Minął tydzień: dożynki, zawalona kamienica i początek roku szkolnego
Przedstawiamy podsumowanie tygodnia na portalu Gostynin.Info. Co najbardziej zainteresowało czytelników naszego portalu od 28 sierpnia do 3 września 2021 r.?
W Solcu w sobotę, 28 sierpnia odbyły się Gminne Dożynki. Fotorelacja i artykuł na ten temat najbardziej zianteresował czytelników naszego portalu w mijającym tygodniu.
Święto plonów rozpoczęła Msza Święta odprawiona w kościele parafialnym w Solcu.
"Przepis na chleb jest bardzo prosty, ale wyprodukowanie chleba jest ogromnie trudne i szczególnie Wy drodzy rolnicy o tym wiecie" - mówił podczas nabożeństwa proboszcz parafii w Solcu, ks. Sławomir Buńkowski.
Po Mszy Świętej dożynkowy korowód przemaszerował na plac dożynkowy gdzie odbyła się ceremonia przekazania chleba.
"Pamiętajmy, że oprócz języka i kultury, ziemia jest podstawą bytu narodu. Bez ziemi tak jak bez domu, bez rodziców człowiek staje się sierotą. Bracia rolnicy dziękuję Wam za wierność naszej polskiej ziemi i prosimy, mimo trudnych warunków nie opuszczajcie swojego posterunku pracy" - apelował Edmund Zieliński Wójt Gminy Gostynin.
Po części oficjalnej rozpoczęła się część artystyczna. Na scenie wystąpili m.in.: uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Solcu, Chór Gminny Vox Cordis oraz Orkiestra Gminna Foxodeon.
Starostą tegorocznych dożynek był Pan Maciej Szkopiński ze wsi Wrząca, Starościną Pani Małgorzata Cichocka ze wsi Kozice.
W środę, 1 września zawaliła się część budynku przy ulicy Rynek w Gostyninie. To drugi temat tygodnia. Według wiedzy strażaków budynek był niezamieszkany.
Pomimo tego na miejsce została wezwana jednostka operacyjna i specjalistyczna Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza by upewnić się, że pod gruzami nie został nikt uwięziony - informuje serwis warzawawpigulce.pl.
Na miejscu pracowały również cztery zastępy OSP i PSP z Gostynina.
Ze względu na panujące obostrzenia w większości gostynińskich placówek oświatowych rozpoczęcie nowego roku szkolnego zostało ograniczone do spotkań uczniów z wychowawcami w klasach.
To trzeci temat tego tygodnia. Tradycyjnie, na sali gimnastycznej nowy rok szkolny rozpoczęli pierwszoklasiści Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Tadeusza Kościuszki w Gostyninie.
"Bardzo się cieszę, że widzimy się w naszym Liceum a nie na monitorach komputerów (...) Wiem i rozumiem jak wiele emocji towarzyszy uczniom klas pierwszych. Zaczynacie funkcjonowanie w nowej społeczności uczniowskiej i nauczycielskiej. Wierzę, że zwycięża ekscytacja związana z ciekawością nowej szkoły a nie obawy i niepokoje" - mówiła podczas uroczystości Anna Latoszek-Janicka dyrektor szkoły.
W krótkim wystąpieniu dyrektor nawiązała również do przypadającej dzisiaj rocznicy wybuchu II wojny światowej. "Pamiętajcie, że kiedyś tego przywileju który dziś jest Wam dany, który traktujecie tak bardzo swobodnie - chodzenie do szkoły - nie było. Pamiętajcie, że w roku 1939 1 września uczniowie takiej możliwości nie mieli. Warto docenić to, co macie dziś" - powiedziała Anna Latoszek-Janicka.
Z informacji sportowych, temat który najbardziej zainteresował czytelników naszego portalu, to odwrócenie losów meczu w Płockiej Lidze Okręgowej. W 2 kolejce Mazur Gostynin wygrał z Unią Czermno 3:2, odmieniając losy meczu z niekorzystnego stanu 0:2.Jeśli podsumować pierwszą połowę, to była ona koszmarem w wykonaniu naszej drużyny. Mało ofensywnych akcji, przewaga w grze gości i dwa rzuty karne dla Czermna, z których jeden został trafiony dawały gościom niepodziewane prowadzenie 1:0 do przerwy.
W drugiej połowie mecz ułożył się jeszcze bardziej niekorzystnie, gdyż w 48 minucie brak krycia przy rzucie rożnym wykorzystał po strzale głową Kamil Sieciński.
Jednak Mazur, podobnie jak w meczu z Błękitnymi Gąbin w Pucharze Polski nie daje za wygraną do końca meczu. Przygotowani lepiej wytrzymałościowo nasi piłkarze, mimo wąskiej kadry, zdominowali rywali w drugiej połowie. Najpierw wiarę w korzystny wynik dał w 59 minucie rozgrywający pierwszy mecz w tym sezonie Michał Jędrzejczak. Otrzymał on podanie od Piotra Dutkiewicza za linię obrony Czermna i wbiegając z lewej strony boiska trafił do siatki. 11 minut później znów Michał Jędrzejczak trafił do bramki, w podobny sposób do pierwszego gola, z tym że podanie nie otrzymał z własnej połowy a ze środka boiska od Bartosza Komorowskiego.
Decydującego o wyniku meczu gola zdobył Krystian Pawełkiewicz, który wszedł na boisko w drugiej połowie. Znów asystował kapitan Mazura Piotr Dutkiewicz, przerzucając piłkę w pole karne a młody napastnik strzałem głową obok bramkarza Czermna dał prowadzenie 3:2, które utrzymało się do końca meczu.
Podobało Ci się? Udostępnij!