Kto i co wynosi z sannickiego pałacu?
Z pięknych murów zabytkowego pałacu rzeczywiście można wynieść wiele. Wszystko zależy od chęci i możliwości gości.
Na pierwszym miejscu wydaje się być umiejętność obcowania z muzyką. Ale koncerty to nie wszystko. Bogata oferta rozmaitych warsztatów i lekcji tematycznych przyciąga i dużych, i małych. W przeciągu dwóch dni pałac gościł dzieci i młodzież z Warszawy oraz grupę przedszkolaków z Kiernozi.
Pod opieką przewodnika Wiesławy Bełdyckiej zawitała również grupa dzieci obarczonych wieloma dysfunkcjami. Dzieci mogły obejrzeć występ Zespołu Ludowego im. Cecylii Milczarek pod nazwą Grzybowianki & Grzybowiacy. Barwne stroje ludowe, a przede wszystkim śpiew i muzyka doskonale wpłynęły na podniesienie nastroju lekko już zmęczonych dzieciaków.
Dzień później maluszki z przedszkola w Kiernozi pracowicie tworzyły własne pisanki pod czujnym okiem Barbary Wieczorek, twórczyni ludowej z Sannik.
Obejrzyj zdjęcia
Podobało Ci się? Udostępnij!










