Popularny Informacje 4 marca 2017, 18:45,

Burmistrz mówi o pieniądzach, a rodzice: najważniejsze są dzieci

Komentarze (23)
Artykuł archiwalny



W Gimnazjum nr1 odbyło się w środę (1 marca) spotkanie skierowane do rodziców uczniów klas szóstych Szkoły Podstawowej nr 1, w trakcie którego burmistrz Paweł Kalinowski, dyrektor Gimnazjum nr 1 Robert Pypkowski, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 Magdalena Andrzejczak oraz Michał Łoś dyrektor Miejskiego Zespołu Ekonomicznego Szkół i Przedszkoli przedstawili sposób przejścia uczniów klas szóstych do Gimnazjum nr 1, które od września zostanie przemianowane na Szkołę Podstawową nr 5.



W spotkaniu uczestniczyli również wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Małgorzata Rędzikowska-Mystkowska, przewodniczący komisji Edukacji, Kultury i Sportu Michał Bartosiak, radna Wiesława Radecka oraz kadra pedagogiczna Gimnazjum.

Wedle założeń, spośród obecnych 4 klas szóstych SP1, trzy oddziały zostaną przeniesione do SP5. „W jednej z klas,w tym momencie uczy się dziecko niepełnosprawne, które wymaga dostosowania szkoły do potrzeb tego dziecka.” - tłumaczył pozostawienie jednej klasy w SP1 Burmistrz.

Przedstawiony pomysł nie spodobał się rodzicom, w wyniku czego rozwinęła się gorąca dyskusja.

„Mam rozumieć, że pracownie dla klasy 6A (oddział ma pozostać w SP1 – przyp. red.) zostaną stworzone w SP1? Dlaczego dzieci z klas B,C i D nie mogą też zostać w szkole? ” - pytała burmistrz jedna z matek. „Problem jest taki, że w tym momencie mamy nie tylko budynek, który ma tyle tysięcy metrów powierzchni, ma kadrę nauczycielską (…) Musimy tą szkołę również zapełnić.” - starał się wyjaśnić Paweł Kalinowski. „Nie stać Miasta, żeby trzecią szkolę dostosowywać dla potrzeb dzieci niepełnosprawnych” - tłumaczył powód zostawienia jednej klasy w SP1 Burmistrz.

„Rozmawiamy cały czas o pieniądzach, a nie o dzieciach, Szkoła mówi, że wszystkie dzieci są równe,ale w tym momencie nie są równe, bo jedna klasa zostaje a inne muszą przyjść tutaj.”- drążyła temat kobieta. - „Mówię raz jeszcze- miasta nie stać” - powtórzył Włodarz.

„Nas tutaj jako rodziców nie obchodzą koszty. Dużo się mówiło o konsultacjach społecznych. Czy był Pan u tych trzech klas i powiedział Pan dzieciom dlaczego przejdą? Bo ja tego swojemu dziecku nie jesteśmy w stanie wytłumaczyć dlaczego kolega z innej klasy zostaje a on musi przejść.

Szkoła musi stworzyć 2 pracownie, chemiczną i fizyczną, to jest bez dwóch zdań. Dlaczego to ma być tylko dla jednej klasy, a nasze dzieci są wyrzucane?” - pytała kolejna matka.- „A co z tą szkołą?” (przyszłą SP5 przyp. red.) - ripostował pytaniem Paweł Kalinowski.

W dalszej części kobieta starała się uzyskać odpowiedź, dlaczego przeprowadzana reforma wygląda inaczej niż w zapowiedziach. Jako przykład przytoczyła wypowiedź Minister Edukacji Anny Zalewskiej – „Dzieci zostaną z kochanym nauczycielem, w swoim budynku, w swoim środowisku, w swojej szkole – jak to się ma do naszych dzieci?” - dopytywała matka.

„Czy pani jest za reformą czy nie? Pani dziecko i tak by przyszło do tej szkoły” - bronił pomysłu reformy Paweł Kalinowski. „Mówimy o innym systemie jaki był, gdzie obecna władza uważa, że ten system kształcenia, który był jest zły. Więc nie mówimy już o tym, czy dziecko by przyszło do tej szkoły czy nie.(…) Więc to nie jest odpowiedź – że by tu przyszło” - skontrowała rozgoryczona matka.

„Pan się nie odniósł do słów, które powiedziała pani Zalewska. (...)Nasze dzieci nie mogą zostać ze swoim ukochanym wychowawcą, w swojej ukochanej szkole. Dla mnie to jest nie do pomyślenia. ” - kontynuowała matka.

W tym momencie głos zabrał dyrektor obecnego Gimnazjum nr 1 Robert Pypkowski.

