ataku Nafciarzy, ale po dograniu Huberta Adamczyka zbyt głęboką centrę Szwocha wyłapał Dante Stipica. Na koniec pierwszej połowy po centrze Bartkowskiego nieczysto głową próbował strzelać Kozłowski, a następnie ten sam zawodnik niecelnie uderzał z dalszej odległości.

Druga połowa mogła się dla nas rozpocząć wręcz idealnie. Niestety po tym, jak Szwoch wykonał stały fragment gry, Alan Uryga trafił jedynie w poprzeczkę bramki Stipicy. Niespełna dziesięć minut później dobrą akcję przeprowadzili gospodarze, kiedy Bartkowski świetnie przerzucił grę do Maty. Po wrzutce Portugalczyka piłka spadła przed nasze pole karne, gdzie zebrał ją Damian Dąbrowski. Na szczęście jego strzał z dalszej odległości okazał się niecelny. W okolicach sześćdziesiątej minuty źle wybijał Michalski, przez co futbolówkę przejął Alexander Gorgon. Jego płaskie uderzenie z trudem na rzut rożny odbił Kamiński. Co nie udało się Austriakowi, to wyszło Kucharczykowi. Były piłkarz Legii Warszawa przejął piłkę na naszej połowie, pomknął z nią kilkanaście metrów i spokojnie w sytuacji sam na sam podwyższył prowadzenie swojej drużyny na 2:0.

Podopieczni Radosława Sobolewskiego nie złożyli jednak broni i byli o włos od złapania kontaktu. Wprowadzony z ławki Patryk Tuszyński starał się przelobować chorwackiego golkipera, ale niestety trafił tylko w słupek.  Na kilkanaście minut przed końcem spotkania zawodnicy Kosty Runjaicia zdobyli jeszcze trzeciego gola. Znakomite dogranie Rafała Kurzawy wykorzystał Adam Frączczak, ale pierwszy z nich ostatecznie znajdował się na pozycji spalonej, wobec czego sędzia tego trafienia nie uznał. Pod koniec meczu Frączczak raz jeszcze starał się pokonać naszego bramkarze. Po dobrym przyjęciu został jednak w porę zablokowany przez wracającego Filipa Lesniaka. Niedługo potem sędzia Kuźma zakończył spotkanie i nasz ósmy mecz z rzędu bez zwycięstwa stał się niestety faktem.

Następne ligowe spotkanie Nafciarze rozegrają w następną niedzielą. 18 kwietnia podejmiemy u siebie Jagiellonię Białystok. Początek o godzinie 15:00.

Pogoń Szczecin - Wisła Płock 2:0 (1:0)

1:0 - Adrian Benedyczak 16'

2:0 - Michał Kucharczyk 65'

Pogoń: 1. Dante Stipica - 2. Jakub Bartkowski, 13. Kóstas Triantafyllópoulos, 23. Benedikt Zech, 97. Luís Mata - 18. Michał Kucharczyk (77', 7. Rafał Kurzawa), 8. Damian Dąbrowski, 64. Kacper Kozłowski (58', 61. Kacper Smoliński), 20. Alexander Gorgon (64', 28. Tomás Podstawski), 27. Sebastian Kowalczyk (77', 9. Adam Frączczak) - 19. Adrian Benedyczak (46', 10. Luka Zahovič).

Wisła: 1. Krzysztof Kamiński - 24. Ángel García, 2. Damian Michalski, 18. Alan Uryga, 7. Piotr Tomasik - 14. Mateusz Szwoch, 94. Dušan Lagator (64', 26. Cillian Sheridan), 23. Filip Lesniak, 17. Hubert Adamczyk (64', 11. Piotr Pyrdoł), 27. Torgil Gjertsen (56', 6. Damian Rasak) - 37. Mateusz Lewandowski (64', 8. Patryk Tuszyński).

Żółta kartka: Frączczak.

Sędzia: Łukasz Kuźma (Białystok).

autor/źródło: Wisła Płock

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Dodaj ogłoszenie