Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych. KO składa zawiadomienie do prokuratury
Ze wszystkich samorządów w powiecie gostynińskim wsparcie z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych otrzymały jedynie Miasto Gostynin oraz Gmina Gostynin. Żadne ze środków w/w programu nie trafiły do pozostałych jednostek: Miasta i Gminy Sanniki, Gminy Szczawin Kościelny, Gminy Pacyna oraz Powiatu Gostynińskiego.
"Koalicja Obywatelska składa zawiadomienia do prokuratury ws. podziału środków pomiędzy samorządy w ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Fundusz stał się nieobiektywnym batem dla tych samorządowców, wójtów, burmistrzów czy starostów, którzy nie chcą politycznie bratać się z PiS-em" - poinformował na profilu społecznościowym Jarosław Wałęsa poseł do Parlamentu Europejskiego..
"Komisja powołana przez premiera M. Morawieckiego, mająca oceniać wnioski samorządów składane do Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych, nie zebrała się ani razu. Nie ma protokołów z posiedzenia tej komisji. Podział środków zaproponowali urzędnicy KPRM, a członkowie komisji dostali 24 godziny na to, żeby zagłosowali za lub przeciw propozycjom przygotowanym przez urzędników. Kuriozalne jest to, że jeden z członków komisji już po sześciu minutach zagłosował za takim rozdziałem środków - 10425 wniosków ocenił w sześć minut.
Zachodzi tu możliwość popełnienia przestępstwa nadużycia kompetencji i niedopełnienia obowiązków przez Prezesa Rady Ministrów i członków komisji. W przypadku decyzji podjętej przez komisję składający wnioski nie mogli się odwołać od tej decyzji. To jest niezgodne z prawem" - tłumaczy europoseł.
"Druga transza Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych została przeanalizowana przez ekspertów polityki samorządowej Fundacji Batorego. Ich raport nie pozostawia złudzeń. Nie było tak upartyjnionego rozdania środków państwowych w ciągu 30 lat samorządowej Polski.
Samorządy związane poprzez swoje władze z PiS otrzymały dziesięciokrotnie większe dofinansowanie niż te, które związane są z opozycją. To rozdanie było bez jakichkolwiek kryteriów i zasad. Nieważne, czy ktoś złożył dobry wniosek, ważne od kogo jesteś.
Tym podziałem politycy nie uderzyli w samorządowców, ale uderzyli w mieszkańców tych wspólnot, którym odebrano możliwość realizacji szeregu inwestycji, czy przedsięwzięć, które poprawiają jakość życia. Pieniądze publiczne zostały potraktowane jak partyjny łup" - argumentuje Jarosław Wałęsa.
Podobało Ci się? Udostępnij!



