Informacje9 października,

Europejski Dzień Walki z Handlem Ludźmi

Europejski Dzień Walki z Handlem Ludźmi

18 października w całej Unii Europejskiej obchodzony będzie już po raz dwunasty Europejski Dzień Walki z Handlem Ludźmi. Szczególnie tego dnia organy ścigania, w tym Policja, organizacje rządowe jak i pozarządowe starają się uświadomić społeczeństwu, czym jest handel ludźmi i jak się przed nim ustrzec. W Komendzie Głównej Policji funkcjonuje specjalna infolinia i skrzynka e-mail, dzięki którym każdy, kto posiada informacje o przypadkach handlu ludźmi, może skontaktować się z policjantami.

Przewiń w dół aby czytać dalej

Udostępnij
Roczny dochód z nielegalnego procederu wynosi 32 mld dolarów


Zgodnie z założeniami "Krajowego Planu Działań przeciwko Handlowi Ludźmi na lata 2016-2018" Policja obchodzi ten dzień poprzez prowadzenie w szkołach policyjnych działań szkoleniowych i informacyjnych skierowanych do słuchaczy i studentów, mających na celu poszerzenie ich wiedzy na temat przestępstwa handlu ludźmi.

Jak podaje ONZ, handel ludźmi - dziećmi i kobietami zmuszanymi do prostytucji oraz pracownikami zmuszanymi do niewolniczej pracy - jest dzisiaj najbardziej dochodowym przestępstwem w Europie. Szacuje się, że zyski z handlu ludźmi wynoszą rocznie 2,5 mld euro (na całym świecie dochodzą do 32 mld dolarów).

Jedną z najważniejszych rzeczy związanych ze zwalczaniem handlu ludźmi jest budowanie szeroko rozumianej świadomości społecznej. Aby zwalczać i zapobiegać przestępstwu handlu ludźmi, które jest wyjątkowo dynamiczne, podlegające znacznym wahaniom, trzeba poznać złożoność tego zjawiska. Pomóc w tym ma Europejski Dzień Walki z Handlem z Ludźmi organizowany i obchodzony pod auspicjami Unii Europejskiej.

Handlem ludźmi jest werbowanie, transport, dostarczanie, przekazywanie, przechowywanie lub przyjmowanie osoby z zastosowaniem: przemocy lub groźby bezprawnej, uprowadzenia, podstępu, wprowadzenia w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, nadużycia stosunku zależności, wykorzystania krytycznego położenia lub stanu bezradności, udzielenia albo przyjęcia korzyści majątkowej lub osobistej albo jej obietnicy osobie sprawującej opiekę lub nadzór nad inną osobą – w celu jej wykorzystania, nawet za jej zgodą, w szczególności w prostytucji, pornografii lub innych formach seksualnego wykorzystania, w pracy lub usługach o charakterze przymusowym, w żebractwie, w niewolnictwie lub innych formach wykorzystania poniżających godność człowieka albo w celu pozyskania komórek, tkanek i narządów wbrew przepisom ustawy.

Dominującą formą wykorzystania ofiar handlu ludźmi jest ich eksploatacja seksualna. Jednakże ostatnie lata wskazują na wyraźny wzrost wykorzystania ofiar do pracy przymusowej, także Polaków. Wejście Polski do strefy Schengen, a tym samym możliwość swobodnego przekraczania granic, spowodowała, że Polska z kraju wyłącznie pochodzenia ofiar stała się krajem zarówno ich tranzytu, jak i przeznaczenia. Identyfikowane w ostatnim czasie w Polsce cudzoziemskie ofiary pochodzą głównie z krajów Europy Wschodniej, np. Ukrainy i Białorusi, Europy Południowej np. Bułgarii i Rumunii, a także państw azjatyckich – Tajlandii i Chin. Polskie ofiary wykorzystywane są głównie w krajach Europy Zachodniej – np. w Wielkiej Brytanii, Irlandii i Niemczech.

Na poziomie krajowym polska Policja w walce z handlem ludźmi współpracuje z organizacjami pozarządowymi, społecznymi i instytucjami użyteczności publicznej, takimi jak: Krajowe Centrum Interwencyjno-Konsultacyjne dla Ofiar Handlu Ludźmi, Fundacja „La Strada”, Fundacja „Dajemy Dzieciom Siłę”, ITAKA – Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych, Stowarzyszenie „PoMOC” czy Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji.