„Jestem przekonany, że nikt z Państwa dzieci nie będzie poszkodowany faktem przyjścia do Szkoły Podstawowej nr 5 ” - przekonywał dyrektor.

„Czyli zostało postanowione tak jak było na początku,że dzieci przechodzą nie ma żadnej dyskusji tak?” spytała druga matka. „Z naszej wiedzy, z tego co żeśmy przeanalizowali, zarówno demografię, finanse, takie rozwiązanie nam się wydaje, że jest najlepsze” - odpowiedział Michał Łoś.

W dalszej części dyskusji został poruszony temat wychowawców. W myśl proponowanego rozwiązania przenoszeni uczniowie będą pod opieka nowego pedagoga.

„W momencie, gdy my rozmawialiśmy na wcześniejszych spotkaniach była informacja o tym, że klasy przechodzą ze swoim wychowawcą” - przypominała wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Małgorzata Rędzikowska-Mystkowska. „O tym rozwiązaniu mówiliśmy w przypadku klas trzecich, kiedy klasy trzecie miałyby przejść z wychowawcą do nowego budynku” - odpowiedział dyrektor Miejskiego Zespołu Ekonomicznego Szkół i Przedszkoli.


 

Obejrzyj zdjęcia

autor/źródło: ralf

Komentarze

Rodzic 2 latka (Anonim), 8 marca 2017
W mieście potrzeba przedszkola. Dlaczego nikt nie wpadł na pomysł żeby zrobić je w budynku na Polnej a szkołę niech wchłonie SP1 tak jak SP3 wchłonęło GM2.
Odpowiedz Zgłoś
idioci wyborcy (Anonim), 7 marca 2017
jak wybraliscie pawelka bezdzietnego a z korajczykowej sie smieliscie ze ma dzieci to teraz ja sie z was smieje idioci, macie drodzy rodzice co chcieliscie.
Odpowiedz Zgłoś
mm1 (Anonim), 7 marca 2017
Strach posłać dziecko, bo w obecnych jeszcze Gimnazjach niektóre dzieci mają problemy z narkotykami i to jest największy problem - a nie mury budynku. Ale o tym się nie mówi niestety.
Odpowiedz Zgłoś
obserwator (Anonim), 6 marca 2017
do Asd/ A gdzie Ty w tym projekcie widzisz zmniejszenie liczby dzieci w klasach, bo ciężko to zauważyć. i nie sądzę, żeby przez trzy klasy w SP1 zawalił się system lekcyjny. To, że będzie dwuzmianowość to mówienie pod publiczkę, żeby ludzi przekonać. a co do władzy i tego, żeby dać jej spokój to myślę, że nie tędy droga. Najlepiej ,żeby wszyscy siedzieli cicho, nic nie mówili i nic nie chcieli, a jak władza będzie nas potrzebowała, bo wybory sie będą zbliżać, to nas wtedy sama znajdzie, zapyta o zdanie, nawet obieca wszystko co chcemy i po kolejnych wyborach znów nam pokaże środkowego palca.
Odpowiedz Zgłoś
janusz$$ (Anonim), 6 marca 2017
Ta cała reforma to wielkie oszustwo!!!!Gorąco dopinguję wszystkim rodzicom - WALCZCIE Z OSZUSTAMI. Miało być tak cudownie - koniec ze stresem dla szótoklasistów, zostajecie w swoich szkołach. A co robi Włodarz Gostynina, funduje dzieciom stres i dodatkowo dzieli je na lepsze i gorsze. To się w głowie nie mieści jak tak można. Wyszło SZYDŁO z worka, wam nie zależało na dobru dzieci, wy chcecie pod przykrywką tej reformy uczyć ich nowej "waszej historii". Historia wam tego nie zapomni, a wyborcy Panu Panie Burmistrzu!!!
Odpowiedz Zgłoś
Katarzyna S (Anonim), 6 marca 2017
No widać że dla naszego beznadziejny burmistrza najważniejsza jest KASA. Jak można wyróżnić jedno dziecko na wózku -dla niego stworzyć dwie pracownie a reszta dzieci do innej szkoły bo trzeba coś zrobić z tym budynkiem. Gdzie tu logika ? To albo wszystkie dzieci przenosimy albo wszystkie zostają. Beznadziejny pomyśl. Beznadziejny burmistrz
Odpowiedz Zgłoś
wyborca@@74 (Anonim), 6 marca 2017
