Informacje15 września 2023, 21:09,

Wyjazdowa niemoc Wisły przełamana w Rzeszowie

Wyjazdowa niemoc Wisły przełamana w Rzeszowie


Bramkę na wagę zwycięstwa oraz przełamania wyjazdowej niemocy w 48. minucie zdobył kapitan Łukasz Sekulski,



Spotkanie inaugurujące ósmą serię gier w sezonie 2023/2024 Fortuna 1. Ligi rozpoczęło się bardzo spokojnie. Początkowo wydawać by się mogło, że w piątkowy pojedynek lepiej weszli gospodarze, ale po zaledwie kilku minutach to Nafciarze zaczęli osiągać przewagę. W 11. minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Mateusza Szwocha groźnie główkował Marcin Biernat, ale Jakub Wrąbel Był na posterunku. Pięć minut później bramkarz Stal znów był bardzo dobrze ustawiony, gdy po przebojowej akcji Dawida Kocyła na prawym skrzydle na bramkę rzeszowian uderzał Fryderyk Gerbowski. W okolicach drugiego kwadransa nieco mocniej do głosu doszli miejscowi, którzy za sprawą Krzysztofa Danielewicza i Szymona Kądziołki oddali dwa celne strzały. Pierwszy z nich czujność Bartłomieja Gradeckiego sprawdził w 28. minucie bezpośrednio z wolnego, a młodzieżowiec płasko uderzając z dalszej odległości raptem kilkadziesiąt sekund później. Końcowa faza pierwszej połowy ponownie należała do Wisły, choć przełożyło się to jedynie na centrostrzał aktywnego Milana Spremo, po którym Wrąbel zanotował kolejną udaną obronę.

Od razu po zmianie stron i wznowieniu gry golkiper rywali nie miał już tyle szczęścia. W 48. minucie, po wrzutce ze stałego fragmentu gry Szwocha i obronionym przez Wrąbla strzale Dawida Kocyły, skuteczną dobitką popisał się niezawodny kapitan Łukasz Sekulski, czym wyprowadził nas na prowadzenie! Gracze Stali Rzeszów błyskawicznie chcieli rzucić się do odrabiania strat, lecz dobrze dysponowana defensywa Nafciarzy w porę studziła ich ofensywne zapędy. Na szczególne uznanie zasługuje interwencja Jakuba Szymańskiego, który uprzedził Adlera da Silvę w kontrataku wyprowadzanym przez Andreję Prokicia. W 56. minucie mocno i nieudanie z dystansu huknął natomiast Sekulski, a niespełna kwadrans potem niecelnie główkował Gerbowski. W 72. minucie umiejętności Gradeckiego przetestował z kolei wyganiający się do linii końcowej Krystian Wachowiak, a w 80. minucie także Jesus Diaz, operujący bliżej prawego narożnika boiska. Mimo usilnych starań gospodarze nie byli już w stanie w żaden sposób odpowiedzieć, choć w doliczonym czasie doskonałą okazję zmarnował Diaz. Tym samym po 411 dniach wyjazdowej posuchy Wisła wraca do Płocka z trzema punktami!!

Kolejne spotkanie Nafciarze rozegrają w niedzielę 24 września o godzinie 12:40 z GKS Tychy na ORLEN Stadionie. Bilety na ten mecz są już dostępne TUTAJ.

Stal Rzeszów - Wisła Płock 0:1 (0:0)

0:1 - Łukasz Sekulski 48'

Stal Rzeszów: 44. Jakub Wrąbel - 2. Patryk Warczak, 7. Krzysztof Danielewicz, 10. Adler da Silva (80, 17. Kacper Sadłocha), 11. Andreja Prokić, 14. Kamil Kościelny, 18. Krystian Wachowiak (77, 27. Cesar Pena), 19. Manuel Ponce Garcia (65, 28. Jesus Diaz), 26. Łukasz Góra (63, 91. Paweł Oleksy), 42. Szymon Kądziołka, 46. Szymon Łyczko (65, 31. Sebastien Thill).

Wisła Płock: 99. Bartłomiej Gradecki - 2. Marcin Biernat (70, 4. Adam Chrzanowski), 8. Jakub Grič (33, 23. Filip Lesniak), 9. Dawid Kocyła (63, 18. Jime), 11. Milan Spremo, 14. Mateusz Szwoch, 19. Émile Thiakane (63, 70. Kacper Laskowski), 20. Łukasz Sekulski (C), 24. David Niepsuj, 32. Fryderyk Gerbowski, 77. Jakub Szymański.

Żółte kartki: Góra, Kościelny, Diaz - Grič, Niepsuj. Spremo, Szwoch, Laskowski, Gradecki.

Czerwona kartka: Kościelny (90. minuta za dwie żółte).

Sędzia: Tomasz Wajda (Źywiec).

Widzów: 2976.

autor/źródło: ralf

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Dodaj ogłoszenie