Zabił czwórkę dzieci, troje zgwałcił. Zostanie odizolowany w Gostyninie
Henryk Kukuła, seryjny morderca i pedofil, nazywany „Monstrum z Chorzowa” zostanie umieszczony w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie przy ulicy Zalesie – informują krajowe media.
Henryk Kukuła to seryjny morderca, który pozbawił życia czwórki dzieci.
Po raz pierwszy zabił blisko 40 lat temu, we wrześniu 1980 roku. Miał wtedy 14 lat, gdy udusił pięcioletnią dziewczynkę. Wraz z grupą innych dzieci bawili się w chowanego na podwórku jednej z chorzowskich kamienic. Ciało znaleziono w piwnicy. Jako nieletni przestępca trafił do zakładu poprawczego w Krupskim Młynie na Śląsku. Tam cztery lata po pierwszym zabójstwie, zamordował po raz drugi. Jego ofiarą był dziewięcioletni Radek, syn jednego z wychowawców pracujących w ośrodku. Zmasakrowane ciało chłopca znaleziono w lesie po długich poszukiwaniach. Jak ustalono, 18-letni Kukuła bił po twarzy i tułowiu, później klęknął na klatce piersiowej swojej ofiary, zadając pięściami śmiertelne ciosy. Sekcja zwłok wykazała, że ofiara została po śmierci zgwałcona. Za ten bestialski czyn został skazany na 15 lat więzienia.
Wyroku jednak nie odsiedzi. Na mocy amnestii z grudnia 1989 roku karę obniżono do 10 lat, a już w kwietniu 1990 r. Kukuła został warunkowo zwolniony z więzienia.
Podwójne zabójstwo po wyjściu z więzienia
Kilka miesięcy później, w lipcu 1990 roku Kukuła znów zaatakował. Zamordował dwóch chłopców: siedmioletniego Roberta i pięcioletniego Radka. Jednego zabił, wpychając mu dłoń do gardła, drugiego udusił paskiem. Później ofiary zgwałcił. Ich zwłoki znaleziono w lesie w Rudzie Śląskiej. Za podwójne zabójstwo i gwałt na chłopcach, Kukuła został skazany na 25 lat więzienia. Doliczono mu też trzy lata i 9 miesięcy, które pozostały do odbycia z wcześniejszego wyroku i kolejny rok, za zaatakowanie strażnika w trakcie pobytu w więzieniu.
Odsiadkę Kukuła ma zakończyć w maju 2020 roku, jednak tak się prawdopodobnie nie stanie. Zgodnie z tzw. ustawą o bestiach, podzieli los m.in. Mariusza Trynkiewicza i trafi do KOZZD w Gostyninie przy ulicy Zalesie, o czym zdecydował Sąd Okręgowy w Rzeszowie.
Umieszczenie Henryka Kukuły w ośrodku w Gostyninie jest możliwe na mocy ustawy z 2013 r. o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób.
Podobało Ci się? Udostępnij!





