W Gostyninie budują kolejny market? Drobni handlowcy znów dostaną po kieszeni
Czy gostynińscy lokalni przedsiębiorcy znów będą drżeć o swój los i widmo bankructwa swojego rodzimego biznesu? Tym razem blady strach padł na właścicieli lokalnych sklepów z materiałami przemysłowymi i budowlanymi, w związku z rozpoczętymi pracami i spekulacjami, co ma powstać przy jednej z działek przy Zamku Gostynińskim.
Według nieoficjalnych informacji, do których dotarł portal gostynin.info, na ulicy Zamkowej w pobliżu Ronda Higersbergów ma powstać supermarket budowlany jednej z ogólnopolskich sieci. Supermarkety mają powierzchnie od 400 m² do 2 499 m² i wymagana na jej powstanie w danej gminie jest zgoda władz miasta. Budowa i otwieranie supermarketów w Gostyninie jak grzyby po deszczu, które tłumiły lokalny handel, nastąpiło za czasów poprzedniego burmistrza Włodzimierza Śniecikowskiego.
Przez 18 lat jego rządów w Gostyninie powstało dziewięć supermaketów sieciowych. Dwie "sieciówki" nie utrzymały się na rynku i zostały zamknięte, funkcjonuje na dzień dzisiejszy siedem (dwie Biedronki, Netto, Tesco, Lidl, Mila i Kaufland). Kilka sklepów ponadto zostało rozbudowanych przez lokalnych gostynińskich przedsiębiorców, którzy starają się konkurować z "sieciówkami". Jednak market typowo budowlany w Gostyninie, to była by nowość, wspomniane sklepy oferują głównie produkty spożywcze.
Temat poruszony został na ostatnim posiedzeniu Rady Miejskiej we wtorek, 9 lutego 2015 r. Jednak burmistrz na ten temat jest bardzo tajemniczy. Pytanie o to, co dzieje się na Zamkowej, zadał radny Inicjatywy dla Gostynina, wiceprzewodniczący rady Krzysztof Markus. Pod nieobecność burmistrza Pawła Kalinowskiego odpowiedział na nie jego zastępca Paweł Pachniewski:
- W naszej dokumentacji znajduje się decyzja o warunkach zabudowy z 27 lutego 2013 r. pod nazwą budowa budynku handlowego wraz z szambem oraz utwardzenie terenu w Gostyninie przy ulicy Zamkowej. Jest to osoba fizyczna (zgłaszająca zawiadomienie - przyp. red.), nazwiska jej niestety nie mogę państwu dzisiaj przedstawić, decyzja o pozwoleniu na budowę nie została nam przedstawiona, więc prawdopodobnie nie ma pozwolenia na budowę. Gdyby była, była by tablica informacyjna i znalibyśmy inwestora, przedmiot czasowy, zakres inwestycji. Prawdopodobnie to będzie jakaś inwestycja handlowa, my szczegółowych informacji na ten temat nie posiadamy - odpowiedział zastępca burmistrza.
Ta odpowiedź nie satysfakcjonowała jednak radnego, który dalej drążył temat: - Moje zapytanie związane jest z wątpliwością, czy ten market wpisuje się w to miejsce przy zamku, czy nie będzie stanowił konkurencji dla przedsiębiorców, którzy prowadzą biznes na tej właśnie ulicy. Skoro nie ma pozwolenia na budowę, to co tam się dzieje w tym momencie?
- Karczowanie terenu, przygotowywanie. Tutaj starostwo jest właściwym organem - odpowiedział Pachniewski, odsyłając do Państwowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, działającego przy starostwie powiatowym.
Póki co wiadomo niewiele. Czy nowa inwestycja będzie wpisywać się w bądź co bądź zabytkowy teren Zamku Gostynińskiego, który mimo tego, że nie został do dnia dzisiejszego odebrany przez konserwatora zabytków, stanowi jednak atrakcję turystyczną?
Nie wiadomo, czy powstanie inwestycji będzie w zakresie wymagającym zgody władz miasta. Jeśli tak, to będzie to egzamin dla nowego burmistrza Pawła Kalinowskiego, który w kampanii wyborczej zapewniał o wspieraniu lokalnego drobnego handlu. Czy burmistrz dotrzyma obietnic wyborczych, przekonać powinniśmy się prawdopodobnie jeszcze w tym roku.
Obejrzyj zdjęcia
Podobało Ci się? Udostępnij!








