4300 odsłon Informacje 30 września 2016, 16:21,

Szkoły nie dostaną setek tysięcy złotych z dotacji. Burmistrz może teraz tylko przeprosić


Udostępnij na Fb. To zainteresuje Twoich znajomych


Suchej nitki nie pozostawiła na urzędnikach miejskich obecna na wczorajszej sesji Monika Marszałek, autorka projektu na dofinansowanie dla Regionalnego Programu Operacyjnego, który przygotowywała dla gostynińskiego magistratu. Sprawa dotyczy kwoty około pół miliona złotych, które z powodu opieszałości urzędników przeszły miejskim szkołom koło nosa.



20 lipca br. zostały ogłoszone wyniki naboru do projektu. Następnego dnia pani Marszałek postanowiła zadzwonić do Urzędu Miasta, aby ten powiadomił dyrektorów placówek oświatowych o pojawieniu się listy rankingowej.

Jeden z pracowników Urzędu Miasta, który już nie pracuje, dość stanowczo poinformował mnie, abym nie wychylała się z tym tematem i pozwoliła urzędowi pracować. Żadna ze szkół na koniec wakacji nie znała oficjalnego stanowiska Urzędu Miasta o tym projekcie.

To nieprawda, że szkoły zrezygnowały z własnej woli. Jest to kilkaset tysięcy złotych, które Urząd Miasta pozyskał za darmo dzięki naszej pracy, również pracy dyrektorów, którzy włożyli kilka tygodni i przygotowali się jako najlepsi w Województwie Mazowieckim do tego projektu”. - mówiła rozgoryczona Marszałek.

O problemach w projekcie wiedzieliśmy wszyscy. Mówienie o tym, że dyrektorzy nie wiedzieli jest nie do końca prawdziwe, bo informacja była na pewno przekazywana. Mnie prawdopodobnie nie było na terenie Urzędu Miasta, byłem albo przed 30 lipca na urlopie albo na 2-tygodniowym urlopie na początku sierpnia. We wszystkich sprawach w tym temacie uczestniczył pan Paweł Pachniewski- bronił się burmistrz Paweł Kalinowski.

Swoje stanowisko zmienił na koniec sesji, przyznając, że szkoły nie zostały poinformowane w należytym terminie, jak również odpowiedzialność za to zaniedbanie chce wziąć na siebie.

Pieniądze faktycznie były (...) Chciałbym przeprosić szkoły, chciałbym przeprosić dzieci. Mam nadzieję, że taka sytuacja się już więcej nie powtórzy.” - tłumaczył się włodarz.

 

 

Obejrzyj zdjęcia

autor/źródło: ralf

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Komentarze

:-), 6 października 2016
Żenada, wybraliście, macie :-)
Dociekliwy, 2 października 2016
Nie od dziś wiadomo, że urzędasy od Śniecia, popierdujące w stołki w Urzędzie Miasta robią koło pióra burmistrzowi. A on nadstawia drugi policzek...
DYMISJA !!!!, 2 października 2016
NIE MA, ŻE BYŁEM NA URLOPIE !!!!!!!! KOORDYNACJA MIĘDZY ZARZĄDZAJĄCYMI MUSI BYĆ. SZEF ODCHODZI NA URLOP TO WSZYSTKIE SPRAWY TERMINOWE OMAWIA Z ZASTĘPCĄ I NACZELNIKAMI. TERAZ TO TYLKO DYMISJA !!!!!! ZASTĘPCA WZIĄŁ NOGI ZA PAS I POSZEDŁ NA LEPSZĄ POSADKĘ A CO BĘDZIE MYŚLAŁ O JAKIŚ DOTACJACH NA SZKÓŁ W GOSTYNINIE ?????? I TAKIE JEST DZIAŁANIE PiS. JAK KTOŚ PISAŁ : POCZYTAĆ DZIECIOM, ZŁOŻYĆ LUB WRĘCZYĆ KWIATKI, CZYTANIE PRZED RATUSZEM I POZBYĆ SIĘ KOMPETENTNYCH LUDZI ITD ITP. JEDEN Z POLITYKÓW KIEDYŚ MĄDRZE POWIEDZIAŁ: .UJ, .UPA, i KAMIENI KUPA
Dodaj ogłoszenie