Uczniowie "Elektryka" zabrali Alicję do krainy czarów
We wtorek, późnym popołudniem sala gimnastyczna Zespołu Szkół im. M. Skłodowskiej – Curie w Gostyninie tętniła życiem. Goście, od lat kilku do kilkudziesięciu, przybyli za sprawą uczniów z klasy IV H, by „Razem stworzyć Alusi Łoś Krainę Czarów.”
Dziewczynka zmaga się z szeregiem chorób i potrzebuje przeszczepu komórek macierzystych. Dziesięć podań, do których lekarze zakwalifikowali Alunię, to koszt rzędu 100-120 tys. złotych. Możliwości rodziny nie zaspokoją potrzeb na dalsze leczenie. Niezbędna jest bezinteresowna pomoc dobrych ludzi o wielkich sercach. Tacy zjawili się na wczorajszym koncercie.
Koncert charytatywny, informujący o formach pomocy Aluni połączony ze zbiórką do puszek, uświetniło swoimi występami blisko stu utalentowanych, wrażliwych na drugiego człowieka, młodych artystów. Widzowie mieli okazję podziwiać żywiołowe tańce ludowe w niepowtarzalnym wykonaniu Dziecięcych Zespołów Pieśni i Tańca: Pacyna oraz Solec, rewelacyjną sambę, cza czę i jive,a w interpretacji Wiktorii Sitkiewicz i Jakuba Marczewskiego z płockiego Studia Tańca Show Time. Wirtuozem gitary elektrycznej okrzyknięto Kacpra Pasikowskiego, zaś Łukasz Dębowski z Klaudią Rybińską i Dominiką Jagodzińską porwali zebranych wykonaniem piosenek popularnych. Publiczność gromkimi brawami nagradzała kunszt wykonawców.
Niezapomnianych wrażeń najmłodszym gościom koncertu dostarczyła Fabryka Zabawy Tęczowo. Roześmiane, oryginalnie ozdobione buźki rozbawionych dzieci stworzyły niepowtarzalny koloryt koncertu.
Warto nadmienić, iż gośćmi honorowymi byli Państwo Julia i Kazimierz Łoś – dziadkowie Alusi, a także Starosta Gostyniński p. Tomasz Matuszewski, wiceprzewodniczący Rady Powiatu Gostynińskiego p. Zdzisław Tarka, dyrektor Biblioteki Miejskiej w Gostyninie p. Jolanta Bigus, prezes Powiatowego Oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego p. Andrzej Osiak.
Przedsięwzięcie klasy czwartej H spełniło swój cel. O Alusi Łoś, zmagającej się na starcie życia ze zbyt dużym bagażem bolesnych doświadczeń, usłyszało wiele osób. Pozostaje mieć nadzieję, że zachowają ją nie tylko w serdecznej pamięci, ale także wesprą wymiernymi wpłatami na podane konto. Dzięki hojności darczyńców Ala ma szansę wkroczyć w życie na własnych nóżkach.
Młodzież IV H, z liderką Anetą Majewską na czele, dokonała jeszcze jednego, zgromadziła w jednym miejscu zaprzyjaźnionych uczniów różnych szkół. Zjednoczyli siły bez względu na wiek czy miejsce zamieszkania, by wspólnie wesprzeć niewinne dziecko. Bezinteresownie poświęcili swój czas i trud w propagowaniu szczytnej idei pomocy drugiemu człowiekowi i za to wszystkim należy się uznanie i szacunek.
Obejrzyj zdjęcia
Podobało Ci się? Udostępnij!