Z uwagi na międzynarodowy charakter przestępstwa handlu ludźmi podejmowane są też działania wykraczające poza granice naszego kraju. Policja współpracuje z polskimi i zagranicznymi oficerami łącznikowymi, a także międzynarodowymi instytucjami policyjno-prokuratorskimi, tj. Interpolem, Europolem, Eurojustem (Europejska Jednostka Współpracy Sądowej), Frontexem (Europejska Agencja Zarządzania Współpracą Operacyjną na Granicach Zewnętrznych Państw Członkowskich Unii Europejskiej). Polska Policja uczestniczy ponadto w pracach „EMPACT-u” tj. europejskiej platformy przeciwko zagrożeniom przestępczością zorganizowaną, w tym handlu ludźmi, w skład której wchodzą m.in. przedstawiciele 24 krajów Unii Europejskiej oraz mi.in. Szwajcarii. W ramach tej platformy ustalane są główne cele i zadania w zakresie zwalczania i zapobiegania handlowi ludźmi w Europie.

Na szczeblu Komendy Głównej Policji działania związane z zapobieganiem i zwalczaniem handlu ludźmi koordynuje umiejscowiony w Biurze Kryminalnym Wydział do walki z Handlem Ludźmi. Wydział ten odsługuje infolinię/telefon zaufania nr 664-974-934, gdzie można również w sposób anonimowy przekazać wszelkie informacje dotyczące procederu handlu ludźmi oraz uzyskać poradę lub wsparcie.

Więcej informacji na temat przestępstwa handlu ludźmi oraz Europejskiego Dnia Przeciwko Handlowi Ludźmi można przeczytać na stronie http://www.handelludzmi.eu oraz na stronie Polskiej Policji.


Napisz komentarz

Polecane dla Ciebie

Popularny: 1100 odsłonInformacje8 października,

Mateusz Lewandowski: Muzeum w Gostyninie

Mateusz Lewandowski: Muzeum w Gostyninie

Czy w Gostyninie może powstać muzeum? Zadaję sobie to pytanie od dawna. Jeszcze przed studiami historycznymi, będąc uczniem gostynińskiej podstawówki, kiedy zaczynałem interesować się historią, marzyła mi się taka oferta kulturalna w naszym mieście, jak właśnie muzeum. Uczniowie Gostynina poznają, doświadczają historii i odkrywają przeszłość w muzeach innych miast, podczas szkolnych wycieczek.

Przewiń w dół aby czytać dalej

Udostępnij
Budynek ten świadczyłby ofertę dydaktyczną, kulturalną i naukową

Uważam, że Gostynin stać na to, a nawet twierdzę, że powinno tu powstać muzeum. Muzeum regionalne, w moim zamyśle. Mogłoby nazywać się Muzeum Ziemi Gostynińskiej. Swoim zasięgiem obejmowałoby nie tylko dzieje i pamiątki miasta ale także gminy i powiatu. Nie mam tu na myśli sali wystaw, sali z zabytkami, jakiegoś pomieszczenia oddanego na ten cel w MCK lub na Zamku. Jako historyk z pasji i zamiłowania widzę w Gostyninie muzeum będące osobnym obiektem, w którym pracę mogłoby znaleźć kilka, kilkanaście osób.

Budynek ten świadczyłby ofertę dydaktyczną, kulturalną i naukową. W gostynińskim muzeum mogłyby odbywać się konferencje np. kół naukowych i wszelkich instytucji zajmujących się historią. Odbywałyby się w takim miejscu lekcje historii dla miejskich i gminnych szkół. Do gostynińskiego muzeum zabytki, pamiątki rodzinne, lokalne artefakty mogliby przekazywać mieszkańcy Gostynina i okolicznych gmin, którzy nierzadko nie wiedzą co zrobić ani jak zabezpieczyć źródła historyczne i wszelkie nośniki minionych lat.

Takie muzeum byłoby miejscem pracy dla wielu osób, punktem edukacyjnym regionu i reklamą dla Gostynina.

Mateusz Lewandowski


Napisz komentarz

Dodaj ogłoszenie