8700 odsłon Informacje 1 sierpnia 2017, 11:27,

„wy POwskie psy...” - Prawdziwe oblicze Dominika Robackiego?


Udostępnij na Fb. To zainteresuje Twoich znajomych


Nie tak dawno w sieci rozgorzała dyskusja na temat wpisu jaki umieścił wiceminister MSWiA Jarosław Zieliński. „Komuniści, esbecy, zdrajcy dzisiaj z pieśnią "Wyrwij murom zęby..." Czy jest gdzieś jeszcze granica hipokryzji i szyderstwa? Precz z łotrami” - jego słowa dotyczyły osób protestujących wobec uchwalonych ustaw o KRS, Sądach Powszechnych i Sądzie Najwyższym.



Wpis Zielińskiego wywołał spore poruszenie i spotkał się z dużą falą krytyki. Wiele osób zwracało uwagę, że używanie takich określeń względem młodzieży, która pojawiła się pod Sejmem jest skandaliczne. Słowa wiceministra można śmiało nazwać hejtem.

Na naszym lokalnym, gostynińskim podwórku, również bardzo często mamy do czynienia z hejtem. Internauci nie przebierają w słowach. W większości są anonimowi. Dziś o jednym takim, co od dawna nie jest anonimowy, jest osobą publiczną, sam często, aż do obrzydzenia nazywa siebie „społecznikiem” i pełni ważne funkcje w spółce Bilera, Tresitive i w stowarzyszeniu YETI. Mowa o "społeczniku" Dominiku Robackim.

Przytoczę kilka komentarzy autorstwa tej osoby. Są one obraźliwe. Są obelgami, mającymi na celu w sposób agresywny obrażać m.in. mnie ale również inne osoby.

„…to co robi swołocz z IdG, przechodzi ludzkie pojęcie. I będzie tego wreszcie solidny finał. Dość gangsterskich metod"

„…Jak wy POwskie psy wrzucacie Kaczyńskiego z wąsami hitlera, albo sikającego na Polskę, to wszystko jest okej. Brzydzę się panem”

„…Tak po męsku ten cały A… powinien dostać po pysku..”

Ludzie stojący z boku widzą, ze pchacie się do koryta jak świnie. Powiecie każdą bzdurę, aby tylko zdobyć stołki. Czy Pan rozumie, ze ja, ani moja rodzina nigdzie nie kandydujemy? To wy kandydujecie, mamicie ludzi, zakłamujecie rzeczywistość. Ja robie to aby pokazać ludziom kim jesteście. I się nie zatrzymam. Możecie mnie mi dalej grozić, podawać na policję i Bóg wie dokąd jeszcze. Nie mam niczego do stracenia, nie jestem zależny od waszych macek, waszych brudnych powiązań (które też będę ujawniał)…Pan jest pokrzywdzony najbardziej, bo został Pan z niczym, wszyscy mają jakieś stołeczki, a pan dalej je tylko skręca”.

..w najbliższych miesiącach będę udowadniał kto jest obłudnikiem i jak wygląda inicjatywa dla władzy. … nie zamierzam kandydować do żadnego organu także z daleko od „koryta”. Hobbistycznie i z miłości do miasta. W przeciwieństwie do tych, których tak boleśnie należy obnażyć aby nasze miasto nie zostało sko(nsum/rump*)owane. „

Obłuda? A jakże...

Nie tak dawno wiceprezes YETI Dominik Robacki pisał tak:

..nie zajmujemy się przy tym szkalowaniem innych”

„… Nie przyłożę swojej ręki do dalszego dzielenia Gostynina. Nasze miasto zasługuje na coś więcej niż ferment, żółć i pomyje, którymi próbujecie nas karmić zbijając na nienawiści kapitał polityczny. Nie będę dłużej brał w tym udziału, bo nie jestem radnym, czy kimkolwiek kto miałby się kierować politycznym interesem."

no i to:

„…Mową nienawiści w sieci się brzydzę…”

Obserwując działania Dominika Robackiego może wywnioskować, iż słownictwo jakie prezentuje wiceprezes YETI Dominik Robacki przypada do gustu jego rodzinie (sądząc po polubieniach, pod jego komentarzami), co więcej prawdopodobnie On sam czerpie z nich przykład:

Roman Robacki, były wydawca portalu www.supergostynin.pl:

Hipokryzja POwca Augustyniaka Romana to klasyk politykierów nierozumnych ... oszukują, przekłamują, kamuflują udają i do tego myślą, że są fajni…”

to obłudna hipokrytka, pozbawiona niby społeczniczka…”

O czym to świadczy? Czy może być z tego dumny? Do czego to prowadzi?

Jaki jest tego cel, każdy może się tylko domyśleć. W każdym razie posłanka Krystyna Pawłowicz z PIS ma swojego godnego gostynińskiego kompana.

Do zachowania Dominika Robackiego pasują jego własne słowa "...czuje się bezkarny, myśląc, że wszystkich już w Gostyninie zastraszył, ale kogoś takiego nie warto się bać. (...) Nie ma zgody na łamanie prawa, nie ma zgody na zniesławianie. Każdy powinien walczyć o swoje dobre imię."

Roman Augustyniak

Więcej na: www.RomanAugustyniak.pl

autor/źródło: Roman Augustyniak

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Komentarze

emeryt, 20 września 2018
jedno trzeba mu przyznac. Wie co robic, by zasluzyc na uwage prezesa. Pawlowicz, Kurski, Blaszczak, ... ach co wymieniac. Ta sama mentalnosc... Klamstwo, obluda, glupota (chociaz to nie byloby akurat najgorsze wytlumaczenie), pogarda dla innych. Najlepiej nie reagowac na jego publikacje. Zginie, gdy poczuje, ze jest "niedoceniony"
Gostynin, 3 sierpnia 2017
Genów nie oszukasz :)
Felicjan, 2 sierpnia 2017
pamiętacie, jakim "społecznikiem" był dziadek, z tej pasji wypłacił z kasy miasta prawie 8 mln za ... no właśnie, nikt nie wie za co. Wywiercił dziurę w bagnach za 20 mln po ... no właśnie, nikt nie wie po co. Zamienił działkę miasta z własną żoną, bo ... tutaj przynajmniej wiadomo, że żona zarobiła co najmniej 150 tys! Gdybym miał w rodzinie takiego społecznika, zapadł bym się pod ziemię na kilka pokoleń. Ci udają, że nic się nie stało ... HONOR to dość obcy byt dla tych panów.
Dodaj ogłoszenie