jak tak można dzielić dzieci, to nie do pomyślenia, aby zostawić jedną klasię szóstą a pozostałe wyrzucić do innego budynku, bo jak mówi burmistrz "będzie stał pusty". Jak Pan tak może traktować młodych obywateli. Za parę lat oni też Pana WYRZUCĄ!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz Zgłoś
Zawiedziny Rodzic (Anonim), 6 marca 2017
To jest chore, Burmistrz robi co chce jak W.Ś-tamten chlał i kradł a ten ma w gdzieś zdanie rodziców i dobro dzieci. Kłamstwo goni kłamstwo!! To nie do pomyślenia co się dzieje. Okropność tak zawieść wyborców. Czy Pan Panie Burmistrze pomyślał jak dzieci na to zareagują i jak będą się czuć???
Odpowiedz Zgłoś
mieszkanka (Anonim), 6 marca 2017
Zawsze dla wszystkich najważniejsze były dzieciaki i tak jest u każdego kto ma uczucia ,jedyna osoba która mówi tylko o kasie jest burmistrz .Są dzieci równe i równiejsi .Sami tłumaczymy i powtarzamy że każdy jest taki sam i ma takie same prawa ,zostawic dzieci w sp1 niech skończą szkołę tam gdzie ją zaczeli,jeszcze ich życie zdąży doświadczyć i jeszcze dużo zmian ich czeka.
Odpowiedz Zgłoś
obserwator (Anonim), 6 marca 2017
czytam właśnie w innym artykule, że burmistrz nie wniósł zażalenia na niegospodarność w kwocie 7.6 mln a w sprawie dzieci mówi tylko o kasie. Gdzie tu jest logika?? No, ale przecież najłatwiej uderzyć w tych najsłabszych! P.S. szacunek dla rodziców za walkę. w tym mieście w którym każdy boi sie własnego cienia są jeszcze odważni.
Odpowiedz Zgłoś
Jakiś (Anonim), 6 marca 2017
Co burmistrz może wiedzieć na ten temat, przecież nie ma dzieci.
Odpowiedz Zgłoś
Asd (Anonim), 5 marca 2017
Ale minister mówiła też że nie będzie drugiej zmiany w szkołach a klasy będą mniej liczne. Nigdy nie dogodzi się wszystkim. Pozwólmy władzy pracować. Czas reformy nie jest dla nikogo łatwym czasem. Decyzji nie podejmuje sam burmistrz tylko zespół osób. Dajcie już spokój z tymi radami i z tą krytyką. W jakiejkolwiek szkole by dziecko nie było, krzywda mu się nie stanie.
Odpowiedz Zgłoś
barbara_step (Anonim), 5 marca 2017
obejrzałam ten film i nie wierzę w to co zobaczyłam. Bezradny burmistrz, nie potrafi odpowiedzieć na żadne pytanie zrozpaczonych rodziców. A tak naprawdę to nie jest w stanie się wytłumaczyć dlaczego dzieci wbrew założeniom ustawy muszą rozstawać się ze swoim nauczycielem i szkołą. A co gorsze niektórzy są LEPSI i mogą zostać, wybrańcy losu czy może Pana burmistrza. Gorąco dopinguję wszystkim rodzicom walczącym o dobro dzieci. DOBRA ZMIANA obiecywała, że koniec z traumą związaną ze zmianą szkoły, nowym środowiskiem. Zmiana może byłaby dobra, ale burmistrz okazał się ZŁY i skazuje dzieci na dodatkowy stres i dzieli je na LEPSZE I GORSZE - bo one tak to widzą! Obłuda kiedy pieniądze zwyciężają nad dobrem dziecka, zapamiętamy to Panu!!!! Trzymam kciuki i gorąco dopinguję wszystkim rodzicom. Barbara
Odpowiedz Zgłoś
Zofia-zach (Anonim), 5 marca 2017
W naszej gminie nie ma takich problemów. Dzieci zostają w swoich podstawówka. Co się dzieje w tym Gostyninie przecież to co chce zrobić burmistrz Kalinowiki jest niezgodne z założeniami ustawy. Panie burmistrza apeluje o rozwagę i przestrzymanie prawa. To co chce pan zrobić z uczniami jest straszne!
Odpowiedz Zgłoś
zygmunt_745 (Anonim), 5 marca 2017
popieram rodziców klas szóstych. Nie możecie dopuścić aby Wasze dzieci były tak traktowane przez naszego burmistrza. Takim postępowaniem dużo traci w naszych oczach. Miałem nadzieję na lepszą zmianę, ale jak widać liczą sie tylko pieniądze. Nie odpuszczajcie trzymam klciuki. On zniszcy to miasto!!!!!!!!!
Odpowiedz Zgłoś
jadwiga62 (Anonim), 5 marca 2017
