3400 odsłonInformacje16 lipca 2016, 10:13,

Pozytywne rytmy rozbrzmiały na Rynku


Wieczór zakończył koncert hip-hopowej grupy Nietykalni


Po solidnej dawce jazzu zaprezentowanej 2 tygodnie temu przez Dominika Janiszewskiego MCK Gostynin zaprosiło wczoraj mieszkańców Gostynina na koncert w klimatach hip-hop reggae. Jako pierwszy na scenie pojawił się Schizoidalny. Po nim mikrofony przejęli Yongsoul. Wieczór zakończył koncert hip-hopowej grupy Nietykalni.



Schizoidalny : Mateusz Piecki, lat 20. Od najmłodszych lat piszę teksty, począwszy od podstawówki po liceum, zaczynałem tworzyć w domu i w czasie szkoły, wszędzie gdzie przychodziły pomysły. Rap nie jest dla mnie tylko zabawką, ale sposobem wyrażania swoich myśli, emocji, a także czymś w rodzaju wyładowania się. Zawsze byłem zdania, że lepiej robić to w taki sposób, w muzyce, aniżeli miałbym to robić na kimś.
Chociaż nagrywam od 14.roku życia, to nie uważam się za profesjonalnego rapera, a przynajmniej na pewno nie za idealnego. Robię po prostu to, co mi daje wielkiego kopa, żebym mógł iść naprzód. Poza rapem moja pasja to wojskowość. Jestem żołnierzem NSR, a już niedługo zawodowym.

Nietykalni: Manfredo, Jabol, Fix
Powstaliśmy hmm w 2011 roku. Skład założyłem ja (Manfredo) i Jabol, jakoś w 2012 dołączył do nas Piken. Zagraliśmy razem parę koncertów, większość kawałków stworzyliśmy razem. Później Piken wyjechał do Warszawy na studia, a do składu dołączył Fix, mój brat, choć przed tym graliśmy we dwóch.
Naszą działalność rozwijaliśmy po piwnicach, później ja dołączyłem do składu Fatum z Płocka, a Jabol grał koncerty z Więcej Niż Słowa (WNS) z Gostynina. Po pewnym czasie reaktywowaliśmy się, na koncercie Tetrisa wystąpiliśmy już w składzie Manfredo, Jabol, Fix. Piken miał wrócić, ale się nie udało, więc zagraliśmy bez niego i do teraz gramy jako Nietykalni we 3, choć jeszcze może jeszcze kiedyś Piken wróci.

YongSoul: Pochodzący z Przemyśla Młody H2C swoją przygodę z tworzeniem muzyki rozpoczął w 2012 od publikacji
swojego pierwszego solowego utworu pt "Myśl przewodnia"
.W kolejnych latach nagrał jeszcze kilka luźnych kawałków,także we współpracy,z innymi artystami,głównie z lokalnej sceny reggae/hip hop. Pierwszy debiut na większej scenie zaliczył w 2014,Wystąpił wtedy jako support przed Kajmanem czy też Buką na miejskich juwenaliach.Aktywnie wspierał też akcje charytatywne , zbierając w ten sposób cenne doświadczenie na scenie.Największy progres w jego muzycznej karierze nadszedł w roku 2015.W styczniu wraz ze swoim kolegą Bodziem stworzył projekt o nazwie H2C skład.Chłopaki w bardzo ciekawy sposób łączą klimaty reggae i hip hop.Obecnie trwają intensywne prace nad wypuszczeniem ich pierwszej płyty.
W lutym Młody nawiązał też współpracę z zespołem reggae Vava,który koncertuje już od przeszło kilkunastu lat.
Połączenie bogatego doświadczenia,żywych instrumentów oraz świeżej energii ,daje nadzieję że w przyszłości
powstanie z tego przedsięwzięcia coś naprawdę interesującego. Około dwa miesiące później Młody wraz z Vava stworzyli nowy band pod nazwą ReggaeGang System. W maju 2015 roku mieli swój oficjalny debiut sceniczny. Zagrali na festiwalu Reggae nad Wisłokiem gdzie supportowali między innymi: Mesajaha wraz z Riddim Bandit czy Ghetto Priest. Miesiąc później mogliśmy ich zobaczyć na jednym koncercie z takimi zespołami jak Pajujo czy Enej.W Lipcu 2015 roku zagrali w finale Młodych Talentów w Ostrowie Wielkopolskim co świadczy o tym że zespół w ekspresowym tępie rozwija sie. W sierpniu tego samego roku Młody udostepnił do odsłuchu swoją debiutancką Ep pt,, First Step''. Patronaty nad projektem objęli:Reggae Interview , Riddim.pl oraz JahGifts. Po skończonym projekcie artysta zdecydował się na zmianę pseudonimu - YongSoul. W maju 2016 roku na świat wyszedł projekt EP"Będzie Lepiej", który doczekał się także wersji fizycznej. Aktualnie artysta koncertuje zarówno z zespołem ReggaeGang System. jak i solowo, zyskując przy tym cenne doświadczenie.

Obejrzyj zdjęcia

autor/źródło: ralf

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Komentarze

Gostyninianin, 17 lipca 2016
Jezeli komus ten gatunek nie przypada do gustu nie ma się co dziwić, że sie nie podobal koncert. Hejty są wszędzie, zwłaszcza na początkach, kiedy się dopiero zaczyna na scenie. W końcu coś się żywego dzieje w Gostyninie, oprócz rapu było reggae i to też bardzo ożywiło koncert, a w takich gatunkach jak rap czy reggae najczęściej liczą się teksty i przekaz, było ok. Fajnie gdyby było więcej imprez, może więcej osób znajdzie czas przyjść. Było sporo ludzi, którzy nie siedzą w tej muzyce , może niech przyjdą w końcu też i ci,ktorzy słuchają tej muzyki na codzien a po prostu nie chce im się przyjść.
Leoś, 16 lipca 2016
Ooo...kolejna świetna akcja muzyczna w mieście a tu już maruderzy i ignoranci sieją ferment! Nie o ilość a o jakość raczej tu chodzi a tłumy to na pielgrzymce można zobaczyć. Kto chciał to był i tyle, po co ta kwadratowa krytyka.
Młodowski, 16 lipca 2016
Mieszkaniec czyli do których godzin ? Bo koncert trwał do 23. Może to za ścianą ci ktoś jęczał ? :-D a koncert był świetny, chcemy jeszcze :-)
Dodaj ogłoszenie