Pozwól się wyrolować... warto!
MIKRONAKŁUWANIE skóry bo o nim dziś mowa, to bardzo popularna metoda zapobiegania starzeniu się skóry. W tym celu wykorzystuje się dermarollery, które są dostępne w profesjonalnych terapiach oraz do samodzielnego stosowania w domu.
Zastosowanie dermarollera uszkadza skórę w kontrolowany sposób
Po nakłuciach skóry, podobnie jak przy wykorzystaniu lasera, powstają dziurki – ogniska uszkodzenia skóry otoczone nieuszkodzonymi tkankami. Te mikrouszkodzenia wywołują wszystkie procesy gojenia się ran oraz produkcję nowego kolagenu w skórze.
Gojenie się powstałych po nakłuciach mikroognisk przebiega w kilku fazach. Przerwana zostaje ciągłość drobnych naczyń krwionośnych znajdujących się tuż pod naszym naskórkiem, uwolniona z nich krew przedostaje się do sąsiednich tkanek a z ziarniejących płytek uwalniane są białka, które z kolei wyzwalają wiele pozytywnych dla skóry procesów.
Przede wszystkim wzrasta ilość czynników wzrostu komórek naskórka oraz zwiększa się stymulacja fibroblastów do produkcji kolagenu, elastyny i substancji kwasu hialuronowego ( podstawowych białek budulcowych biorących udział w tworzeniu zrębu naszego organizmu).
Ten proces przebiega pod kontrolą układu odpornościowego organizmu i trwa kilkanaście godzin. Wtedy zaczyna być dostrzegalne zagęszczenie skóry a efekt zależy od głębokości nakłuć i uszkodzenia skóry.
W profesjonalnych gabinetach najczęściej stosowany jest Dermapen- urządzenie wyposażone w igły, które nie uczulają i pozwalają na precyzyjne, pionowe nakłucia.
Tą technologię można łączyć z peelingami lub osoczem bogatopłytkowym, co zwiększa efektywność zabiegu.
W celu większej stymulacji skóry do odbudowy, a tym samym uzyskania lepszych rezultatów połączono mikronakłuwanie z działaniem ciepła na skórę w zabiegu radiofrekwencji mikroigłowej. Precyzyjne nakłuwanie skóry powlekanymi złotem igłami gwarantuje dokładny, celowany przepływ fali radiowej. Zabieg gwarantuje pięknie odmłodzoną skórę, sprawdza się przy redukcji blizn i rozstępów. Zabieg sprawdza się również w partiach, gdzie obserwujemy wiotkość skóry: brzuch, ramiona, wewnętrzna strona ud, szyja i dekolt.
Sytuacja z pandemią spowodowała, że z różnych względów rezygnujemy z tych zabiegów.
Czy wobec tego mamy do dyspozycji inne rozwiązania?
Doktor Marcin Ambroziak – doświadczony ekspert w dziedzinie dermatologii i medycyny estetycznej – poleca swoim pacjentkom dermaroller do stosowania w domu. Mają one zwykle długość igieł 0,25 mm, czyli nakłuwają powierzchowne warstwy naskórka wyzwalając jego złuszczenie i penetrację składników kosmetyków w głąb skóry. W przypadku stosowania tej metody w warunkach domowych należy szczególnie dbać o czystość i dezynfekcję urządzenia.
Pracę dermarollerem w domu należy zacząć od igieł o długości 0,25 ( warte polecenia są dermarollery z tytanowymi igłami 0,25 Vanitysklep.pl lub z wymiennymi nakładkami Beauty Limites). Zabieg wykonuje się do momentu zaróżowienia skóry, dwa razy w tygodniu. Po konsultacji ze specjalistą można zastosować rollery z dłuższymi igłami.
Przy tej metodzie nie należy zapominać o przeciwwskazaniach: chorobach skóry np. łuszczyca, egzema, cukrzycy, zaburzeniach odporności, chorobach wirusowych np. opryszczka, chorobach grzybiczych, keloidach, otwartych ranach, trądziku w fazie aktywnej, trądziku różowatego, znamion i włókniaków skóry.
Bardzo ważne są kosmetyki, które stosuje się po zabiegu mikronakłuwania
Należy wtedy zastosować na skórę specjalne kosmetyki przyspieszające regeneracje i przynoszące ukojenie oraz bezwzględnie zabezpieczyć skórę przed promieniowaniem UV. Po zabiegu należy również unikać intensywnego wysiłku fizycznego, sauny, basenu, długich kąpieli w wannie. Unikamy również opalania skóry na słońcu i w solarium.
Przy okazji tej metody warto wspomnieć o roli suplementacji, która synergicznie zwiększa efektywność tego rodzaju zabiegów. Jest wiele badań potwierdzających skuteczne działanie suplementacji, np.: kolagenem, kwasem hialuronowym, wit. C jako wsparcia zabiegów kosmetologicznych i medycyny estetycznej.
Należy pamiętać, że tak naprawdę zabiegi kosmetologiczne powinny być jednym z elementów holistycznej terapii skóry zawierającej diagnostykę, pielęgnację w domu, dedykowaną suplementację, i dietoterapię.
Dopiero wtedy możemy powiedzieć, że w pełni dbamy o siebie – ZDROWO-PIĘKNIE, bowiem przy okazji dbania o dobrostan skóry – dbamy o naszą odporność i pozostałe elementy ciała.
Żródła:
„Piękno Bez Tajemnic” – Marcin Ambroziak,
Badania: Dorota Żelaszczyk, Anna Waszkielewicz, Henryk Marona z
Pracowni Chemii Kosmetycznej Zakładu Chemii Bioorganicznej Katedry Chemii Organicznej,
Wydziału Farmaceutycznego, Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum, Kraków,
Katedry Kosmetyki Profilaktycznej i Leczniczej, Małopolskiej Wyższej Szkoły im. J. Dietla, Kraków,
O autorce:
Jolanta Śmiałkowska
specjalista pielęgnacji skór problematycznych,
kosmetolog z pasji, szkoleniowiec kosmetyczny,
pasjonatka jazdy na rowerze i zdrowo-pięknego życia
Podobało Ci się? Udostępnij!





