4100 odsłonInformacje27 grudnia 2018, 16:46,

Już półtora miesiąca trwa protest głodowy pacjenta KOZZD

Już półtora miesiąca trwa protest głodowy pacjenta KOZZD

Protest rozpoczął ze względu na czasowe ograniczenie mu możliwości korzystania z telefonu komórkowego


Rzecznik Praw Pacjenta wydał komunikat w związku z prowadzonym protestem głodowym przez jedną z osób przebywających w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zaburzeniom Dyssocjalnym w Gostyninie przy ulicy Zalesie. Pacjent od półtora miesiąca prowadzi protest głodowy.



Czego dotyczy sprawa? Od 15 listopada w KOZZD trwa protest głodowy Piotra W., podopiecznego ośrodka.

Powód? Jak podaje portal Oko.Press.pl, który powołuje się na list znanej karnistki prof. Moniki Płatek, Piotr W. miał być poddawany represjom, traktowany w nieludzki sposób a według jego opinii miał zostać „bezprawnie zamknięty”. W jego opinii poprzez umieszczenie w ośrodku w Gostyninie, został ukarany po raz drugi za przestępstwo, co nie jest zgodne z Konstytucją oraz Prawami Człowieka:

„W Ośrodku, zwanym Krajowym Ośrodkiem Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie od 15 listopada 2018 roku, prowadzi głodówkę protestacyjną umieszczony tam Piotr. W. Jest zdeterminowany. Ma dość konkretnych naruszeń prawa, dość nękania, dość poniżania i nieludzkiego traktowania. Nie ma innej drogi, innego sposobu, by nami potrząsnąć, zmusić do zrozumienia powagi sprawy i przerwania kręgu niszczenia ludzkiej godności i coraz bardziej absurdalnych kpin z prawa. Głodujący Piotr W. nie jest chory psychicznie. Po wyjściu na wolność założył rodzinę, ma dzieci, pracował, nie naruszył prawa. Po kilku miesiącach sąd skierował go do Gostynina za czyny, za które w całości odsiedział karę. Nowych nie popełnił – pisze prof. Monika Płatek.

Inną wersję przedstawia Rzecznik Praw Pacjenta. Jak czytamy w komunikacie Rzecznika Bartłomieja Chmielowca, jedna z osób przebywających w ośrodku podjęła protest głodowy, który został rozpoczęty ze względu na czasowe ograniczenie jej możliwości korzystania z telefonu komórkowego.

- Decyzja w tym zakresie została podjęta przez kierownika KOZZD. Tego typu zarządzenia podlegają kontroli sądu, o ile zainteresowana osoba wniesie do niego zażalenie. Decyzja o podjęciu protestu głodowego jest – jak się wydaje – niewspółmierna do subiektywnie odczuwanych czasowych niedogodności związanych z brakiem możliwości korzystania z telefonu komórkowego. Odpowiedzialność za jej skutki ponosić będzie zatem sam protestujący, jak również osoby utwierdzające go w słuszności tego postępowania. Rzecznik Praw Pacjenta stoi na stanowisku, że – uwzględniając przywołaną powyżej przyczynę rozpoczęcia protestu – tak drastyczna jego forma jest nieuzasadniona, dlatego też zwrócił się do odmawiającego przyjmowania pokarmów o zaprzestanie głodówki. Podobny apel wystosował do głodującego Rzecznik Praw Pacjenta Szpitala Psychiatrycznego podczas osobistego spotkania z pacjentem – czytamy na stronie Rzecznika.

Jak uzasadnia RPP, w przypadku pacjentów KOZZD nie ma regulacji prawnych zobowiązujących Rzecznika Praw Pacjenta do zapewnienia jego stałej obecności w każdej z placówek, w której może on działać - nie pozwalają zaś na to ograniczone zasoby Biura RPP. Stąd ograniczone możliwości działania.
"Dlatego też podjęta została decyzja o przeniesieniu Rzecznika Praw Pacjenta Szpitala Psychiatrycznego z KOZZD (60 łóżek) do Wojewódzkiego Samodzielnego Zespołu Publicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej im. prof. Eugeniusza Wilczkowskiego (316 łóżek)" – czytamy na stronie Rzecznika Praw Pacjenta.

