2300 odsłonInformacje29 maja 2018, 19:44,

Pożar składowiska z chemikaliami w kujawsko-pomorskim. Czy możemy czuć się bezpieczni?

Pożar składowiska z chemikaliami w kujawsko-pomorskim. Czy możemy czuć się bezpieczni?
źródło foto: remiza.com.pl

Składowisko było podobne do tego w Gostyninie na ul. Ziejkowej


Pożar składowiska chemikaliów miejscowości Wszedzień w powiecie mogileńskim w województwie kujawsko-pomorskim, na którym składowane były podobnego typu substancje a sam proceder był identyczny jak schemat działania spółki Eko-Lider w Gostyninie powoduje pytania mieszkańców naszego miasta – czy możemy czuć się bezpieczni.Od początku tego roku na wysypiskach śmieci bądź składowiskach chemikaliów doszło do 64 pożarów.



- Stop patologiom w gospodarce odpadami! - mówili podczas dzisiejszej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki i ministrowie Henryk Kowalczyk oraz Joachim Brudziński. Rząd chce wprowadzić ostre przepisy dla firm gospodarujących odpadami. Zajmował się w tym na posiedzeniu we wtorek, 29 maja.

Kiedy w poniedziałek wieczorem dwadzieścia zastępów Straży Pożarnej walczyło z ogniem trawiącym wysypisko śmieci we Wszedniu, w kujawsko-pomorskiem, w Ministerstwie Środowiska trwały gorączkowe prace nad rozwiązaniem tego - nomen omen - palącego problemu. We wtorek w południe na konferencji prasowej minister Henryk Kowalczyk wspólnie z premierem Mateuszem Morawieckim oraz ministrem Joachimem Brudzińskim przedstawili założenia programu walki z mafią śmieciową.

Jak podaje RMF FM, resort środowiska wśród planowanych działań, chce wdrożenia niezapowiedzianych kontroli i obowiązkowego monitoringu na wysypiskach, składowiskach i zakładach utylizacyjnych. Obecnie przedsiębiorca prowadzący składowisko jest o niej uprzedzany z tygodniowym wyprzedzeniem.

RMF FM informowało też o powołaniu policyjnej specgrupy, która koordynuje działania ws. wyjaśnienia pożarów wysypisk śmieci. Służby mają za zadanie sprawdzić, czy jest związek pomiędzy pożarami składowisk, analizują też potencjalne motywy.

Przygotowane mają zostać zmiany w prawie, aby tego typu działalność wymagała wpłacenia kaucji, aby w przypadku pozostawienia śmieci obarczana kosztami ich utylizacji nie była gmina.

W Mogilnie identyczne składowisko jak w Gostyninie

Płomienie we Wrzedzeniu pojawiły się około godz. 21.00. - Jest bardzo niebezpiecznie. Co chwila wybuchają beczki i zbiorniki z chemikaliami. Płomienie są coraz wyższe - alarmował TVP3 Bydgoszcz jeden z mieszkańców Wszednia. Prawdopodobną przyczyną pożaru było podpalenie.

By gasić rozprzestrzeniający się pożar wysypiska - paliły się chemikalia w beczkach po 100 i 200 litrów, ustawione w kilku poziomach jedna na drugiej - o wymiarach 30x20 m (przy całej powierzchni wysypiska 155x60 m) oraz magazynu z substancjami chemicznymi, zjeżdżały kolejne wozy strażackie. Na miejscu zjawiło się ponad 40 zastępów (m.in. z Inowrocławia, Torunia, Bydgoszcz, Wągrowca, Poznania), w tym grupa operacyjna z Komendy Wojewódzkiej PSP. Zadysponowano także kontener ODO (ochrony dróg oddechowych) z Poznania i kontener do wytwarzania 9 ton środka pianotwórczego z Poznania – informuje kujawsko-pomorski ośrodek Telewizji Polskiej.

Teren, na którym znajduje się składowisko pod Mogilnem był wynajmowany przez jedną z firm od kółka rolniczego. Już w marcu 2017 roku lokalne media informowały, że zalega tam 900 ton odpadów, z czego 600 ton niebezpiecznych (m.in. odpady farb drukarskich, materiały konstrukcyjne zawierające azbest, mineralne oleje silnikowe, hydrauliczne, sorbenty, odpady zawierające niebezpieczne silikony).

Schemat działania – wynajmowanie składowiska firmie, która potem porzuca odpady - oraz ich typ podobny do składowanych na działce w Gostyninie przy ulicy Ziejkowej 5 powoduje zaniepokojenie, czy nie dojdzie do powtórki ze zdarzenia w Gostyninie.

Czy mieszkańcy naszego miasta mają powody, aby obawiać się powtórki w naszym mieście? Miejmy nadzieję, że nie. Na teren przy ulicy Ziejkowej, gdzie cały czas zalegają odpady zwraca szczególną uwagę gostynińska policja:

- Oczywiście, policjanci KPP w Gostyninie od dłuższego czasu doraźnie patrolują teren przy ul. Ziejkowej w Gostyninie i będą monitorować ten obszar do czasu uprzątnięcia zbiorników z działki – informuje nasz portal podkom. Dorota Słomkowska, rzecznik KPP w Gostyninie.

autor/źródło: ralf

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Dodaj ogłoszenie