W sobotnie południe, 2 listopada spotkały się dwa zespoły, które w tabeli Ligi Okręgowej były na sąsiednich miejscach - 8 i 9. Ponadto kibicom Mazura przypomnieli się dobrze znani piłkarze w drużynie Amatora, którzy przez wiele lat reprezentowali nasz klub: Bartłomiej Dębicki,Łukasz Kiełbasa i Piotr Wachaczyk,
Pierwsza połowa stała na dość słabym poziomie, jednak zakończyła się prowadzeniem Mazura. W 39 minucie piłkę za linię obrony zagrał Eryk Przybylski a futbolówka trafiła do Bartosza Komorowskiego, który strzałem w długi róg bramki Dariusza Malinowskiego trafił na 1:0.
W drugiej połowie wiele sytuacji marnował Mazur, choć także i goście mieli jedną, stuprocentową okazję, którą zmarnował Piotr Skierkowski, strzelając z kilku metrów wprost w bramkarza Mazura Huberta Borowego. Chwilę później Damian Surmak po dryblingu mógł podwyższyć na 2:0, jednak trafił mijając już wszystkich obrońców, w słupek.
W końcówce goście zepchnęli naszą drużynę do głębokiej defensywy. Po jednym z dośrodkowań piłkę w polu karnym ręką zagrał Mateusz Dobieński a sędzia Rafał Szczytniewski podyktował w 90 minucie rzut karny. Jedenastkę po strzale i dwukrotnym odbiciu piłki od poprzeczki, wykorzystał Piotr Mysior.
Mazur zdobył kolejny punkt, choć z przebiegu meczu powinien zdobyć trzy punkty, gdyż strata gola w ostatniej minucie jest dość bolesna.
W tabeli bez zmian - Mazur na ósmym miejscu z 17 punktami.
Za tydzień mecz wyjazdowy - ostatni w rundzie jesiennej - w którym Mazur zagra w Słupnie z Deltą. Spotkanie rozpocznie się w sobotę, 9 listopada o g. 12:00.