Bartłomiej Chmielowiec wyjaśnia, że obecnie zadania Rzecznika Praw Pacjenta szpitala psychiatrycznego obejmujące pomoc osobom umieszczonym w ośrodku w Gostyninie są wykonywane przez Biuro Rzecznika Praw Pacjenta, a dokładnie Departament ds. Zdrowia Psychicznego.

Jak dowiadujemy się z portalu Oko.Press, do KOZZD w Gostyninie przy ulicy Zalesie przyjechał w piątek, 21 grudnia Krzysztof Olkowicz, koordynator ds. ochrony zdrowia psychicznego w Biurze RPO a sprawa na pewno będzie miała ciąg dalszy.

autor/źródło: ralf

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Komentarze

Twk, 15 stycznia 2019
Był Rzpp była przeprowadzona rozmowa pan dyrektor aby uniknac rozmowy miał wolne w czasie wizytacji nie bylo go w osrodku.Rzpp obiecał negocjatora ktory sie nie zjawił.do dzisiaj. Ale poco? To przeciez tylko bestia.smiechu warte. Był Rzpo dzieki bogu przyniosło wiecej skutku ale i tak Pan dyrektor nie dostosował sie do zalecen. Jest Bogiem sedzia najwyzszym .
Www, 15 stycznia 2019
A dla pani pani agnieszke Gdyby była kara smieci to osoby te nie planowały by przyszlosci i zycia ma wolnosci tylko niestety wielu straciloby zycie za cos czego nie zrobily. Wiele osob zostało skazanych za rzeczy ktorych nie popełniły a prawdziwi przestepcy chodza po ulicy byc moze dziennie przechodzi pani obok.niestety sady i prokuratura odrzucala w latach 80. 90 pozwy o ponowne rozpatrzenia sprawy i odrzucaja do dzisiaj.niech sie pani bardzo mocno modli aby nikt z pani otoczenia nie znalazł sie w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiediej porze w miejscu jakiegos zdarzenia i nie musial niewinnie spedzic wielu lat w wiezieniu a pozniej w gostyninie
Www, 15 stycznia 2019
Chyba nie wie pani o czym mowi .Moze troche wiecej nalezałoby poczytac i zapoznac z tematem.sa tam rozni ludzie i swoje kary pokonczyli. Dlaczego od razu nie dostali dorzywocia ? Zostali teraz skazani na dorzywocia .za co? Ze wyszli na wolnosc załorzyli rodziny podjeli prace i chcieli zmienic cos w swoim życiu? Wielu z nich nie naruszyło prawa żyli zgodnie z prawem. Pozatym jaka ustawa wchodzi do życia wstecz.wyroki przed wejsciem ustawy w życie tzn. Przed rokiem 2014 w ogóle nie powinny byc brane Pod uwage Dzieki bogu sa ludzie którzy znaja sie na prawie wiedza ze jest niezgodna z konstytucja i walczya o sprawiedliwosc. .druga sprawa warunki i traktowanie pacjentòw.zaznaczam pacjentow to nie sa osoby skazane.jest ponizajace sa szykanowani odmawiana jest pomoc nie dotrzymywane wizyty u lekarzy .a pielegniarki maja dobrze platna w wiekszosci spokojna prace.same ja wybrały i wiedziały na co sie decyduja.piekne obrazki i opisy Ośrodka z lat 2014-2017 Nie odpowiadaja prawdzie.sa inne sposoby nadzoru tych osob i nie trzeba zamykac ich Pod kluczem.a Tak poza marginesem.personell i dyrekcja sami nie stosuja sie do regulaminu a ustawy naginaja wedle swojego widzi mi sie. Zeby wymagac trzeba pokazac pacjenci sa karani np.bo miedzy soba uzyja niecenzurowanego słowa a obok pani pielegniarka lub ochraniarz klnie no bardzo mi przykro . Gdzie jest logika?
Dodaj ogłoszenie