Grudniowy wstał świt… nie wiedział nikt nic. Prelekcja o Stanie Wojennym
W Gimnazjum nr 1 im. Księcia Mazowieckiego Siemowita IV, odbyła się dzisiaj niezwykła prelekcja dotycząca „Stanu wojennego w Polsce”.
Oficjalnie wszystkich zaproszonych gości , dyrektorów, nauczycieli i uczniów przywitał dyrektor Robert Pypkowski.
Jak ja pamiętam tamten czas, jako dziecko? Niewiele, dla mnie to było inne przeżycie ,po prostu na drugi dzień nie szliśmy do szkoły, ale był to też czas lęku, rodzice słuchali radia Wolna Europa – powiedział Dyrektor i przeczytał wiersz K. K. Baczyńskiego pt.” Pokolenie”.
Wykład wygłosił doktorant Andrzej Czyżewski – pracownik Instytutu Pamięci Narodowej w Łodzi. Pan Andrzej w ciekawy sposób przybliżył młodzieży okres Stanu Wojennego w Polsce. Dlaczego to wszystko się stało? Czym była „żelazna kurtyna”? Czy Polska na tym ucierpiała? Czy to było dobre czy złe? – to tylko kilka pytań na które szukano odpowiedzi.
Polska miała być demokratycznym krajem, ale decyzje jakie podejmowano nie miały nic wspólnego z rzeczywistością. To partia decydowała o tym, jakie fabryki mają powstać i kto miał być w nich zatrudniony. W sklepach były pustki, żywność na kartki, podwyżki o 250%, za wszystkim straszne kolejki.
System centralnie rządzący był niewydolny, mamił tylko ludzi, że będzie im żyło się lepiej. Nie było wolności słowa,a wszelka krytyka była odrzucana. W odpowiedzi na taką sytuację, były wybuchy społecznego niezadowolenia, zamieszki i strajki.
W latach 70 – tych pojawiła się opozycja antydemokratyczna, która próbowała nie poddawać się presji ze strony państwa. Punktem doniosłym ,był strajk w Stoczni Gdańskiej w 1980 roku. Do dziś toczy się spór ,dlaczego wprowadzono Stan Wojenny i czy w ogóle był potrzebny – to tylko kilka faktów, które przekazał gość z IPN-u.
Podczas spotkania został wygłoszony też referat o tym, co się działo w naszym mieście podczas Stanu Wojennego, a przedstawił go uczeń Gimnazjum nr 1 – Jakub Przybyszewski.
Następnie głos zabrała Barbara Gierula, która powiedziała, że to był bardzo trudny czas dla wszystkich. Zaprezentowała książkę, która jest jednocześnie jej pracą doktorską i historią tamtych czasów. Udostępniła również film dokumentalny, który pokazał rzeczywistość stanu wojennego, postawy ludzi władzy i opozycji na terenie naszego miasta.
Wystąpił też Marian Żuchowicz – gość, który był uczestnikiem tamtych wydarzeń. Nie uważam się za bohatera, ale pomogłem kilku ludziom – powiedział i podzielił się swoimi spostrzeżeniami z tych trudnych czasów.
Na zakończenie głos zabrał burmistrz miasta Gostynina. Ja nie byłem świadkiem Stanu Wojennego, ale w domu rodzinnym zawsze mówiono, że to było zło – powiedział i zachęcił młodzież do śledzenia historii i do zapoznawania się z prawdą o tym jak było. Życzył również wszystkim, abyśmy nie musieli drugi raz przez to przechodzić.
Szczególne podziękowania za przygotowanie tak pouczającej lekcji, dyrektor złożył na ręce pani Barbary Lewandowskiej oraz pana Marka Osmałka.
Obejrzyj zdjęcia
Podobało Ci się? Udostępnij!