4000 odsłon Informacje 1 lutego 2017, 15:53,

Burmistrz dał podwyżki, w zamian mogły być miejsca pracy


Udostępnij na Fb. To zainteresuje Twoich znajomych


W ubiegły piątek (27 stycznia br.) w siedzibie Urzędu Pracy odbyło się posiedzenie inauguracyjne Powiatowej Rady Rynku Pracy. Rada jest organem opiniodawczo-doradczym do spraw pracy w zakresie polityki rynku pracy w powiecie gostynińskim.



Urząd Pracy w tym roku oferuje możliwość odbycia staży przez dużą grupę stażystów. Są przewidziane staże dla ponad 500 osób.
Z takiej formy mógłby też skorzystać Urząd Miasta Gostynina jednak burmistrz Kalinowski jeszcze w roku 2016 przewidział znaczne podwyżki dla obecnych pracowników a to wiąże się z wyższymi środkami przeznaczonymi na wynagrodzenia również w roku 2017.

Z informacji, które uzyskaliśmy od Urzędu Miasta, na wynagrodzenia osobowe pracowników Urzędu Miasta Gostynina tylko w samym ubiegłym 2016 roku, wydano 3 222 279 zł a stan zatrudnienia wynosił 98 osób. Burmistrz Paweł Kalinowski potwierdził także, że od miesiąca października 2016 roku przyznano podwyżki dla 81 pracowników, a łączna miesięczna kwota podwyżki wyniosła 25 068,50 zł.
Przypomnijmy, że tylko w rozdziale 75023 Budżetu Miasta Gostynina na 2016 kwota zabezpieczona na wynagrodzenia i wydatki osobowe wynosiła 4.045.500,00 zł. Na rok 2017 radni zaplanowali kwotę znacznie wyższą 4 300 000 zł.

„Moje działania po uchwaleniu przez Radę Miasta budżetu ograniczyły się jedynie do złożenia wniosku o zatrudnienie tylko 6 osób do robót publicznych, co stanowi zaledwie ułamek naszych potrzeb. W latach wcześniejszych w ramach robót publicznych znajdowało zatrudnienie kilkadziesiąt osób i zapewniony był dla nich front robót. Obecnie miasto nie wykorzystuje potencjału, który oferuje Urząd Pracy...”- powiedział burmistrz Paweł Kalinowski.

„Nie zgadzam się z tym co mówi Pan Burmistrz. Środki na wynagrodzenia właściwie w każdym rozdziale wzrosły zatem nie powinno być przeszkód aby kontynuować zatrudnianie mieszkańców w ramach robót czy na staże. Trzeba tylko chcieć, a nie szukać pretekstu do nie podejmowania działań.” - powiedziała Agnieszka Korajczyk-Szyperska Przewodnicząca Zarządu IDG.

autor/źródło: ralf

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Komentarze

Farna, 2 lutego 2017
Pięknie wyszczególnione kwoty,ale jak się podzieli na liczbę pracowników to wychodzi średnio: 3200 zł brutto pensji i 300 zł brutto podwyżki! Ludzie,którzy pracują na stałe też chcą zarabiać godziwie.
i8u, 2 lutego 2017
To nagle wszyscy zaczeli placic czynsz z mieszkan komunalnych,ze osob to robot publicznych brakuje? :)
Chwała Bogu, 1 lutego 2017
Za rok z haczykiem juz tego pana terapeuty na stanowisku nie bedzie. blamaż.
Dodaj ogłoszenie