3700 odsłonInformacje24 września 2016, 11:09,

Pieniąca, szarobura substancja na Skrwie. Co się dzieje z rzeką?


Udostępnij na Fb. To zainteresuje Twoich znajomych


​W piątek (23 września) nasza redakcja została zaalarmowana przez czytelników, mieszkających w pobliżu rzeki Skrwy, że niezidentyfikowana substancja zanieczyszcza wodę. Dodatkowo powoduje nieznośny zapach a wypływa z kolektora deszczowo-sanitarnego na wysokości supermarketu Biedronka.



Pieniąca się szarobura substancja z powodu niskiego stanu wody niemal nie spływa z prądem rzeki. Jak relacjonują mieszkańcy, stan rzeki tego lata jest zły z powodu zanieczyszczeń i suszy. W piątek od rana dodatkowo stan Skrwy jeszcze bardziej się pogorszył po zanieczyszczeniu nieznaną substancją a tragiczny obraz stanu rzeki dopełniają śmieci, które znajdują się w wodzie.

W tej sprawie w dniu dzisiejszym interweniowała w Wydziale Komunalnym Urzędu Miasta oraz w Wydziale Ochrony Środowiska i Leśnictwa Starostwa Powiatowego Małgorzata Rędzikowska-Mystkowska, wiceprzewodnicząca rady miejskiej, która uważa, że wszystko na to wskazuje, że w nocy mógł nastąpić zrzut wody z kolektora deszczowo-sanitarnego.

- Od półtora roku systematycznie zgłaszam do Pana Burmistrza i urzędników miejskich problem zanieczyszczania wody w rzece Skrwa. Niestety wczorajsza sytuacja pokazała jakie jest zainteresowanie sprawą ze strony urzędników. W ostatnim czasie zauważyłam, że woda w rzece sprawiała wrażenie dużo czystszej, aż do wczoraj kiedy to pojawiła się szarobura śmierdząca breja. Jak dowiedziałam się w Urzędzie Miasta i od prezesa Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego, przepychanie kanalizacji sprawiło, że do rzeki dostały się zanieczyszczenia. Niestety sugeruje to, że takie sytuacje mogły zdarzać się częściej - tłumaczy radna.

- W mojej opinii przyjęta postawa Urzędu Miasta, polegająca na oczekiwaniu, aż sprawa się jakoś sama rozwiąże, albo o niej się zapomni jest niedopuszczalna. Uważam, że w tej sytuacji niezbędne jest dalsze zainteresowanie sprawą instytucji zajmujących się ochroną środowiska wyższego szczebla – dodaje Małgorzata Rędzikowska-Mystkowska.

Tego samego dnia skierowaliśmy zapytania do Prezesa Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego o sytuację i substancję, która zanieczyszcza rzekę.

Do tematu na pewno wrócimy.

 

Obejrzyj zdjęcia

autor/źródło: Redakcja gostynin.info

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Komentarze

wiem, 27 września 2016
pan Kalinowski nadawał by się na Księdza. Zmarnował to.
święty Walęty, 25 września 2016
Rzeka śmierdzi,bo od dawna są do niej wpuszczane ścieki,bardzo dziwi mnie to ,że nikt do tej pory tego nie zauważył. Takich punktów przez które wprowadzane są ścieki jest mnóstwo,wystarczy się przejść i popatrzeć.Kanalizacja sanitarna to u nas wielka lipa!!! Deszczówka i sanitarka płynie jedną rurą,co? Może tak nie jest!?
Rolamr tak powiedzieli słyszałem, 25 września 2016
ze burmistrz nie potrafił sie dogadac, za zn kim potrafi przez 2 lata, z nikim, oddaj sie pan do dymisji i wroc pan na polebanie, ludzie sie z pana smieja.
Dodaj ogłoszenie