Ta cała reforma to jedno wielkie oszustwo. A nasz burmistrz wkłada jeszcze kij w mrowisko. Mieszkam w Gostyninie od 50 lat i serce mi pęka jak niszczy Pan to miasto Panie burmistrzu. Dlaczego moja wnuczka na zostać przeniesiona do innej szkoły, skoro jej koleżanka zostaje. Pomyślał Pan co robi tym dzieciom. Nie ma Pan serca!!!
Odpowiedz Zgłoś
adamstroj@! (Anonim), 5 marca 2017
My tego tak nie zostawimy Panie burmistrz. Pismo z oficjalną skargą już wysyłamy do ministerstwa edukacji. Tak być nie może, że pieniądze są ważniejsze od ludzi. Kto pana upoważnił do tak nierównego traktowania naszych dzieci. Tak pięknie mówił pan w kampani wyborczej i co to tylko puste słowa?
Odpowiedz Zgłoś
andrej77 (Anonim), 5 marca 2017
Zostaliśmy oszukani przez całą tą reformę. Nawet ucieszyliśmy się, że nasze dzieci zostaną do ósmej klasy w tej samej szkole, z tymi samymi nauczycielami. I tak mogłoby być, gdyby nie decyzje burmistrza, który pozbawia nas a przedze wszystkim nasze dzieci tej możliwaści. Jak tak można, trzeba nie mieć serca i sumienia, żeby mówić tylko o pieniądzach a nie o dzieciach - młodych polakach. Chyba nie takiej postawy nauczyła Pana Panie Burmistrzu gostynińska szkoła. Przykre!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz Zgłoś
joanna#gos (Anonim), 5 marca 2017
Burmistrz nas oszukał, obiecywał, żę będzie słuchał głosu swoich wyborców, a jak się okazuje byliśmy mu potrzebni tylko przy urnie wyborczej. Kiedy teraz ważą się losy naszych dzieci to on mówi o pieniądzach . To nie jest chrześcijańskie i niesprawiedliwe. W innych gminach dzieci zostają w swoich szkołach a u nas ewenement - jedni zostają a inni przechodzą. Myślałam, że już nie ma równych i równiejszych, ale dla naszego burmistrza są. Zawiódł Pan nas a przedze wszystkim nasze dzieci!!!!!!!!!!
Odpowiedz Zgłoś
maxio44! (Anonim), 5 marca 2017
Oni wszyscy kłamią, dzieci miały zostać w swoich szkołach, w tych samych klasach ze swoimi nauczycielami i co? Burmistrz nas oszukał, bo to tylko od niego zależy. Jest Pan oszustem.
Odpowiedz Zgłoś
Olga@80 (Anonim), 5 marca 2017
to skandal!!!!!!!!!!Dla burmistrza pieniądze sią ważniejsze niż dobro naszych dzieci. Tak dba się w państwie Pis o młode pokolenie???!!! Dlaczego jedni zostają a inni muszą odejść co jest NIEZGODNE Z PODSTAWOWYMI ZAŁOŻENIAMI REFORNY - DZIECI MIAŁY ZOSTAĆ W SWOICH SZKOŁACH, ZE SWOIMI NAUCZYCIELAMI, MIELIŚMY OGRANICZYĆ IM STRES I TRAUMĘ ZWIĄZANĄ ZE ZMIANĄ MIEJSCA NAUKI I OTOCZENIA - TAK MÓWIŁA MINISTER ZALEWSKA. A co tam Panie burmistrz założenia ustawy, pieniądze sią ważniejsze!!!!!!!! Podziękujemy Panu przy najbliższych wyborach. Miał Pan służyć ludziom, a służy Pan kasie i łamie PODSTAWOWE ZAŁOŻENIA USTAWY!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz Zgłoś
babcia (Anonim), 4 marca 2017
To co się wyprawia to jest po prostu absurdalne. Dzieci na 2 lata przerzucać jak przedmiot do innej szkoły, żeby pusta nie stała! A miało się dla dzieci nic nie zmienić. Ta władza czego sie dotknie, to popsuje, ale żeby dzieci w to wciągać?! Jeszcze burmistrz ma czas, żeby to odrzucic. Pieniądze ważne, ale dzieci najważniejsze!
Odpowiedz Zgłoś
wojtek2 (Anonim), 4 marca 2017
A ksiądz to na jaki temat tutaj siedzi ?
Odpowiedz Zgłoś
Nowe ogłoszenia

Zatrudnię Na Stanowisku Pracownik Magazynowo-gospodarczy

Wczoraj · Dam Pracę

Peugeot 207 1.6hdi Bez Dpf
4500 zł

Peugeot 207 1.6hdi Bez Dpf

Przedwczoraj · Motoryzacja

Sprzedam Peugeot 307
2100 zł

Sprzedam Peugeot 307

3 dni temu · Motoryzacja

30 zł

Sprzedam Grzejnik

4 dni temu · Dom i ogród

Dodaj ogłoszenie
Napisz do nas Zaproponuj temat Dodaj ogłoszenie