Rolnicy protestowali w Topólnie
W kilkuset miejscach w całej Polsce we wtorek, 20 lutego 2024 r. odbywały się protest rolników. Tak też było przed południem w Topólnie w powiecie płockim na drodze wojewódzkiej 577 między Gąbinem a Sannikami.
Na dwie godziny rolnicy protestowali też w okolicach Gostynina. W Topólnie na drodze wojewódzkiej 577 między Gąbinem a Sannikami rolnicy poprzez przechodzenie przez przejście dla pieszych zablokowali ruch. Przepuszczane były pojedyncze auta. W sumie zebrało się około 200 osób.
Postulaty rolników to: konieczność uproszczenia i ograniczenia nieracjonalnych wymogów Zielonego Ładu, ograniczenie nadmiernego napływu towarów rolno-spożywczych z Ukrainy oraz poprawa opłacalności produkcji rolnej. Ministerstwo Rolnictwa wskazuje, że rolnicze protesty miały już miejsce jesienią 2023 r. i zaznacza, że były pochodną błędów podejmowanych przez poprzedników. Resort przekazał, że prowadzi działania w obszarach podnoszonych przez rolników.
- Myślę, że powinniśmy twardo stać przy swoich i nie ustępować żadnemu Zielonemu Ładowi, ani ekoschematom. Proszę, jeśli teraz będziecie składać wnioski o dopłaty bezpośrednie, nie wchodzić w te ekoschamaty. Mówi się o tym, że będziemy mieli więcej pieniędzy. Nieprawda. Obniżyło się nam dopłaty bezpośrednie o 30 procent. A w ekoschematach, nie dość że wiąże się nas tymi zasadami, jakie wprowadza Unia Europejska, to my dostajemy jakąś jałomużnę. My jałmużny nie chcemy. chcemy, żeby można było produkować i chcemy, żeby można było godnie żyć - powiedział do zgromadzonych rolników Krzysztof Ledzion, organizator protestu.
Jak zapowiadają rolnicy, protesty trwać będą także w całej Polsce w kolejnych dniach.
Obejrzyj zdjęcia
Podobało Ci się? Udostępnij!
![Rolnicy protestowali w Topólnie [ZDJĘCIA+VIDEO]](https://static.gostynin.info/site/assets/files/198803/id-ai82t-gostynin-rolnicy.jpg)







