Popularny: 700 odsłon Informacje 2 października 2018, 12:38,

Uroczystość na kirkucie

Żydowski cmentarz przy ulicy Gościnnej przez dziesiątki lat powojennej historii Gostynina pozostawał niechlubnym świadectwem niepamięci o mieszkających na tych ziemiach Żydach. Niepamięci o tych, którzy tworzyli historię Gostynina na przestrzeni kilku wieków.

Przewiń w dół aby czytać dalej

Udostępnij
Niech ich pamięć będzie błogosławiona


20 września spotkaliśmy się, aby ocalić od zapomnienia to ważne miejsce w historii, licznej i zróżnicowanej, społeczności gostynińskich Żydów. Uroczystość odbyła się w 130 rocznicę śmierci cadyka Jechiela Meira Lipszyca, którego ohel znajdował się na gostynińskim cmentarzu.

Cadyk nazywany był „Dobrym Żydem z Gostynina” lub „Żydem od Psalmów”. Symbolicznego odsłonięcia tablicy na kirkucie dokonali: JE Anna Azari – Ambasador Izraela w Polsce, Pan Paweł Kalinowski – Burmistrz Miasta Gostynina i Panowie Tomer i Jakub Naveh z Izraela (potomkowie gostynińskiej rodziny Motyli). Napis na tablicy głosi: Cmentarz Żydowski. Miejsce spoczynku cadyka Jechiela Meira Lipszyca i gostynińskich Żydów.

Niech ich pamięć będzie błogosławiona.


Napisz komentarz

Informacje 2 października 2018, 12:29,

Smaki Chopina w sannickim pałacu

Smakować Chopina można różnie – muzycznie, ale i poprzez jego ulubione potrawy, napoje. „Babciu, wnusiu! RAZEM rozsmakujmy się w Chopinie…” to tytuł projektu Książnicy Płockiej i Płockiego Stowarzyszenia Przyjaciół Książki i Bibliotek. Chodzi w nim o inne nieco spojrzenie na naszego kompozytora, poprzez jego gusta dotyczące odżywiania się.

Przewiń w dół aby czytać dalej

Udostępnij
Co jadał Fryderyk Chopin?

Mocno wysublimowany smak Chopina, o którym wielokrotnie pisano, to nie wszystko. Na jego talerzu obecne były również bardzo proste potrawy, jak twarożki czy zwykłe warzywa, regionalne dania w miejscach, które odwiedzał. Często też popijał napary ziołowe. To właśnie było tematem warsztatów pod hasłem Smaki Chopina, które odbywały się w Zespole Pałacowo-Parkowym w Sannikach.

Najpierw wiosną, teraz wczesną jesienią starsze i młodsze pokolenia, wspólnie przygotowywały proste potrawy, jakie zwykł spożywać Chopin. Do tego kubek świeżo parzonych ziółek i degustacja gotowa. Nikt głodny z tych kulinarnych zajęć nie wyszedł.

Tematy: ECA Sanniki

Napisz komentarz

Dodaj ogłoszenie