1900 odsłonInformacje20 lutego 2016, 15:52,

Damy Radę

Damy Radę

Udostępnij na Fb. To zainteresuje Twoich znajomych


Ukazywanie niewygodnych faktów zawsze kosztuje, liczyłem się z tym od zawsze. Kiedy zacząłem ujawniać pierwsze ukrywane wątki dotyczące działalności burmistrza Włodzimierza Śniecikowskiego wiele osób mnie przestrzegało – często słyszałem pytania typu ”po co to robisz?”.



W ciągu kilku ostatnich lat wysłałem kilkadziesiąt zapytań do Urzędu Miasta w Gostyninie. Zapytania dotyczyły Term Gostynińskich, zamiany działek, przetargów, pracowników urzędu i wiele innych spraw.

Publikacje tematów zapytań odbywały się na stronie ówczesnego lidera Platformy Obywatelskiej w Gostyninie, co skończyło się jak pamiętamy słynną Rezolucją. Później publikacje odbywały się na stronie www.platformagostynin.pl, www.referendumgostynin.pl i www.inicjatywadlagostynina.pl.

W efekcie doczekałem się nawet próby zwolnienia mnie z pracy. Mój pracodawca odebrał telefon od tajemniczej osoby, która bardzo niepochlebnie wypowiadała się na mój temat i grożącym tonem żądała mojego zwolnienia.

Daliśmy radę. „Daliśmy” bo współpracowałem z wieloma osobami, którym zależało na ujawnianiu prawdy i uczciwym Gostyninie. Nazwisk tu nie będę wymieniał ale z wieloma osobami jestem teraz na bakier, taka jest polityka, zawsze tak sobie to tłumaczyłem. Nie wszyscy muszą mnie lubić.

Nastał nowy burmistrz i nie dziwcie się, że go krytykuje. Może nie znaliście Pawła Kalinowskiego osobiście ale ja go poznałem. Bywałem na radach, współpracowaliśmy przy organizacji Referendum. Szczerze powiedziawszy, żeby nie jego otoczka rodzinna i jego partia nigdy by nie został radny miejskim, nie mówiąc już o Burmistrzu Miasta Gostynina.

Od pewnego czasu również i jemu zadaje pisemnie niełatwe pytania. Dlaczego? Bo interesują mnie fakty. Nie interesują mnie pisane przez radców prawnych, redaktorów i pracowników UM oświadczenia, publikowane na stronie urzędowej czy na profilu społecznościowym burmistrza.

Wydumana treść, obudowana sformułowaniami prawnymi, to w zasadzie nicość. Bo na pytania do burmistrza kierowane przez redaktora z telewizji kablowej dotyczące np. Term redaktor musiał odpowiadać sobie sam.

Efektem mojej dużej aktywności w dociekaniu prawdy jest nagonka na mnie i moją żonę – obecnie Radną Miejską.

Wielu osobom nadepnąłem na odcisk wyciągając temat nepotyzmu w Gostyninie. Ten wątek zapewne nigdy by nie ruszył gdyby nie kłamliwe słowa dotyczące mnie i mojej żony, jakie padły z ust Sekretarz Miasta Hanny Adamskiej na spotkaniu między radnymi a pracownikami Urzędu Miasta.

Wyszło jak wyszło, Ja pytałem o nepotyzm, odpowiedź otrzymałem. Już sama Pani Sekretarz we własnym sumieniu rozstrzygnie czy na pewno nie było jej ingerencji w załatwieniu stażu siostrze. Ja do tego tematu już nie będę wracał.

Tym sposobem naraziłem się również rodzinie Adamskich. Kto by teraz uwierzył w to, że jeszcze przed wyborami proponowałem p. Andrzejowi Adamskiemu start z listy IdG do Rady Miasta.

Teraz puenta do osób, które mnie jeszcze nie znają: Pięciu Adamskich, pięciu Kalinowskich, pięciu Śniecikowskich i stado dzikich, żądnych krwi hejterów razem wziętych nie zmieni mojego podejścia do spraw dotyczących Gostynina.

Będę pytał i będę dociekał. Będę o tym pisał i będę to publikował. Burmistrzu mścij się, wszczynaj postępowania wobec mojej żony, mnie i Bóg wie kogo jeszcze. Tymi samymi metodami działał również Twój poprzednik. Ja Dam Radę, a Ty…?

Burmistrzu, Mieszkańcy Gostynina potrzebują pracy i uczciwości a nie oświadczeń, które w ich życiu nic nie zmieniają.

Roman Augustyniak

 

autor/źródło: Roman Augustyniak

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Komentarze

wiki, 22 lutego 2016
Złodziej będzie widział we wszystkich złodzieja,pijak pijaka ,gej geja itd itd.Reszta do przemyślenia.
klem, 22 lutego 2016
na jakiej podstawie oskarżacie ?
ale, 22 lutego 2016
Czy komuś inna orientacja zaszkodziła? Wystarczy się jej nie wstydzić, a można świetnie zarządzać miastem. Taki Biedroń choćby, świetny człowiek i gospodarz. Tylko dlaczego Jacek L. pisze o homoseksualności jakby to było coś złego, obelga? W ten sposób można ranić uczucia, powodować cierpienie.
Dodaj ogłoszenie